Inwestowanie w wino - fakty i mity
Alternatywny biznes
Od 2008 roku rośnie w Polsce popularność inwestowania w wina. Szacuje się, że na koniec I kwartału niemal trzy tysiące osób zainwestowało w ten sposób ponad 130 mln zł. Z punktu widzenia całkowitych oszczędności Polaków nie jest to imponująca kwota, jednak ten fragment rynku inwestycji alternatywnych budzi spore zainteresowanie. Warto przyjrzeć się bliżej tezom, które w tym kontekście pojawiają się w mediach, i ocenić je krytycznie - identyfikując fakty i mity inwestycji w wina.
Specyfika rynku wina polega przede wszystkim na tym, że jest to rynek o trwałej nierównowadze pomiędzy podażą a popytem. Podaż jest limitowana - winnice nie mogą wyprodukować większej liczby skrzynek, niż określają to rygorystyczne przepisy. Ilości te są bardzo niewielkie - słynnego wina Petrus produkuje się rocznie zaledwie 3 tys. 12-butelkowych skrzynek. Największa z topowych winnic - Chateau Lafite Rothschild - ma limit niewiele przekraczający 20 tys. skrzynek rocznie. Poszczególne roczniki mocno się od siebie różnią, a cofnąć czasu nie sposób - nie da się wyprodukować dziś rocznika 1982... Rosnący popyt na rynku wina związany jest ze wzrostem konsumpcji przez osoby bardzo bogate. Od kilku lat przyrost ten ma przede wszystkim miejsce w Chinach. Według badań firmy McKinsey w roku 2015 Chiny konsumować będą 25 proc. światowego rynku artykułów luksusowych.
Spadek cen, który miał miejsce w drugiej połowie roku 2011, to pęknięcie bańki spekulacyjnej na Bordeaux.
Mit. Bańka spekulacyjna to sytuacja, gdy ceny transakcyjne odrywają się od fundamentalnej wartości danego aktywa, od jego ekonomicznie uzasadnionej użyteczności. Ponieważ popyt na rynku topowych win generowany jest w około 75 proc. przez konsumentów i podmioty obsługujące konsumentów (restauracje, hotele, dystrybutorów wina), to ryzyko wygenerowania bańki cenowej jest minimalne! Każdego dnia realizm bieżącej wyceny wina jest weryfikowany przez tych, którzy zamierzają to wino po prostu wypić.
Bańka spekulacyjna może być wygenerowana przez nabywców, którzy nie są zainteresowani konsumpcją, a jedynie późniejszą odsprzedażą z zyskiem. Na dziś popyt inwestycyjny to około 1/4 popytu ogółem. To bezpieczna proporcja.
Inwestycje w wina obarczone są niewielkim ryzykiem.
Fakt. Zmienność obserwowana na rynku wina jest niewielka. W okresie ostatnich 8 lat tylko raz (w październiku 2008 r.) zdarzyło się, że indeks Liv-ex Investables (najlepiej opisujący typowe portfele inwestycji w wino) stracił w miesiącu więcej niż 5 proc. 3/4 miesięcznych wyników indeksu było dodatnich. Gdy zbadano wynik inwestycji wszystkich 224 składowych wspomnianego indeksu (24 producentów, 20 roczników) w okresie ostatnich pięciu lat, okazało się, że tylko 6 proc. przypadków prowadziło do strat na inwestycji, a 55 proc. przypadków dawało ponad 50-proc. zysk. We wszystkich analizach średnio- i długoterminowych relacja ryzyko/zwrot jest dla wina wyjątkowo atrakcyjna: inwestorzy mogą realizować wysokie zyski przy minimalnym ryzyku.
Rynek wina inwestycyjnego jest wolny od spekulacji.
Fakt. Na rynku wina nie funkcjonują żadne instrumenty pochodne, nie ma więc możliwości zabezpieczania pozycji ani gry z charakterystycznym dla instrumentów pochodnych lewarem. Niska (w porównaniu do rynków akcji, obligacji czy walut) płynność i wysokie koszty transakcyjne to kolejne czynniki sprawiające, że inwestowanie z horyzontem mniejszym niż kilka lat ma niewiele ekonomicznego sensu.
Rynek wina to atrakcyjna alternatywa dla wszystkich inwestorów średnio- i długoterminowych zainteresowanych dywersyfikacją własnego portfela. Warto dołączyć do grona tych, którzy los swoich oszczędności łączą nie tylko z obligacjami, akcjami czy złotem, ale i z rosnącym popytem na topowe wina z Bordeaux.
@RY1@i02/2012/090/i02.2012.090.13000050j.803.jpg@RY2@
@RY1@i02/2012/090/i02.2012.090.13000050j.804.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu