Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Nie każda polisa pomoże nam na Ukrainie

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Dobre ubezpieczenie assistance przyda się za wschodnią granicą

Jeśli planujemy oglądać mecze piłkarskie Euro 2012 na Ukrainie, warto kupić dobry pakiet assistance. Przy wyborze należy przede wszystkim sprawdzić, czy ubezpieczyciel gwarantuje nam pomoc na Ukrainie. Niektóre towarzystwa, takie jak Allianz, PZU czy Link 4, wykluczają ten kraj z zakresu ochrony. - Nie oferujemy pakietów assistance we wszystkich krajach Europy z uwagi na np. brak możliwości zagwarantowania zgodnego z naszymi standardami czasu dojazdu pomocy na miejsce zdarzenia czy też ze względu na utrudnienia związane ze znalezieniem odpowiedniego warsztatu mogącego dokonać naprawy - mówi Daniel Grzejdziak, Motor Portfolio Manager Link 4.

Ci, którzy mają już assistance wykupione u jednego z ubezpieczycieli nieświadczących usług na Ukrainie, nie muszą ryzykować wyjazdu bez ochrony. Mogą skorzystać z produktu Compensy, która jako jedna z nielicznych na rynku sprzedaje tę polisę nie swoim klientom. Zakres ubezpieczenia Compensa Pomoc jest dość duży, porównywalny z najszerszymi pakietami assistance innych towarzystw. Produkt gwarantuje m.in. organizację i dostarczenie paliwa, wymianę koła, holowanie czy transport ubezpieczonego do warsztatu. Jednak trzeba za to słono zapłacić - klientów posiadających ubezpieczenie OC czy AC u innego ubezpieczyciela ta polisa będzie kosztować od 390 do 540 zł rocznie.

Przy wyborze assistance warto zwrócić także uwagę na sumę ubezpieczenia, która stanowi limit odpowiedzialności towarzystw. W najszerszym pakiecie są to kwoty do ok. 10 tys. zł w Compensie, do 15 tys. zł w Ergo Hestii czy nawet 50 tys. zł w Warcie. Im wyższa suma, tym mniejsze ryzyko, że w razie problemów będziemy musieli za część usług zapłacić z własnej kieszeni.

Polisa assistance zwykle gwarantuje naprawę na miejscu awarii, a w razie poważniejszych usterek zapewni holowanie nawet do 800 km. Jednak ten limit nie zawsze jest uznawany. Na przykład Aviva zapewni transport pojazdu do najbliższego warsztatu, a Warta wybór miejsca pozostawia klientom. Dobra polisa zagwarantuje także wynajem zastępczego auta na kilka dni, również w razie awarii.

Assistance w najszerszym wariancie umożliwia także uzyskanie informacji o najbliższych stacjach paliw, ośrodkach medycznych czy warsztatach samochodowych oraz pomoc tłumacza. A ta może być niezbędna, jeśli na Ukrainie dojdzie do awarii i trzeba będzie wyjaśnić sprawę mechanikowi.

Przed wyjazdem warto też rozważyć dokupienie ubezpieczenia ochrony prawnej. To ubezpieczenie może się okazać szczególnie przydatne, kiedy np. zostaniemy pozwani do sądu jako sprawcy wypadku. Polisa ochrony prawnej może pokryć np. koszty prawników, koszty sądowe i procesowe czy nawet wydatki na podróże za granicę. W Allianz taka ochrona kosztuje - w zależności od sumy ubezpieczenia - 95 zł lub 195 zł na rok.

Trzeba także pamiętać, że obcokrajowcy poruszający się po Ukrainie swoim autem muszą mieć zieloną kartę. Jest to potwierdzenie posiadania OC. W większości towarzystw takich jak Link 4, Aviva, Allianz czy Compensa zielona karta wydawana jest za darmo. Ale już w Warcie polisa na 15 - 30 dni kosztuje 10 i 20 zł, a powyżej 30 dni do roku od 20 do 100 zł. Ergo Hestia liczy sobie 20 zł za zieloną kartę.

@RY1@i02/2012/054/i02.2012.054.00000140c.802.jpg@RY2@

Ceny polis assistance z najszerszym zakresem i obejmujące pomoc na Ukrainie

Przed wyjazdem na Ukrainę warto kupić polisę ochrony prawnej

Magdalena Pasznik

magdalena.pasznik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.