Kryzys zmienił wymagania klientów
Wydawnictwo nie może się już ograniczać do książek papierowych. Zmiany wymuszają przede wszystkim klienci, którzy chcą mieć szybki dostęp do informacji
Kryzys, a także wprowadzenie podatku VAT na książki spowodował, że wydawnictwa literackie mają coraz większe problemy ze sprzedażą. Jak w tych trudnych czasach radzą sobie wydawnictwa prawnicze?
@RY1@i02/2012/042/i02.2012.042.07000070c.803.jpg@RY2@
Seweryn Fabi Janiak, dyrektor handlowy Wydawnictwa C.H. Beck
Kryzys ma bez wątpienia wpływ na wiele gałęzi gospodarki. Niestety widoczny jest także na rynku wydawnictw prawniczych. Efekty kryzysu są wyraźnie widoczne w zachowaniach kupujących, zmianie ich preferencji względem konkretnych rodzajów publikacji. Jedne publikacje sprzedają się znacznie lepiej, a inne znacznie gorzej. Tym najważniejszym efektem kryzysu są właśnie dotychczas niespotykane gwałtowne i głębokie zmiany preferencji. W czasach prosperity prawnicy pozwalali sobie na więcej i te różnice były łagodniejsze. Natomiast wprowadzenie 5-proc. stawki VAT na książki nie miało w zasadzie żadnego wpływu na prowadzenie biznesu.
Państwa firma jednak nie ogranicza się do pozycji papierowych, jesteście również wydawcą systemu informacji prawnej.
To prawda. W portfolio Wydawnictwa C.H. Beck są także produkty elektroniczne na czele z systemem informacji prawnej Legalis. System Legalis to program zawierający powszechnie obowiązujące akty prawne zarówno polskie, jak i akty Unii Europejskiej, bogaty zbiór prawa resortowego, obszerną bazę orzecznictwa. W SIP Legalis klienci otrzymują również dostęp do elektronicznych wersji publikacji Wydawnictwa C.H. Beck na czele z powszechnie cenionymi na rynku komentarzami i systemami prawa.
Oprócz SIP Legalis mamy również produkt dla aplikantów - testy prawnicze, jak również aplikację "Twoje prawo" na IPone i IPada. W marcu nasze czasopismo "Monitor Prawniczy" będzie pierwszym czasopismem branżowym działającym na IPadzie.
Czy systemy informacji prawnej stają się podstawowym narzędziem prawnika?
System Informacji Prawnej był, jest i pewnie w najbliższej przyszłości będzie podstawowym narzędziem wspomagającym pracę prawnika. Przyczyna tego stanu rzeczy nie jest trudna do zdiagnozowania. Osoba, która decyduje się zostać prawnikiem praktykiem, w szczególności decyduje się wykonywać jeden z zawodów prawniczych, które są zawodami zaufania publicznego, zobowiązuje się de facto do podnoszenia kwalifikacji przez całe zawodowe życie. Powiem więcej, obowiązek dokształcania wynika wprost z przepisów ustanawianych przez korporacje zawodowe, do których te osoby należą. Tak więc aby prawnicy mogli się rozwijać i jednocześnie nadążać za częstymi zmianami w prawie, dynamicznie przyrastającym orzecznictwem sądowym oraz piśmiennictwem prawniczym np. nowymi komentarzami, nasze wydawnictwo stworzyło System Informacji Prawnej Legalis.
Polski parlament zdaje się lubować w wielokrotnych nowelizacjach. Czy trudno jest nadążyć za aktualizacją?
Od kilku lat obserwujemy systematyczny wzrost liczby aktów uchwalanych przez parlament i inne organy prawotwórcze. Zwiększa się również "objętość" uchwalanego prawa. Często żartobliwie obserwowany proces nazywa się zjawiskiem inflacji prawna. Jak kiedyś porównywaliśmy, do czasu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej parlament uchwalał rocznie około tysiąca aktów prawnych, a Dziennik Ustaw składał się z nie więcej niż 10 tysięcy stron rocznie. Obecnie uchwalanych jest dwa razy więcej aktów, a ich publikacja w zeszłym roku zajęła ponad 23 tysiace stron publikatora. Nadążenie za takimi zmianami wymaga skutecznego narzędzia, jakim jest system informacji prawnej.
Wydawnictwa prawnicze jednak nie narzekają na intensywność nowelizacji, dzięki temu mamy dużo pracy i kolejną okazję do stworzenia publikacji dla prawnika, która rozwiąże jego konkretny problem.
@RY1@i02/2012/042/i02.2012.042.07000070c.804.jpg@RY2@
Urszula Wróblewska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu