Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Towarzystwo ubezpieczeniowe pomoże sprzedać wrak

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Asekuracja

Po poważnym wypadku kierowca często zostaje z całkowicie zniszczonym pojazdem. Jeśli miał polisę, może zgłosić się do ubezpieczyciela, aby pomógł mu sprzedać auto. Takie rozwiązanie proponują m.in. Generali, Warta czy Link 4. - Na życzenie klienta możemy wystawić pojazd na specjalnej aukcji internetowej prowadzonej przez firmę zewnętrzną - wyjaśnia Paweł Ptaszyński, dyrektor departamentu likwidacji szkód komunikacyjnych w Warcie. Nie udało się jednak ustalić, jakie firmy współpracują z towarzystwami przy sprzedaży pojazdów. Wiadomo za to, że propozycje ceny zbierane są przez 48 godzin, a potencjalni kupujący są zobligowani do zakupu auta za proponowaną cenę. Po zakończonej licytacji właściciel pojazdu nie musi jednak decydować się na transakcję.

W przypadku gdy nie uda się sprzedać auta, można naprawić je na własną rękę. Wówczas, po przedstawieniu odpowiednich rachunków, niektóre towarzystwa zwrócą koszty naprawy. - Koszty nie mogą jednak przekroczyć wartości auta z dnia kolizji - wyjaśnia Joanna Romanowska z departamentu likwidacji szkód w Generali.

Jednak ubezpieczyciel nadal wypłaca całość kwoty, jaka przypada na auto w razie orzeczenia szkody całkowitej. Czyli kiedy naprawa auta wartego 12 tys. zł pochłonie 10 tys. zł, ubezpieczony dostanie jeszcze 2 tys. zł. Część firm poprzestaje na wypłaceniu odszkodowania w kwocie przypadającej na auto w razie ustalenia szkody całkowitej.

To, jak ona jest ustalana, zależy od rodzaju polisy, z jakiej korzysta klient. - Przy polisie OC szkoda całkowita występuje, gdy koszt naprawy przewyższa wartość samochodu z dnia szkody - mówi Ptaszyński. W przypadku autocasco za szkodę całkowitą uważa się sytuację, w której koszty usunięcia szkód przekraczają 70 proc. wartości pojazdu. Odszkodowanie z tytułu AC może być również wyliczane z gwarantowanej sumy ubezpieczenia. Wówczas szkody nie powinny przekroczyć 70 proc. sumy ubezpieczenia. Bez względu jednak na to, czy chodzi o OC, czy o AC, poszkodowany otrzymuje sumę równą wartości pojazdu w dniu szkody.

Magdalena Pasznik

magdalena.pasznik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.