Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

BZ WBK i Raiffeisen namieszają w detalu

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Obie instytucje mogą skorzystać na kłopotach właścicieli polskich banków

Ten rok może przynieść spore zmiany na rynku bankowości detalicznej. Zdaniem analityków problemy finansowe właścicieli mogą spowodować, że udziały w rynku mogą stracić np. Kredyt Bank, BRE lub Getin. Wykorzystają to inne banki, np. BZ WBK i Raiffeisen, który finalizuje przejęcie Polbanku.

Ten pierwszy już w II połowie 2011 r. zaczął poprawiać sprzedaż produktów detalicznych. W III kw. portfel kredytów hipotecznych wzrósł o 12 proc., a pożyczek gotówkowych o 10,5 proc. Zdaniem Tomasza Bursy z Ipopema Securities, w tym roku BZ WBK nie powinien zwolnić ze sprzedażą hipotek. Eksperci przewidują też, że w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy portfel kredytów gotówkowych BZ WBK będzie się zwiększał o kilkanaście procent. Bank zapewne poprawi sprzedaż produktów finansowych, które dodaje się do kredytów, np. ubezpieczeń.

- Santander, przejmując BZ WBK, zapowiadał, że zwiększy wskaźniki sprzedaży krzyżowej. W wynikach nie było jednak widać spektakularnych wzrostów, dlatego sądzę, że dopiero następne miesiące pokażą pełniejsze wykorzystanie sprzedażowego doświadczenia Santandera - mówi Marta Czajkowska-Bałdyga z KBC Securities.

Eksperci przewidują, że bank będzie dobrze radził sobie ze sprzedażą kart kredytowych, zwłaszcza jeśli zastosuje te same metody co przy oferowaniu kredytów gotówkowych. Wcześniej BZ WBK sprzedawał je tylko własnym klientom, a teraz mogą je zaciągnąć także osoby, które nie mają w banku rachunków.

Zapewne uaktywni się również Raiffeisen. Eksperci spodziewają się, że jego działania będą widoczne przede wszystkim na rynku depozytowym, gdyż może on zaproponować bardzo atrakcyjne odsetki.

- W pierwszych miesiącach po połączeniu Raiffeisena z Polbankiem nowa instytucja będzie musiała zbudować silną bazę depozytową, żeby uzupełnić lukę, która powstanie po wycofaniu się greckiego Eurobanku EFG z finansowania swojej polskiej spółki - mówi Iza Rokicka z DI BRE. Szefem połączonego banku będzie obecny prezes Raffeisena Piotr Czarnecki, ale za bankowość detaliczną będzie odpowiadał Kazimierz Stańczak, który kieruje Polbankiem. Powiększony Raiffeisen będzie prowadził ponad 400 oddziałów, czyli prawie tyle samo, ile mają m.in. Millennium czy ING.

Magdalena A. Olczak

magdalena.olczak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.