Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Nie musisz nic płacić za linię kredytową

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jeśli spełnisz kilka warunków, bank nie pobierze odsetek od zadłużenia

W ofercie trzech banków detalicznych udało nam się znaleźć skierowane do klientów indywidualnych linie kredytowe z okresem bezodsetkowym. Tego rodzaju limity odnawialne działają tak, że przez określoną w miesiącu liczbę dni bank nie pobiera odsetek od zadłużenia. Innymi słowy możemy korzystać z większej kwoty pieniędzy, niż rzeczywiście posiadamy bez żadnych kosztów. Oczywiście pod warunkiem że spłacimy pieniądze w odpowiednim czasie.

W ten sposób działają linie kredytowe w banku Millennium i Citi Handlowym. W obu przypadkach banki nie pobierają odsetek od zadłużenia przez siedem dni w miesiącu. Co więcej, nie muszą to być dni następujące kolejno po sobie. Jeżeli więc na przykład 5 kwietnia zeszliśmy z saldem poniżej zera, a już 7 kwietnia konto zostało ponownie zasilone spóźnioną pensją i kredyt został spłacony, wciąż będziemy mieli 4 dni darmowego kredytu do wykorzystania. Pożyczyć możemy tyle pieniędzy, ile wynosi przyznany nam limit. Ponadto jeżeli zadłużymy się na dłużej niż 7 dni, odsetki będą naliczane od faktycznej liczby dni, kiedy zadłużenie występowało.

Nieco na innej zasadzie działa limit w Raiffeisenie. W tym przypadku za kredyt do wysokości jednego tysiąca złotych nie zapłacimy żadnych odsetek przez cały miesiąc. - Dopiero w przypadku gdy przekroczymy zadłużenie choćby o 1 grosz ponad ten tysiąc złotych, bank pobiera odsetki od całości zadłużenia - tłumaczy Grzegorz Skowronek, odpowiedzialny za kredyty konsumpcyjne w Raiffeisen Banku.

Bank promuje też konto "Premium", skierowane do najbogatszych klientów. W tym przypadku są dwa limity, które zwalniają z odsetek. Klient płaci tylko od kwoty zadłużenia między 1 tys. a 40 tys. zł. Czyli jeśli np. ma dług w wysokości 60 tys. zł, to w rzyczywistości płaci odsetki od kwoty 39 tys. zł.

Oferta Raiffeisena różni się od propozycji dwóch pozostałych banków także tym, iż nie jest dostępna dla użytkowników najtańszego konta. W Millennium i w Citi do limitów z okresem bezodsetkowym mają dostęp wszyscy klienci.

Raiffeisen spośród trzech omawianych banków jest jedynym, który w tej chwili pobiera prowizję za uruchomienie kredytu odnawialnego. W Citi to standardowa oferta. W Millennium trwa obecnie promocja. Bank zachęca też klientów do przenoszenia zadłużenia z innych instytucji. - W przypadku takich klientów jesteśmy w stanie obniżyć standardowe oprocentowanie kredytu wynoszące 18 proc. nawet do 10 proc. - mówi Magdalena Czyżkowska z segmentu klientów detalicznych Millennium.

@RY1@i02/2012/001/i02.2012.001.00000140e.804.jpg@RY2@

Oferta lini kredytowych z okresu bezodsetkowego

Okres bezodsetkowy w linii kredytowej to bardzo wygodne rozwiązanie w sytuacji, gdy mamy krótkotrwałe zachwianie płynności finansowej i szybko jesteśmy w stanie zadłużenie spłacić. Gdy jednak przetrzymamy je dłużej, obsługa kredytu będzie nas sporo kosztować.

Limity odnawialne należą do produktów o najwyższych odsetkach na rynku, więc ratowanie swoich finansów w ten sposób Zwłaszcza że do tradycyjnego oprocentowania należy dodać koszt prowizji pobieranej przez bank za coroczne odnowienie linii kredytowej. Prowizja ta wynosi między 1 a 2 proc. od przyznanego limitu. Jeżeli więc nawet nie wykorzystujemy go w całości, prowizję i tak zapłacimy od maksymalnej kwoty, jaką bank zgodził się nam pożyczyć.

Jacek Uryniuk

jacek.uryniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.