Wiarygodność jest kapitałem
Trudna sytuacja gospodarcza sprawia, że zaostrza się konkurencja między firmami i rośnie pokusa, aby sięgać po nieuczciwe praktyki wobec kontrahentów i partnerów biznesowych
Kredytowanie własnej działalności gospodarczej pieniędzmi z niezapłaconych faktur to nadal częsta praktyka na naszym rynku. Tak właśnie tworzą się zatory płatnicze, które są jedną z najpoważniejszych barier w rozwoju przedsiębiorstw. Ciągle ponad 33 proc. firm wskazuje, że przez brak zapłaty od swoich klientów same nie mogą regulować należności, a 31 proc. ogranicza z tego powodu inwestycje - wynika z najnowszego raportu "Portfel należności polskich przedsiębiorstw" Krajowego Rejestru Długów BIG SA i Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Wielu biznesmenów mogłoby uniknąć tego typu kłopotów, sprawdzając wiarygodność kontrahentów - jednak tego nie robi.
Jest wiele niezależnych od nas czynników, wpływających na kondycję przedsiębiorstwa, ale to, z kim podejmujemy współpracę, jak najbardziej zależy od nas. To w naszym interesie leży sprawdzenie, czy kontrahent jest w stanie wywiązać się z umowy i czy w konsekwencji będziemy mieli środki na bieżącą działalność, na wypłaty dla pracowników, na uregulowanie rachunków.
Dlaczego nie sprawdzają?
Co jest przyczyną takiej nieostrożności przedsiębiorców? Jak pokazują badania Rzetelnej Firmy, połowa biznesmenów nie sprawdza kontrahentów, bo po prostu ufa swoim partnerom biznesowym. Prawie 19 proc. nie widzi sensu sprawdzania, 16 proc. nie wie, jak może to zrobić, a kolejne 15 proc. nie ma na to czasu.
Powodów takiej ryzykownej postawy jest wiele. Bardzo często patrzymy na nasze najbliższe otoczenie biznesowe i wzorujemy się na nim, mimo że postępuje niewłaściwie. Tymczasem przedsiębiorcy, którzy myślą poważnie o odniesieniu sukcesu w biznesie, powinni ze zdwojoną siłą pracować nad swoim wizerunkiem, nie powielając błędów innych i dbając, aby potencjalni klienci czy kontrahenci mieli dostęp do wszelkich informacji uwiarygodniających ich dobrą reputację. Wiele firm wyróżnia się świetną kondycją finansową i rzetelną postawą biznesową, a to w obecnej sytuacji ogromny atut. Warto, aby takie dobrze prosperujące przedsiębiorstwa uwiarygodniały w oczach kontrahentów i klientów swoją wypłacalność i wysokie standardy etyczne.
Certyfikat uczciwości
Najprostszym sposobem udowodnienia swojej wypłacalności i rzetelnej postawy biznesowej są certyfikaty rzetelności. Jest ich na rynku coraz więcej, każdy z nich zwraca uwagę na inne aspekty wiarygodności w biznesie. Większość z nich potwierdza płynność finansową firmy, powołując się na aktualne dane z rejestrów informacji gospodarczej.
Dzięki takiemu certyfikatowi mamy pewność, że firma nie zalega z płatnościami, co z dużym prawdopodobieństwem zagwarantuje, iż w przypadku naszej transakcji również nie będzie problemów finansowych. Niektóre z certyfikatów, jak na przykład Złote Certyfikaty Rzetelności, poświadczają dodatkowo brak zaległości podatkowych oraz wobec ZUS, a także pozytywną opinię na temat firmy, potwierdzoną przez partnerów biznesowych. Ich posiadacze zobowiązani są do przestrzegania kodeksu etycznego, co dla potencjalnego konsumenta czy kontrahenta oznacza uczciwość, wiarygodność oraz wysokie standardy obsługi.
@RY1@i02/2013/240/i02.2013.240.20000070n.802.jpg@RY2@
Andrzej Kulik, pełnomocnik zarządu Krajowego Rejestru Długów BIG
Andrzej Kulik
pełnomocnik zarządu Krajowego Rejestru Długów BIG
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu