Private banking dla bogatych, personal banking dla zamożnych
ŁUKASZ PŁOSKI: Właściciele firm, przedstawiciele wolnych zawodów to jest grupa klientów, której w niektórych bankach proponowana jest bankowość osobista - oparta na zindywidualizowanej obsłudze
Czym różni się oferta private bankingu od personal bankingu?
Personal banking przeznaczony jest dla klientów o dochodach wyższych niż przeciętne, ale niekwalifikujących jeszcze do segmentu najbogatszych. Dla nich tworzone są oferty oparte na specjalnej obsłudze, a produkty przyznawane są na preferencyjnych warunkach. Osobom, które zarabiają kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie lub posiadają oszczędności w wysokości kilkuset tysięcy złotych, oferowane są usługi private banking. W tym przypadku indywidualny doradca służy wsparciem nie tylko w zakresie finansów osobistych, ale często też firmowych, pomaga w zarządzaniu nieruchomościami, optymalizacji podatkowej, szuka alternatywnych form inwestowania kapitału.
Private banking to oferta dla zdecydowanie bogatych. Ale czy osoba, która zarabia np. dwie średnie krajowe lub trochę więcej, czyli 7-7,5 tys. miesięcznie, może już liczyć w bankach na jakieś specjalne traktowanie i jakie?
Właściciele firm, przedstawiciele wolnych zawodów to jest grupa klientów, której w niektórych bankach proponowana jest bankowość osobista - wiążą się z nią zindywidualizowana obsługa oraz różnego rodzaju specjalne oferty, m.in. z szerokim zakresem ubezpieczeń i różnorodnymi produktami inwestycyjnymi. W oddziałach klienci obsługiwani są w wydzielonych miejscach i nie muszą się martwić, że będą czekać. Doradca może również umówić się na spotkanie w dowolnym, dogodnym dla klienta miejscu.
Takiego klienta możemy określić jako przedstawiciela klasy średniej. Dlaczego banki decydują się wyróżnić też taką grupę?
To jest właśnie grupa traktowana przez banki jako zamożna. Osoby o zarobkach wynoszących kilka, kilkanaście tys. zł mogą być dla banku bardzo atrakcyjne. Tacy klienci mają już często oszczędności i chętnie korzystają z różnych produktów inwestycyjnych. Sytuacja finansowa klienta bankowości osobistej jest bardziej stabilna, przez co nie ma on problemów ze spłatą zaciągniętych kredytów czy regulowaniem zadłużenia na karcie kredytowej. Z punktu widzenia banku na pewno warto o takich klientów zabiegać.
Dla kogo jest korzystny personal banking - bo rozumiem, że nie dla wszystkich, nawet jeśli spełniają kryteria dochodowe?
Jest to oferta skierowana do osób potrzebujących niestandardowej obsługi, w tym m.in. współpracy z doradcą. Klienci bankowości osobistej szukają często także zaawansowanych produktów, na przykład z zakresu inwestycji, oczekują też bardzo sprawnej obsługi, nie tylko sprzedażowej, ale też serwisu i obsługi rachunku. Czyli nie wystarcza im tylko najprostsza oferta i korzystanie z bankowości wyłącznie przez internet.
Z jakimi dodatkowymi kosztami wiąże się korzystanie z bankowości osobistej?
To może zależeć np. od wysokości miesięcznych wpływów. W przypadku Maksymalnego Konta Banku BPH, jeżeli co miesiąc na rachunek będzie wpływało co najmniej 7,5 tys. zł, klient będzie mógł korzystać z niego i wielu dodatkowych usług bez opłat. W pozostałych przypadkach zostanie pobrana jedna miesięczna opłata w wysokości 14,99 zł.
Czy klientom korzystającym z personal bankingu łatwiej jest uzyskać kredyt?
Klienci bankowości osobistej zazwyczaj mają dostęp do wyższych kwot kredytów oraz mogą liczyć na uproszczone procedury przyznawania produktu. Niejednokrotnie również bank umożliwia negocjowanie wysokości oprocentowania czy prowizji.
Czy to klient powinien wystąpić o możliwość skorzystania z oferty, czy proponuje ją wyłącznie bank?
Każdy bank indywidualnie ustala kryteria, które pozwalają na korzystanie z produktów w ramach personal czy private bankingu. Na podstawie dotychczasowej współpracy z klientem, rozmów o potrzebach dotyczących obsługi bankowej i oczywiście również wpływów na rachunek, bank często proponuje skorzystanie ze specjalnej oferty. Ale inicjatywa może również wyjść od klienta.
@RY1@i02/2013/223/i02.2013.223.13000020b.802.jpg@RY2@
Łukasz Płoski, dyrektor zarządzający, biuro klienta zamożnego, Bank BPH
Rozmawiała Beata Tomaszkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu