Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Maksimum zysku i bezpieczeństwa

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Wybór kontrahentów zależy tylko od nas. Dlatego trzeba o nich wiedzieć jak najwięcej

Prowadzenie działalności gospodarczej to dążenie do maksymalizacji zysków, co przyzna chyba każdy skuteczny menedżer. Szczególnie pożądaną cechą staje się więc dar przewidywania zawirowań rynkowych pozwalający na wykonanie kroku tuż przed konkurencją. Niestety, jak wynika z badań prowadzonych przez współpracującą z Krajowym Rejestrem Długów Rzetelną Firmę, tylko co czwarty przedsiębiorca sprawdza swoich kontrahentów biznesowych przed zawarciem z nimi transakcji. Ten błąd może wiele kosztować.

Problemem, z którym nagminnie ścierają się polskie przedsiębiorstwa, są opóźnienia w regulowaniu należności. Jak wynika z danych Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, w tym momencie w mniejszym lub większym stopniu problem ten dotyka prawie 85 proc. z nich. Niezapłacone przez kontrahentów faktury w pierwszej kolejności uderzają w zdolność regulowania przez firmę bieżących zobowiązań, a w efekcie mogą prowadzić do powstawania zatorów płatniczych, które przypominają nieco rozbudowane domino. Jego jeden zachwiany element uruchamia następujące po sobie mechanizmy kryzysowe w firmie, infekując problemami kolejnych partnerów. Takie - często bardzo długie - łańcuchy mają znaczący wpływ na ograniczenie obrotu gospodarczego, a co za tym idzie redukcję zatrudnienia i wyhamowywanie inwestycji wśród dotkniętych nimi przedsiębiorstw. Prawie 18 proc. przedsiębiorstw posiada w swoich portfelach więcej niż połowę nieuregulowanych płatności. Dla wielu firm z sektora MSP problemem może stać się już jedna niezapłacona przez klienta lub partnera faktura. Średnia wartość faktury dopisanej do Krajowego Rejestru Długów BIG SA wynosi aż 3040,97 zł.. Jeżeli ich liczba się spiętrzy, doprowadzić to może nawet do upadku firmy.

W przypadku gdy 7,2 proc. kosztów ponoszonych przez polskie firmy pochłaniają wydatki związane z windykacją przeterminowanych należności, ważne jest, aby znaleźć sposób na to, aby wyeliminować problem już u źródła. Chcąc być zawsze o krok przed konkurencją, powinniśmy nauczyć się przewidywać ryzyko zawieranych transakcji. Jedną z podstawowych zasad prowadzenia odpowiedzialnego biznesu jest sprawdzanie, komu powierzamy pieniądze i z kim podejmujemy współpracę. Takie działanie może uchronić przed zawarciem umowy z firmą, która nie będzie wywiązywała się ze swoich zobowiązań.

Poznać otoczenie gospodarcze

Jest kilka prostych sposobów na uzyskanie informacji na temat potencjalnego partnera biznesowego. Pierwszym krokiem powinno stać się sprawdzenie go w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS). Z rejestru tego pobierzemy informacje na temat spółek prawa handlowego. Sięgając do danych zapisanych w KRS w prosty sposób uzyskamy informacje o wysokości kapitału zakładowego, aktualnych wpisach (zmianach adresu siedziby, zmianach w zarządzie spółki), a także informacje o upadłościach/układach.

Bardzo ważnym elementem finansowej oceny wizerunku kontrahenta powinno stać się sprawdzenie, czy potencjalny partner biznesowy nie widnieje na liście dłużników. Obecność firmy w Krajowym Rejestrze Długów powinno być dla nas prawdziwym ostrzeżeniem i zwrócić uwagę na to, że sprawdzana firma ma problemy z moralnością płatniczą. Posiadając taką wiedzę, przedsiębiorca może przygotować się na ewentualne kłopoty z wyegzekwowaniem płatności ze strony swojego kontrahenta. Może też jeszcze raz przemyśleć kwestię współpracy z takim partnerem biznesowym. Jeśli kwota długu nie jest wysoka, nie musimy też od razu rezygnować z nim ze współpracy. Uzbrojeni w wiedzę z systemu KRD, mamy w ręku argument pozwalający na zawarcie umowy na nieco innych, bardziej restrykcyjnych warunkach. Dobrze jest też rozważyć stały monitoring sytuacji finansowej tego kontrahenta.

O tym, jak wiele niebezpieczeństw kryje się w najbliższym otoczeniu gospodarczym, każdego miesiąca przekonują się tysiące firm, które korzystają z usługi Krajowego Rejestru Długów "Sprawdź otoczenie gospodarcze". Pozwala ona każdemu uczestnikowi rynku sprawdzić do 500 NIP-ów swoich stałych lub potencjalnych kontrahentów. Wystarczy wejść na stronę www.sprawdzotoczenie.pl i skorzystać z usługi. Spośród wszystkich uczestników tego programu, aż 75,45 proc. trafiło wśród sprawdzanych firm na co najmniej jednego dłużnika. Bardzo wielu dłużników okazywało się stałymi partnerami sprawdzających firm. Dlatego ostrożność i weryfikowanie partnerów biznesowych powinno stać się drugim imieniem każdego przedsiębiorcy.

Moralność to kwestia nawyków

Bardzo dobrym sposobem unikania ryzykownych transakcji jest też współpraca z firmami, które posiadają aktualny certyfikat rzetelności. Takie firmy odznaczają się solidnością płatniczą, dbają o reputację swej marki jako godnej zaufania i stabilnej finansowo oraz dotrzymują terminów z umów czy faktur.

Musimy pamiętać, że istnieje wiele niezależnych od nas czynników mających wpływ na kondycję przedsiębiorstwa, ale to, z kim podejmujemy współpracę, zależy wyłącznie od nas. Dlatego właśnie w interesie przedsiębiorcy leży sprawdzenie, czy potencjalny kontrahent będzie w stanie wywiązać się z umowy. Jeżeli weryfikacja stanie się nawykiem większości polskich przedsiębiorców, ci, którzy starają się toczyć grę w opóźnianie płatności, dwa razy zastanowią się, zanim w ten sposób postanowią finansować własną działalność gospodarczą.

@RY1@i02/2013/192/i02.2013.192.20000030f.802.jpg@RY2@

Andrzej Kulik pełnomocnik zarządu Krajowego Rejestru Długów

Andrzej Kulik

pełnomocnik zarządu Krajowego Rejestru Długów

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.