Wizjonerzy 2013: umieć patrzeć w przyszłość
Podczas Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie Dziennik Gazeta Prawna przyznał po raz drugi nagrody przedsiębior com, którzy nie boją się realizować własnych wizji w biznesie. W tym roku wręczyliśmy pięć statuetek, a także po raz pierwszy przyznaliśmy tytuł Eurowizjonera
Nagrody zostały wręczone podczas uroczystości w sopockim hotelu Sheraton, tuż przed galą zamykającą Europejskie Forum Nowych Idei. Ideę Wizjonerów wyjaśniła redaktor naczelna DGP Jadwiga Sztabińska, mówiąc, że brak wizji równa się brakowi postępu. Wizja bowiem jest elementem, dzięki któremu biznes nie stoi w miejscu, gospodarka się rozwija, a ludziom żyje się łatwiej. Mylił się więc Helmut Schmidt, który powiedział kiedyś, że człowiek, który ma wizję, powinien iść do lekarza.
- Myślę, że kiedy tak mówił, sam potrzebował wizyty u medyka. Ludzie biznesu z wizją nie potrzebują lekarza - potrzebują, żeby stawiać ich na piedestale. Zwłaszcza tacy, którzy umieją przekuć własne marzenia w rzeczywistość i uzyskać wzrost wartości firmy - mówiła Jadwiga Sztabińska, redaktor naczelna DGP.
Za takich członkowie kapituły przyznającej nagrodę w tym roku uznali: Zbigniewa Jagiełłę, prezesa PKO BP; Jarosława Augustyniaka, prezesa Idea Banku; Macieja Fidlera, prezesa zarządu Fibar Group; Piotra Wojciechowskiego, Adama Bartosiewicza z WB Electronics; Roberta Starca, dyrektora Samodzielnego Zakładu Opieki Zdrowotnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Łodzi. Pierwszym laureatem Eurowizjonera został sir Richard Branson, właściciel Virgin Group.
Nagrodzeni przekonywali o możliwości i potrzebie nie tylko snucia, lecz także wdrażania wizji w swoich branżach. Prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło wizję w bankowości określił jako plan tego, co chce się robić, a co jest zdeterminowane przez służebną rolę banku w stosunku do klientów.
- Dostarczamy produkty i rozwiązania, ale w jakimś sensie też kreujemy rzeczy, które w efekcie zapewniają naszym klientom lepsze, tańsze i dłuższe finansowanie - powiedział prezes Jagiełło.
Odbierając statuetkę, podkreślił, że w realizacji ważny jest przede wszystkim dobrze dobrany zespół. - Dedykuję tę nagrodę wszystkim moim współpracownikom. Razem robimy po prostu to, co do nas należy.
Adam Bartosiewicz z WB Electronics swoją nagrodę dedykował wszystkim polskim inżynierom. - Każdy z nich, jak żołnierz buławę, nosi taką nagrodę w kieszeni - mówił prezes firmy produkującej drony i zaawansowane rozwiązania dla wojska. Szanse na rozwój branży zaawansowanych technologii w Polsce ocenił jako wysokie, jeśli uda nam się oferować nowatorskie produkty i usługi. - My nie mamy potencjału konkurowania ze światem technologii, po prostu naśladując, co ktoś wymyślił, i starając się zrobić to taniej - powiedział prezes. Jego zdaniem polska branża high tech na światowym rynku przebije się nie jako tani zamiennik, ale jako "market mover" - budując potrzeby, których dotychczas nikt nie dostrzegał.
Dyrektorowi Samodzielnego Zakładu Opieki Zdrowotnej MSW w Łodzi Robertowi Starcowi nagrodę wręczył Michał Gębar, dyrektor marketingu grupy Arcus. W 2007 roku szpital, którym kieruje, był na krawędzi bankructwa, teraz nie dość, że wynik finansowy jest dodatni, to jeszcze szpital jest unowocześniany. Dlatego dyrektor Starzec przekonywał, że wizja rentownych szpitali nie jest utopijna - nawet w Polsce, gdzie służba zdrowia jest jednym z najtrudniejszych segmentów rynku, a przeszkodami do normalnego funkcjonowania są nieustannie zmieniające się prawo i konieczność współpracy z monopolistą. - Chciałbym, żeby w służbie zdrowia wreszcie zaczęły obowiązywać mechanizmy rynkowe, normalna ekonomia, dzięki którym można planować krótko- i długofalowo. Niestety na razie często jesteśmy zmuszani do życia z dnia na dzień - powiedział Robert Starzec.
Jarosławowi Augustyniakowi, prezesowi Idea Banku, nagrodę wręczył Wojciech Włodarczyk, prezes zarządu Gtech Polska. W jego imieniu statuetkę odebrała Katarzyna Siwek. - Prezes mówi o sobie, że jest przede wszystkim przedsiębiorcą, a dopiero na drugim miejscu prezesem banku - mówiła.
Maciejowi Fiedlerowi, prezesowi zarządu Fibar Group, produkującej systemy inteligentnego domu, nagrodę wręczył Leszek Niemycki, prezes zarządu Deutsche Bank. Laureat nie mógł się pojawić na uroczystości, bowiem na targach elektroniki CEDIA w Denver inicjował sprzedaż na Amerykę. W jego imieniu nagrodę odebrała Joanna Osowska z Fibar Group. - Kiedy trzy lata temu prezes zaczął tworzyć system, wielu uważało go za szaleńca, ponieważ twierdzili, że rynek zupełnie nie jest gotowy na rozwiązania tego typu. Dzisiaj jesteśmy obecni na 55 rynkach na świecie. Jak widać, w przypadku innowacyjności odrobina szaleństwa i wizji jest czymś pożądanym - powiedziała Osowska.
Andrzej Mochoń, prezes zarządu Targów Kielce, wręczył przyznany po raz pierwszy tytuł Eurowizjonera. W imieniu sir Richarda Bransona statuetkę odebrał Tim Dowling z Virgin Mobile.
- Richard jest naprawdę wyjątkową osobowością. Do biznesu trafił prosto ze szkoły, której nie ukończył. Zajmował się wszystkim od sprzedaży płyt, wytwórni, stacji telewizyjnych, przez kondomy, po statki kosmiczne. Teraz jako prawdziwy wizjoner najwięcej czasu poświęca na rozwiązywanie problemów, które w jakimś sensie dotyczą nas wszystkich, takich jak zmiana klimatu, malaria czy wojna z narkotykami.
@RY1@i02/2013/189/i02.2013.189.00000040a.803.jpg@RY2@
Idea Wizjonerów jest prosta: brak wizji równa się brakowi postępu. Wizja bowiem jest elementem, dzięki któremu biznes nie stoi w miejscu, gospodarka się rozwija, a ludziom żyje się łatwiej
@RY1@i02/2013/189/i02.2013.189.00000040a.804.jpg@RY2@
Jakub Kapiszewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu