Transakcje bezgotówkowe są szansą na wykorzystanie potencjału MSP
Wielu przedsiębiorców przyjmuje płatności od klientów indywidualnych, niekoniecznie jednak w formie bezgotówkowej. Co przeszkadza akceptacji płatności bezgotówkowych?
Opłaty za przyjmowanie kart płatniczych pochłaniają istotną część marży przedsiębiorców, co sprawia, że akceptacja transakcji bezgotówkowych często przestaje być opłacalna. Punkty handlowo-usługowe są od wielu lat obciążane przez agentów rozliczeniowych obsługujących płatności wysokimi kosztami, zawierającymi opłatę na rzecz banków - wydawców kart, czyli interchange. Tym samym akceptanci są grupą, która ponosi największy koszt rozwoju płatności bezgotówkowych w Polsce. Przez wiele lat sytuacja ta tłumaczona była potrzebą rozwoju infrastruktury. Dziś trudno uznać ten argument za aktualny i wiarygodny.
Wysokie opłaty
W Polsce wspomniane opłaty należą do najwyższych w Europie i są szczególnie dotkliwe dla małych i średnich firm. Najlepiej świadczy o tym porównanie wysokości kosztów ponoszonych przez akceptantów w związku z akceptacją średniej wartości transakcji dokonywanej gotówką (23,87 zł) oraz kartą (92 zł - dane NBP, I kwartał 2013 roku). Przyjęcie płatności gotówką to koszt około 0,1 proc. wartości transakcji, a koszt akceptacji karty to aż 3,1 proc. Tak ogromna dysproporcja zniechęca przedsiębiorców do instalowania terminali płatniczych, a tym samym ogranicza możliwości rozwoju sieci akceptacji w Polsce.
- Skalę obciążenia przedsiębiorców wynikającego z wysokości opłaty interchange potwierdzają wyniki badania przeprowadzonego w 2012 roku z naszej inicjatywy. Wykazały one, że dopiero obniżka prowizji kartowych do poziomu 0,25-0,5 proc. zachęciłaby znaczną grupę przedsiębiorców (49 proc.) do wprowadzenia usług przyjmowania płatności. Jednocześnie warto podkreślić, że przedsiębiorcy, którzy już akceptują karty, dostrzegają związane z tym korzyści. Ponad połowa z nich zauważa, że akceptacja kart ma pozytywny wpływ na wielkość ich sprzedaży - wyjaśnia Robert Łaniewski, prezes Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego (FROB).
FROB jest organizacją zrzeszającą akceptantów i działającą na rzecz całego środowiska. W wyniku działań fundacji oraz presji, pod jaką znalazły się organizacje płatnicze (Visa, MasterCard) oraz banki komercyjne, stawki interchange zostały nieznacznie obniżone od stycznia 2013 roku. Dla kart debetowych wynoszą obecnie ok. 1,2 proc., a dla kart kredytowych ok. 1,3 proc. To dobry krok, ale wciąż niewystarczający w stosunku do potrzeb rynku oraz oczekiwań przedsiębiorców. Kolejnym krokiem podjętym z inicjatywy FROB było więc wprowadzenie zmian w projekcie ustawy o usługach płatniczych mające na celu obniżenie wysokości opłaty interchange do oczekiwanego poziomu 0,5 proc. wartości krajowej transakcji płatniczej, planowane na 2014 rok.
Akceptacja płatności kartą, choć wciąż obarczona niewspółmiernie wysokimi kosztami po stronie przedsiębiorców, jest jednym ze źródeł zdobywania przewagi konkurencyjnej oraz może generować wzrost zadowolenia i liczby klientów, co z kolei przekłada się na wzrost obrotów i przychodów ze sprzedaży.
Polacy lubią karty
Jak wskazują badania NBP, Polacy chętnie korzystają z kart, kiedy mają taką możliwość.
Potwierdza to wskaźnik liczby transakcji przypadających na jeden terminal, który kształtuje się na poziomie średniej w Unii Europejskiej. Z roku na rok rośnie także liczba kart płatniczych wydawanych w Polsce. Polscy konsumenci są jednocześnie liderami w Europie w zakresie wykorzystania technologii zbliżeniowej do realizowania płatności o niewielkiej wartości. Należy zatem spodziewać się dalszego rozwoju płatności bezgotówkowych po stronie konsumentów - coraz częściej będą wybierać te punkty handlowe, które oferują wygodne i bezpieczne metody akceptacji płatności. O tym, że warto zabiegać o klientów kartowych, świadczy także fakt, że to zazwyczaj osoby z "drogimi koszykami" - wydający więcej podczas jednorazowych zakupów. Dodatkowe zalety wynikające z przyjmowania transakcji w formie bezgotówkowej to m.in. ograniczenie strat związanych z przyjęciem fałszywego pieniądza, kradzieży gotówki z kasy, a także obniżenie kosztów transportu i wpłaty gotówki do banku.
Rynek płatności bezgotówkowych nie może rozwijać się bez powiększenia sieci akceptacji, o co powinni zadbać sami przedsiębiorcy. Większa liczba uczestników oznacza spadek kosztów funkcjonowania rynku, efekt skali, a tym samym większe możliwości wdrażania rozwiązań innowacyjnych. Obok istniejących systemów kartowych (Visa i MasterCard) przedsiębiorcy MSP powinni zainteresować się nowymi oferującymi np. płatności mobilne, których oferta może być konkurencyjna w porównaniu do dotychczasowych graczy, w zakresie kosztu instrumentu płatniczego, kosztów infrastruktury alternatywnej wobec terminalu płatniczego, a także usług dodanych. Projekty innowacyjnych płatności odpowiadające oczekiwaniom akceptantów wspiera również FROB. Zachęcamy więc małych i średnich przedsiębiorców do przyłączenia się do działań FROB i wspólnego budowania jedności środowiska akceptantów.
@RY1@i02/2013/187/i02.2013.187.20000060n.802.jpg@RY2@
Karol Dominowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu