Poskarż się na firmę
Brytyjczycy mają u siebie jedno ze światowych centrów finansowych. I na wszelkie sposoby kombinują, jak mimo postępującej integracji Unii Europejskiej zapewnić działającym w londyńskim City możliwie dużo swobody, by bankierzy po prostu nie przenieśli się gdzie indziej. Stąd m.in. tradycyjna niechęć do euro czy ostatnio do idei europejskiej unii bankowej. Ale na styku usług finansowych ze zwykłymi klientami banki tak dużo swobody już nie mają. Wręcz przeciwnie - ochrona konsumenta jest tam dużo mocniejsza niż w kontynentalnej Europie. W efekcie na kolejne pomysły Brytyjczyków na wzmacnianie pozycji klientów instytucji finansowych możemy patrzeć jedynie jak na ciekawostki, na których realizację u nas przyjdzie jeszcze długo poczekać.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.