Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

200 proc. zysku na kłopotach rosyjskich firm. Takie cuda się dzieją na warszawskiej giełdzie

29 czerwca 2018

Na zarabianie na spadkach cen aktywów pozwalają produkty strukturyzowane, których setki są notowane na GPW

Kto trzy miesiące temu obstawił, że kurs Rosnieftu, jednej z największych rosyjskich firm z branży naftowej, będzie spadał, i kupił certyfikat inwestycyjny wyemitowany przez Raiffeisen Centrobank, zarobił aż 242,3 proc. Kto z kolei założył, że spadać będą notowania chemicznego koncernu Urałkalij, jego aktywa powiększyły się o 218,9 proc.

Notowania Rosnieftu na londyńskiej giełdzie obniżyły się w tym czasie z niemal 6 dol. do 3,43 dol. To efekt spadku cen ropy oraz deprecjacji rubla (na rosyjskiej giełdzie Rosnieft też potaniał, ale w mniejszym stopniu). Akcje Urałkaliju w Moskwie potaniały o 7 proc. Do tego trzeba jednak dodać utratę wartości rubla. Przykładów jest więcej: na spadku notowań całej rosyjskiej giełdy można było zarobić w trzy miesiące prawie 27 proc., a na kłopotach Sbierbanku - największej instytucji finansowej w Rosji i w całej Europie Wschodniej - ponad 48 proc.

Wybrane produkty ustrukturyzowane notowane na warszawskiej giełdzie notują kilkudziesięcio-, a nawet kilkusetprocentowe stopy zwrotu. To skomplikowane instrumenty budowane na bazie obligacji i opcji, czyli w uproszczeniu zakładów, czy wycena danego aktywa bazowego (w tym wypadku akcji określonych spółek) pójdzie w górę, czy w dół i o ile. Zyski pojawiły się dlatego, że w każdym przypadku certyfikaty obstawiały, że ceny akcji i indeksu pójdą w dół. A to, że stopa zwrotu z certyfikatów notowanych na GPW była większa, niż wynosiła skala spadków aktywów bazowych, wiąże się z tym, że w każdym przypadku były to certyfikaty faktorowe, w których zmiana wartości aktywa bazowego jest odzwierciedlana w skali dwu-, trzykrotnie większej.

Jakie stopy zwrotu certyfikaty notują w skali roku? O tym będzie można mówić dopiero za kilkanaście tygodni, ponieważ Raiffeisen Centrobank wprowadził je do handlu na warszawską giełdę w lutym tego roku, niedługo przed końcem rządów poprzedniego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza i pojawieniem się na Krymie zielonych ludzików, które skończyło się zajęciem półwyspu przez Rosjan. Nowe instrumenty pojawiły się na giełdzie po cichu, bez żadnej promocji. - Nie zdecydowaliśmy się na nią właśnie ze względu na wydarzenia na Wschodzie. To jeden z powodów, dla których wiedza o nich wśród inwestorów giełdowych jest niewielka - tłumaczy Mariusz Adamiak z domu maklerskiego Raiffeisen Bank Polska, powiązanego kapitałowo z austriackim Raiffeisen Centrobankiem.

Dlatego zainteresowanie tego typu produktami do tej pory pozostaje ograniczone. Jak wynika z danych udostępnionych DGP przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych, w miniony czwartek inwestorzy giełdowi mieli w portfelach produkty powiązane z rosyjskim rynkiem o wartości niespełna 6 mln zł. Dla porównania certyfikaty, gdzie aktywami bazowymi są ceny akcji spółek Apple i Google, miały w czwartek rynkową wartość 9 mln zł (w tym wypadku emitentem jest bank ING). W sumie inwestorzy na warszawskiej giełdzie mają w portfelach produkty ustrukturyzowane o wartości ponad 1,8 mld zł. Struktury są sprzedawane również poza rynkiem regulowanym; ich nabywcami są zwykle zamożniejsi klienci. Wartość tego segmentu rynku jest trudna do oszacowania.

Certyfikaty strukturyzowane pozwalają inwestować w aktywa, które bezpośrednio nie są dostępne dla graczy na GPW. Ale zakup struktur może się wiązać nie tylko z zyskami. Wśród rosyjskich struktur Raiffeisena są i takie (a nawet jest ich więcej), gdzie nabywca obstawia wzrost notowań akcji. I one notują straty, niekiedy przekraczające nawet 80 proc. w ciągu trzech miesięcy. Z kolei najlepszy wynik osiągnął produkt, którego nie można kupić już na GPW: to struktura obliczona na spadki notowań Sbierbanku. W ciągu trzech miesięcy do połowy minionego tygodnia dała ona ponad 1000 proc. zarobku. Wówczas bank emitent instrumentu wycofał go z rynku, uzasadniając to zbyt dużymi fluktuacjami notowań akcji rosyjskiej instytucji.

764 tyle rodzajów certyfikatów ustrukturyzowanych jest notowanych na warszawskiej giełdzie

298,3 proc. zarabiać można nie tylko na spadkach cen akcji; taki 3-miesięczny zysk dała struktura zakładająca obniżki cen ropy naftowej

-91,3 proc. taką 3-mies. stopę zwrotu zanotowała struktura obliczona na wzrost notowań Sbierbanku

Łukasz Wilkowicz

lukasz.wilkowicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.