Jak zarobić na książce marne 400 tys. zł
Tytuły non fiction to dobry biznes. Ale królewskie honoraria to fantazja
Literatura faktu, biografie czy reportaże radzą sobie na tyle dobrze, że z roku na rok w tym segmencie sił próbuje więcej wydawnictw i autorów. Żaden jednak z nich nie ujrzał legendarnych 400 tysięcy plus 10 procent, które Roman Giertych miał zaproponować Piotrowi Nisztorowi za jego książkę o Janie Kulczyku. Z jednym wyjątkiem. Tyle, a może i więcej, udało się zapewne zarobić Danucie Wałęsie, której "Marzenia i tajemnice" rozeszły się w rekordowym nakładzie 415 tysięcy egzemplarzy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.