Katowice przyciągają ludzi biznesu
Wojciech Kuśpik: Dociera do nas coraz więcej sygnałów o tym, że podczas EKG firmom udało się nawiązać nowy kontakt handlowy czy wręcz dopiąć interes. W tym roku odwiedzi nas ponad sześć tysięcy osób
VI Europejski Kongres Gospodarczy odbywa się w czasie, gdy nie tylko politycy europejscy, lecz także przedsiębiorcy i inwestorzy z trudem odnajdują się w zmieniającej się rzeczywistości polityczno-gospodarczej.
Już dawno zaobserwowaliśmy, że kongres stał się imprezą, o której nie musimy zbyt wiele opowiadać i tłumaczyć osobom, które chcemy zaprosić. Jak dzwonimy do Komisji Europejskiej, a nawet w sprawie zaproszeń do przedstawicieli rządów afrykańskich, wszędzie nas rozpoznają.
Jak trudne jest zorganizowanie takiej imprezy? Czy może pan pokazać stronę organizacyjno-finansową od kuchni?
Teraz jest dużo łatwiej. Obserwujemy wzmożone zainteresowanie kongresem nie tylko ze strony polityków, ale i biznesu. A choć goście polityczni są dla nas ważni, to tak naprawdę ważne jest dla nas głównie to, żeby w Katowicach chciał się spotykać właśnie biznes. Chodzi przecież o to, żeby z tego spotkania biznes uzyskiwał też korzyści. I takich głosów o tym, że na kongresie udało się nawiązać kontakt handlowy czy wręcz dopiąć interes, mamy coraz więcej. Zawsze powtarzam, że biznes, który przyjeżdża na kongres, jest bardzo racjonalny. Jeżeli nie widziałby sensu, to by nie przyjeżdżał.
Powiedział pan o transakcjach, które można przypisać kongresowi. Przykłady?
Szef jednej z dużych firm z obszaru energetyki mówił, że na kongresie spotkał się z szefem światowej firmy na Europę, czego efektem jest to, że wspólnie występują w przetargach nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Pamiętam też, jak trzy lata temu inicjowaliśmy wspólnie z prezydentem Katowic spotkanie z szefem IBM na Europę. I co? Mamy inwestycję. Oczywiście nie przypisujemy sobie zasługi w przyciągnięciu tej inwestycji do Polski, ale faktem jest, że kongres odegrał w niej pewną rolę. Tych przykładów jest znacznie więcej. W zeszłym roku zrobiliśmy miniankietę, z której wynika, że uczestnicy kongresu odbyli 100 tys. spotkań handlowych. Często słyszę, że goście kongresowi, wyjeżdżając z Katowic, mają załatwione spotkania biznesowe na miesiąc do przodu.
Ilu uczestników gościliście w zeszłym roku?
Ok. 6 tys. osób. W tym roku będziemy mieć trochę więcej.
Jaki jest budżet takiej imprezy?
W granicach 6 mln zł, ale ostateczne podsumowanie zrobimy za kilka tygodni.
Na pewno sporo zarabiacie na imprezie?
Działamy jak firma komercyjna, więc na końcu wynik finansowy zawsze musi być dodatni. O rentowności imprezy nie chciałbym mówić, bo to bardzo skomplikowana sprawa. Pierwsze przygotowania do nowego kongresu rozpoczynamy już w połowie czerwca roku poprzedniego, więc koszty tak naprawdę rozkładają się na dwa lata.
Jakie będą główne tematy tegorocznego kongresu?
Mamy 4-5 głównych tematów. Po pierwsze, energetyka, wspólny rynek i polityka przemysłowa. Chcemy rozmawiać o bezpieczeństwie energetycznym i surowcowym Europy widzianym przez pryzmat wschodnioeuropejskiego kryzysu politycznego. Poruszymy też sprawę potencjalnego partnerstwa i umowy o wolnym handlu Unii Europejskiej ze Stanami Zjednoczonymi.
Będziecie gościć dwie ważne postaci, tj. głównych negocjatorów porozumienia między Unią i Stanami Zjednoczonymi?
To prawda. Swój udział potwierdził Dan Mullaney, główny negocjator USA, oraz główny negocjator UE Ignacio Garcia Bercero. Cieszę się, że to właśnie na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach główni negocjatorzy wezmą udział w spotkaniach i debatach z przedstawicielami biznesu i polityki. Kolejny obszar to szeroko pojęta ekspansja biznesu poza Europę. Uczestnicy kongresowych debat porozmawiają o wnioskach i doświadczeniach innych państw, skali zaangażowania polskiego biznesu za granicą, wiodących branżach, przykładach udanych strategii. Sporo uwagi poświęcone zostanie też kondycji Unii w kontekście dziesięciu lat naszego członkostwa.
No właśnie. Na ostatni kongresowy dzień przypada święto: 9 maja obchodzony jest Dzień Europy. Mija też dziesięć lat od największego w historii rozszerzenia Unii Europejskiej.
Dlatego też niejako naturalnie tegoroczne kongresowe debaty rozpoczną się od spotkania poświęconego Europie Centralnej, jej dziesięcioleciu w Unii Europejskiej i sytuacji u progu nowej dekady. Powróci także dyskusja zapoczątkowana w lutym tego roku podczas gospodarczego Trójkąta Weimarskiego w Krakowie o tym, jaki jest, jaki ma być przemysł oraz jak gospodarki krajów Europy Centralnej działają w nurcie reindustrializacji Europy.
@RY1@i02/2014/086/i02.2014.086.00000120a.803.jpg@RY2@
marek matusiak
Wojciech Kuśpik, prezes PTWP SA, Inicjator Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach
Rozmawiał Cezary Pytlos
@RY1@i02/2014/086/i02.2014.086.00000120a.804.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu