Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Ubezpieczyciele przyjmują do pracy. Najchętniej sięgają po stażystów

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Zatrudnienie w branży to blisko 100 tys. osób. Towarzystwa potrzebują więcej, ale tanich

Nieustanna walka o klientów i wprowadzanie nowych produktów powodują, że ubezpieczyciele wciąż szukają rąk do pracy. Duże szanse na zatrudnienie mają między innymi stażyści, dla których powstaje coraz więcej propozycji.

- Wraz z szybkim wzrostem firmy co roku powiększamy zespół średnio o kilkadziesiąt osób - deklaruje Agnieszka Mikuszewska, kierownik ds. rozwoju pracowników w Liberty Direct, które zatrudnia ponad 400 osób. - Najczęściej szukamy pracowników zajmujących się obsługą klientów oraz sprzedażą w terenie oraz specjalistów ds. likwidacji szkód.

Wtóruje jej Marek Baran, rzecznik prasowy Link4. - Cały czas zatrudniamy nowe osoby. Główne obszary, w których poszukujemy pracowników, to IT oraz sprzedaż - deklaruje.

Jak się okazuje, towarzystwa walczą przede wszystkim o studentów. - Jesteśmy zorientowani na młodych i ambitnych ludzi, którzy wykazują się inicjatywą i zaangażowaniem - podkreśla Arkadiusz Bruliński z STU Ergo Hestia.

Według przedstawicieli towarzystw młodzi są bardziej kreatywni niż osoby z doświadczeniem, łatwiej dostosowują się do zasad panujących w nowej firmie. I mają mniejsze wymagania wobec pracodawcy.

- Współpracujemy z biurami karier, uczelniami, prowadzimy prelekcje na uczelniach - opowiada Marta Jarosz, dyrektor departamentu zarządzania zasobami ludzkimi w TU Europa. - Każdego roku przybywa nam kilkadziesiąt nowych osób, dla których opracowaliśmy specjalny program adaptacyjny.

Ubezpieczyciele promują też duże programy stażowe. Z początkiem marca ruszyła kampania PZU "Upoluj najlepszy staż w mieście" skierowana do studentów i absolwentów z całej Polski. - Tegoroczna odsłona kampanii ma zachęcić studentów do podejmowania praktyk i staży już podczas studiów oraz pokazać, że warto się postarać o swoje miejsce w PZU - tłumaczy Olga Zarachowicz, dyrektor zarządzający ds. HR w największej polskiej firmie ubezpieczeniowej. PZU, gdzie trwa obecnie restrukturyzacja (na koniec 2013 r. zatrudnionych było tam 7920 osób, o 5 proc. mniej niż przed rokiem), zamierza zaprosić do współpracy ponad 80 osób.

W tym roku po raz pierwszy sześciomiesięczny program stażowy proponuje również Aviva. - Będziemy poszukiwali osób w obszarze IT, marketingu, likwidacji szkód, aktuariatu, finansów - zapowiada Katarzyna Nałęcz, menedżer ds. rekrutacji i rozwoju.

Czym ubezpieczyciele chcą zachęcić kandydatów? Na przykład możliwością szybkiego rozwoju i podnoszenia kwalifikacji. - Dróg jest wiele, od udziału w realizacji innowacyjnych projektów wewnętrznych, szkoleń i kursów, poprzez studia podyplomowe, szkoły profilowane, po wsparcie w egzaminach i zdobywaniu kolejnych uprawnień - wylicza Marta Jarosz z TU Europa.

Niektórzy podkreślają swój międzynarodowy charakter. - Przynależność do koncernu Vienna Insurance Group umożliwia pracownikom Compensy rozwój umiejętności w ramach struktur pozostałych spółek VIG - reklamuje Tomasz Borowski z Compensy. - Dlatego też istotnym kryterium przy rekrutacji jest dla nas także znajomość języka angielskiego lub niemieckiego - dodaje.

@RY1@i02/2014/064/i02.2014.064.00000140a.802.jpg@RY2@

Liczba zatrudnionych w sektorze ubezpieczeniowym

Robert Biskupski

robert.biskupski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.