Ranking: 50 najbardziej wpływowych ludzi polskiej gospodarki
1. Elżbieta Bieńkowska
wicepremier, minister infrastruktury i rozwoju
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.851.jpg@RY2@
BLOOMBERG
Caryca unijnych funduszy. Jest symbolem tego, że sprawnie wydawaliśmy pieniądze z UE i że w kolejnym wieloletnim unijnym budżecie euro z Brukseli nadal będą płynęły szerokim strumieniem.
Pod rządami Bieńkowskiej w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego (kierowała nim do listopada 2013 r.) powstała sprawna maszyneria do absorpcji środków unijnych. Bruksela wyrażała zadowolenie ze sposobu, w jaki Polska radzi sobie z wydawaniem pieniędzy, i nie zgłaszała zbyt wielu zastrzeżeń. Na rzecz tego ostatniego argumentu niech świadczy fakt, że o ile Komisja Europejska wstrzymywała wypłaty środków łącznie 190 razy, o tyle w przypadku Polski zdarzyło się to tylko dwa razy. Choć często w Polsce kwestionowano sens wydawania pieniędzy, np. na szkolenia dla szkoleń, to bilans jest pozytywny. Łącznie udało nam się podpisać umowy opiewające na 90 proc. dostępnego unijnego finansowania, chociaż z realnym wykorzystaniem jest trochę gorzej. Należy przy tym pamiętać, że deszcz unijnych środków w samym środku kryzysu w wydatny sposób przyczynił się do statusu Polski jako "zielonej wyspy". Sprawny przepływ środków z Brukseli do beneficjentów był w tej kwestii kluczowy, co jednocześnie uczyniło z szefowej resortu rozwoju regionalnego symbol wydawania pieniędzy.
Po ostatnich zmianach w rządzie awansowała do funkcji wicepremiera, a domena pod jej zarządem rozciągnęła się także na pełną pól minowych dziedzinę infrastruktury. Będzie zatem odpowiedzialna nie tylko za rozdysponowanie unijnych środków, ale też za ich wydawanie. Nowy superresort nazywa się Ministerstwem Infrastruktury i Rozwoju, a skrót od tej nazwy - MIR - jest adekwatny do oczekiwań względem pani premier. Ma być spokój, czyli wszystko ma się odbywać sprawnie i bez wpadek, a więc dokładnie tak, jak za jej kadencji w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego.
W nowej funkcji Bieńkowska ma być nie tylko sprawnym administratorem, ale także tym członkiem rządu, który będzie ciągnął spadające notowania gabinetu w górę. To może być jednak trudne, kiedy odpowiada się za taki obszar jak infrastruktura. Wicepremier będzie musiała znosić ostry ostrzał za każdym razem, kiedy opóźni się budowa ważnej drogi, i kolejną wpadkę zaliczą koleje państwowe. A takich potencjalnych miejsc w dziedzinie infrastruktury nie brakuje, bo każdy przetarg to potencjalne nieprawidłowości, każda inwestycja to ryzyko opóźnień, a radość z oddania do użytku nowej drogi mogą szybko zepsuć fuszerki. Tutaj do wizerunkowej katastrofy wystarczy nagły atak zimy, przez który pozamarzają pociągi.
Niewiele osób ma wątpliwości odnośnie do tego, czy Bieńkowska poradzi sobie na czele superresortu. Trudnej prognozować, czy dzięki niej uda się wykonać plan maksimum zakładający dźwignięcie sondaży, zwłaszcza w tak trudnym politycznie czasie, jakim jest druga połowa drugiej kadencji.
jk, go
2. Janusz Lewandowski
komisarz UE ds. programowania finansowego i budżetu
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.852.jpg@RY2@
Janusz Lewandowski jest ojcem sukcesu, dzięki któremu Bruksela dalej będzie hojnie dotowała naszą gospodarkę. Jako komisarz ds. budżetowych był odpowiedzialny za przygotowanie unijnego budżetu, z którego Polska w latach 2014-2020 otrzyma 300 mld zł. Polityczny parasol, jaki przy podziale unijnych pieniędzy roztoczył nad polskimi interesami Lewandowski, był nie do przecenienia. Komisarz na różne sposoby musiał pilnować, żeby pula środków dla Polski nie uległa uszczupleniu. Przede wszystkim bronił podstawowego dla nas instrumentu, jakim jest polityka spójności, a który na pewnym etapie negocjacji budżetowych znalazł się pod obstrzałem. Torpedował także zakusy na inne zmiany w systemie przyznawania unijnych pieniędzy i wykrojenie odrębnej puli środków dla krajów strefy euro. Praca przy układaniu perspektywy finansowej dała także Lewandowskiemu unikatowy wgląd w interesy innych krajów. Ta wiedza zapewniła mu strategiczną przewagę w trakcie twardych, budżetowych negocjacji. Zawczasu wiedział, co jest dla poszczególnych krajów ważne - jakich rzeczy będą bronić jak niepodległości, a gdzie jest pole manewru, bo coś mogą odpuścić lub przehandlować za coś innego. Najważniejszym jednak osiągnięciem komisarza jest to, że chociaż finalna wersja budżetu była skromniejsza od pierwotnie zakładanych, to środki dla Polski nie uległy znacznemu zmniejszeniu.
Nowy rok oznacza dla Lewandowskiego nowe wyzwania. Ceniony i chwalony na europejskiej arenie, a do tego zaprawiony w brukselskich bojach komisarz, ma duże szanse na otrzymanie teki także w następnej Komisji Europejskiej, której skład będzie się decydował w nadchodzących miesiącach. Na mocy unijnych reguł Lewandowski nie może pozostać na tym samym stanowisku, jednak Polska chciałaby, żeby jej przedstawiciel w KE znajdował się blisko spraw gospodarczych. Politykowi może więc przypaść w udziale stanowisko komisarza odpowiedzialnego za rynek wewnętrzny i usługi, konkurencję, przemysł lub sprawy podatkowe. A ponieważ zależy nam na największym wpływie na unijną politykę klimatyczną, toteż w grę wchodzi także stanowisko komisarza ds. energii. Gdyby Lewandowskiemu udało się zapewnić właśnie tę tekę, komisarz mógłby utrącać najbardziej radykalne pomysły w tej materii, których realizacja z pewnością sprawiłaby nam wiele kłopotów.
jk, go
3. Zygmunt Solorz-Żak
Midas SA, Cyfrowy Polsat SA, Polkomtel Sp. z o.o.
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.853.jpg@RY2@
Numer dwa na liście najbogatszych Polaków z majątkiem szacowanym na 10,4 mld zł. To on rozdaje karty na rynku mediów i telekomunikacji. Kontrolowany przez niego Cyfrowy Polsat przejmie w tym roku Polkomtel. W ten sposób powstanie struktura, w której znajdą się podmioty oferujące treści i usługi na rynkach telewizyjnym, radiowym, internetowym i komórkowym. To działanie bez precedensu w skali światowej. Polsat wraz z Polkomtelem stanie się niekwestionowanym liderem rynku medialno-telekomunikacyjnego w Polsce pod względem osiąganych wyników finansowych, z szacowanymi przychodami w wysokości niemal 10 mld zł rocznie. Obie spółki będą miały łącznie 17 mln klientów w 6 mln polskich domów. Efekt synergii ma umożliwić wypracowanie łącznie 2 mld zł dodatkowych przychodów w ciągu pięciu lat. Konkurencja bacznie przygląda się temu, co zrobi Solorz-Żak, bo jak nikt inny potrafi on przewidzieć, w co zainwestować, by potem na tym sporo zarobić. Tak było z przejmowaniem spółek (np. Aero2) uzyskujących na preferencyjnych warunkach częstotliwości, na których potem Polkomtel budował zręby pierwszej - i jak dotąd jedynej - ogólnopolskiej sieci szybkiego internetu LTE. Solorz-Żak poprzez Cyfrowy Polsat przejął też podupadającą spółkę Info-TV-FM, która uzyskała koncesję na telewizję mobilną. Dzięki zmianom w rezerwacji częstotliwości telewizja mobilna przeistoczyła się szybko w ogólnopolski kodowany multipleks naziemnej telewizji cyfrowej z siedmioma kanałami, podczas gdy nadawcy komercyjni (łącznie z Polsatem) otrzymali zaledwie po dwa miejsca na innym multipleksie. Telekomunikacyjna część grupy kapitałowej Zygmunta Solorza-Żaka weźmie udział w aukcji częstotliwości 800 MHz. Jeśli kupi pasmo, wspólnie z innymi zwycięzcami aukcji będzie prawdopodobnie budowała sieć LTE obsługującą kilku operatorów telekomunikacyjnych.
pfd
4. Marek Belka
prezes Narodowego Banku Polskiego
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.854.jpg@RY2@
BLOOMBERG
Pierwsza połowa 2013 r. (i końcówka poprzedniego) stały w naszej gospodarce pod znakiem obniżek stóp procentowych. Jeszcze nigdy u nas nie cięto ich tak szybko i tak głęboko, jak robiła to w ubiegłym roku Rada Polityki Pieniężnej pod kierownictwem Marka Belki. Od lipca główna stopa NBP wynosi 2,5 proc. i jest najniższa w historii. Obniżki to jeden z czynników, które złagodziły nieco skalę ubiegłorocznego spowolnienia gospodarczego. RPP kierowanej przez Belkę udało się w minionym roku pobić jeszcze jeden rekord - roczna inflacja w Polsce spadła wiosną do 0,2 proc. Tak niska nie była od 40 lat (to osiągnięcie idzie na konto RPP, chociaż w niewielkim stopniu zawdzięczaliśmy je polityce pieniężnej - raczej sytuacji na rynku żywności i promocjom w sieciach telefonii komórkowej).
Aktywność Marka Belki oczywiście dała się zauważyć nie tylko w polityce pieniężnej. Pomógł ubiegłorocznemu budżetowi 5 mld zł wpłaty z zysku za 2012 r. Razem z innymi państwowymi instytucjami odpowiedzialnymi za nasze finanse walczył z parabankami. Zapowiedział unowocześnienie naszych banknotów (wymiana zacznie się już w tym roku). Wprawdzie próba ustawowego wyeliminowania jedno- i dwugroszówek się nie udała, ale w minionym roku była też inna ważna prawna inicjatywa banku centralnego: opracował on projekt ustawy powołującej Radę ds. Ryzyka Systemowego. Jeśli ustawa wejdzie w życie, to właśnie nowa rada będzie najważniejszym organem odpowiadającym za stabilność polskich finansów. A według projektu jej szefem ma być właśnie prezes NBP.
łuw
5. Leszek Pawłowicz
dyrektor Gdańskiej Akademii Bankowej
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.855.jpg@RY2@
WOJTEK GÓRSKI
Poza niewielkim gronem specjalistów o Gdańskiej Akademii Bankowej mało kto w kraju słyszał. Niespecjalnie znany jest także jej szef - prof. Leszek Pawłowicz (równocześnie jest on wiceprezesem Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, której częścią jest GAB). A niesłusznie, bo to on stoi za wieloma pomysłami, jakie w dziedzinie finansów realizuje rząd Donalda Tuska. Sztandarowy projekt Gdańskiej Akademii Bankowej to spółka Polskie Inwestycje Rozwojowe, powołana do realizacji programu Inwestycje Polskie. Pawłowicz o wykorzystaniu państwowego majątku do stworzenia funduszu wspierającego ważne dla całej gospodarki projekty inwestycyjne mówił już kilka lat wcześniej. Inny przykład: z roku na rok rośnie ranga Europejskiego Kongresu Finansowego, zainicjowanego właśnie przez Pawłowicza. Ale profesor jest też bezpośrednio zaangażowany w funkcjonowanie kluczowych firm: w Orlenie, największej firmie paliwowej i w ogóle największej w kraju, jest wiceprzewodniczącym rady nadzorczej; w Banku Pekao - drugim co do wielkości w Polsce - również wiceprzewodniczącym rady; w Giełdzie Papierów Wartościowych to członek rady giełdy (do połowy ub.r. był nawet jej szefem - to za jego kadencji doszło do głośnego odwołania prezesa GPW Ludwika Sobolewskiego oraz rozpoczęcia rozmów o fuzji z giełdą wiedeńską); dla porządku wspomnijmy jeszcze o zasiadaniu w radzie nadzorczej firmy Best - jednego z największych windykatorów na naszym rynku.
łuw
6. Jan Krzysztof Bielecki
szef Rady Gospodarczej przy premierze
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.856.jpg@RY2@
BLOOMBERG
Jeśli w jakimkolwiek kraju jest człowiek, który ma nieograniczony dostęp do ucha premiera, to siłą rzeczy ma on olbrzymi wpływ na ostateczny kształt kluczowych decyzji w państwie. Mówi się o nim "szara eminencja". Trafia na każdą listę najbardziej wpływowych osób w gospodarce. Z tych właśnie powodów były premier znajduje się na liście DGP w pierwszej dziesiątce. Jan Krzysztof Bielecki cieszy się bezwarunkowym zaufaniem Donalda Tuska, który chętnie zasięga jego opinii, nie tylko w kwestii propozycji konkretnych rozwiązań i ich oceny, ale także tych dotyczących prognoz na przyszłość. Ogłoszenie przez premiera podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy końca kryzysu w Polsce było inspirowane właśnie diagnozą Bieleckiego. W 2013 r. sytuacja zmusiła jednak szefa Rady Gospodarczej do wyjścia z cienia: stał się nieoficjalnym rzecznikiem zmian w II filarze emerytalnym. W tej kwestii stanął za Tuskiem murem, osobiście angażując się w dyskusję wokół roli w gospodarce otwartych funduszy emerytalnych oraz wojowniczo broniąc zapowiadanych zmian. To on odpierał zarzuty przeciwników rządowych projektów, które zostały zebrane między innymi w liście otwartym podpisanym przez ponad stu ekonomistów. Jego płomienny głos w kwestii funduszy zamieścił także DGP. W 2014 r. jedno jest pewne. Bez względu na to, jakie wyzwania staną przed rządem, decyzje obecnego premiera będą podejmowane pod wpływem byłego.
jk, go
7. George Soros
inwestor finansowy, Soros Fund Management LLC
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.857.jpg@RY2@
BLOOMBERG
Miniony rok był dla amerykańskiego miliardera wyjątkowy, nie tylko dlatego, że ożenił się po raz trzeci (z młodszą o 40 lat Tamiko Bolton), ale także dlatego, że ugruntował pozycję głównego rozgrywającego w dziedzinie gazu łupkowego w Polsce, nad którą pracuje od 2009 r. Obecnie ma udziały w firmach, które razem dysponują aż 30 koncesjami na poszukiwanie niekonwencjonalnego paliwa spośród 107 wydanych dotychczas przez resort środowiska. Najwięcej skupia zarejestrowana w Irlandii spółka San Leon, której największym udziałowcem jest należący do Sorosa fundusz Quantum. Za jego pomocą miliarder skupował działające już na polskim rynku firmy wraz z ich koncesjami, m.in. Realm Energy czy Huston Energy. Z kolei kontrolowany przez niego Soros Fund jest posiadaczem aż 17,5 proc. akcji w BNK Pertoleum, która ma sześć dobrze rokujących koncesji. Polska ma odegrać rolę przyczółka w próbie eksportu łupkowej rewolucji ze Stanów Zjednoczonych do Europy.
jk
8. Rafał Brzoska
twórca, założyciel i współwłaściciel Grupy Integer.pl
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.858.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
Do Integera należą największa prywatna poczta InPost oraz Paczkomaty 24/7 InPost. Brzoska z sukcesem liberalizuje rodzimy rynek pocztowy oraz sektor pocztowo-kurierski. InPost wspólnie z Ruchem współpracuje z Polską Grupą Pocztową w dostarczaniu korespondencji sądów i prokuratur. Wygranie przez PGP przetargu wartego 0,5 mld zł i przejęcie obsługi części organów administracji państwowej poważnie zmienia układ sił na rynku pocztowym w Polsce. Dzięki Brzosce InPost uruchomił także sieć paczkomatów, które szybko stały się bardzo popularne w Polsce. W 2011 r. firma zaczęła podbój zagranicznych rynków. Obecnie skrytki, w których można odbierać przesyłki, są już dostępne w 18 krajach, m.in. w Rosji, Czechach, Słowacji, Hiszpanii, Brazylii, Chile oraz w Australii. Spółka twierdzi, że do 2016 r. zainstaluje ok. 16 tys. takich urządzeń w całej Europie. W ciągu ostatniego roku akcje Integera podrożały na GPW o prawie 54,5 proc.
pfd
9. Emilio Botin
szef rady nadzorczej Santander Group
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.859.jpg@RY2@
BLOOMBERG
Bardziej niż ktokolwiek inny przyczynił się w ostatnich latach do zmiany układu sił na naszym rynku bankowym, choć osobiście Polskę miał okazję odwiedzić podobno tylko kilka razy. Kierowana przez Emilio Botina hiszpańska grupa Santander jeszcze kilka lat temu miała u nas tylko niewielki (choć równocześnie jeden z najbardziej zyskownych) bank specjalizujący się w kredytach konsumpcyjnych i samochodowych. Dziś jest trzecim graczem na rynku, z apetytem na dojście w najbliższych latach do drugiego miejsca. Emilio Botinowi udało się wykorzystać kilka niepowtarzalnych okazji do przejęć. Już na początku kryzysu - w 2009 r. pokonał PKO BP w staraniach o AIG Bank. Kluczowe było o dwa lata późniejsze przejęcie Banku Zachodniego WBK od Allied Irish Banks. Z początkiem ubiegłego roku do BZ WBK przyłączono Kredyt Bank kupiony rok wcześniej od belgijskiej grupy KBC. Wszystkie transakcje łączy jedno - ofiary kryzysu sprzedawały swoje polskie aktywa jednemu z najbardziej agresywnych graczy w całej Europie.
łuw
10. Donald Tusk
premier
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.860.jpg@RY2@
BLOOMBERG
Podczas sylwestrowego spotkania z pracownikami Spółdzielni Pracy Usług Wysokościowych "Świetlik" Donald Tusk cieszył się, że 2013 r. dobiega końca. Dla rządu był to trudny czas, by wspomnieć nowelizację budżetu czy awanturę o OFE, po tym jak premier podjął kluczową, polityczną decyzję w sprawie fundamentalnych zmian w II filarze. Na jej skutek system przybierze pośredni wariant, który został stworzony z dyskutowanych wcześniej trzech opcji. Jak zaważy to na wysokości emerytur milionów Polaków - będziemy się mogli dopiero przekonać w nadchodzących latach. Na razie jednak główny cel reformy, polepszenie sytuacji finansów publicznych, zrealizuje się w mniejszym poziomie długu w relacji do PKB, a w efekcie - mniejszym koszcie dla podatnika. W ubiegłym roku rząd podjął też pierwsze próby zaradzenia sytuacji demograficznej, m.in. poprzez wydłużenie urlopu rodzicielskiego. W tym roku z kolei Tusk będzie musiał się skupić nie tylko na podtrzymaniu ożywienia gospodarczego, lecz także na słabnących notowaniach swojego gabinetu i partii.
jk, go
11. Jan Vincent-Rostowski
były minister finansów
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.861.jpg@RY2@
BLOOMBERG
Chociaż w fotelu szefa resortu finansów zasiada już Mateusz Szczurek, nie ma najmniejszych wątpliwości, że 2014 r. będzie nosił znamiona decyzji podjętych jeszcze przez Rostowskiego. Elastycznej polityce fiskalnej byłego wicepremiera zawdzięczamy to, że polska przeszła przez kryzys suchą stopą. Jego krytycy mówią, że odbyło się to kosztem wysokiego zadłużenia. Mimo to w relacji długu do PKB znajdujemy się w unijnej czołówce, co zarazem sprawia, że jego obsługa kosztuje nas mniej. Zmniejszenie zadłużenia było także głównym celem reformy II filaru. Konsekwencje sporu wokół OFE nie są jedynymi, przez wzgląd na które wpływ Rostowskiego na polską politykę będzie odczuwalny jeszcze przez wiele lat. To także wprowadzenie antycyklicznej reguły wydatkowej, która nakazuje, aby budżet w czasach prosperity był konstruowany oszczędnie po to, aby można było go poluzować, kiedy przyjdą cięższe czasy. Chociaż w minionym roku minister wpędził także koalicję w polityczne tarapaty, kiedy okazało się, że potrzebna będzie nowelizacja budżetu.
jk, go
12. Tomasz Suchański
dyrektor generalny sieci Biedronka
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.862.jpg@RY2@
WOJTEK GÓRSKI
Od trzech lat, od objęcia stanowiska, nie tylko utrzymuje firmę na pierwszym miejscu wśród sieci handlowych, ale też w czołówce największych przedsiębiorstw w Polsce, wyznaczając trend na rynku. Nawet w niesprzyjających warunkach gospodarczych, w 2013 r., w którym wyraźnie osłabła dynamika sprzedaży detalicznej, przychody Biedronki, według wstępnych szacunków, wzrosły z 28,1 mld zł do ponad 30 mld zł. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie konsekwentna realizacja strategii, której głównym założeniem jest bycie najtańszą siecią w Polsce. To działa jak magnes na klientów i dostawców. Z Biedronką liczą się już nie tylko mali i średni producenci, ale też najwięksi. Wiedzą, że ona jest im w stanie zapewnić największą skalę obrotu, a dzięki temu i stały zysk. A to ma ogromne znaczenie przy konsolidacji sieci handlowych. Tomasz Suchański przekonał do współpracy ze swoją firmą właścicieli najważniejszych marek, stawiając na jakość towarów i podejmując decyzję o przyspieszeniu rozwoju sieci, która powiększała się o 300 sklepów rocznie, co zapewniło producentom jeszcze większe obroty.
po
13. Zbigniew Jagiełło
prezes PKO BP SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.863.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
Zbigniew Jagiełło stoi na czele największego banku w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Na początku stycznia rada nadzorcza PKO BP z półrocznym wyprzedzeniem wybrała zarząd PKO BP w dotychczasowym składzie na następną kadencję. Już to powoduje, że jako menedżer przejdzie do historii. Dotychczas szefowie tego banku zarządzali nim średnio niewiele dłużej niż rok. Jagiełło robi to ponad cztery lata i ma szansę na kolejne trzy. Każdy kolejny rok na fotelu prezesa PKO będzie tylko wzmacniał pozycję Jagiełły. Podobnie jak każdy sukces kierowanego przez niego banku. A tych sukcesów w minionym roku było kilka. PKO BP ugruntował pozycję lidera polskiej bankowości dzięki przejęciu Nordea Banku. Ponadto odgrywa ważną rolę jako kreator nowego rynku: mowa o budowie lokalnego standardu płatności mobilnych. Nie ma wątpliwości, że powołaną niedawno spółkę Polski Standard Płatności można nazwać dzieckiem Jagiełły. Jej ewentualny sukces może uniezależnić polski sektor bankowy od duopolu MasterCarda i Visy. Jeżeli to się uda, sukces w dużym stopniu powiększy konto Jagiełły.
jsu
14. Marek Woszczyk
prezes Polskiej Grupy Energetycznej SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.864.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
Zanim pod koniec 2013 r. stanął na czele PGE, był prezesem Urzędu Regulacji Energetyki i to od niego zależały ceny prądu oraz gazu. Teraz, gdy został szefem największego koncernu energetycznego w kraju, będzie decydował o wartych dziesiątki miliardów inwestycjach. Marek Woszczyk będzie zapewne prowadził zupełnie inną politykę niż jego poprzednik na tym stanowisku Krzysztof Kilian. Ten ostatni był przeciwnikiem budowy nowych bloków w elektrowni Opole - twierdził, że niskie ceny prądu nie uzasadniają realizacji tak drogiego projektu. Kierowany już przez Woszczyka nowy zarząd koncernu zdecydował, że bloki w Opolu jednak powstaną. Ich budowa ma się rozpocząć już na początku lutego, a kosztować będzie ponad 11,5 mld zł. To jeden z najważniejszych projektów energetycznych w kraju. Inne warte dziesiątki miliardów przedsięwzięcie, za które będzie odpowiadał Marek Woszczyk, to przygotowanie do budowy pierwszej w Polsce elektrowni atomowej. Liderem konsorcjum, które ma postawić pierwszy w Polsce stos atomowy, również jest PGE.
bam
15. Andrzej Jakubiak
przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.865.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
Głośnym echem odbiła się ubiegłoroczna deklaracja Andrzeja Jakubiaka, że "poziom koncentracji w polskim sektorze bankowym jest optymalny" (po raz pierwszy Jakubiak powiedział o tym w kwietniu w wywiadzie dla DGP). Odebrano to jako szlaban dla dalszych dużych fuzji. A codzienna działalność KNF? To przede wszystkim SKOK-i, czyli nowi podopieczni nadzoru (ponad połowa kas ma programy naprawcze, w kilku nadzór wprowadził programy naprawcze), a także kary (na podmioty z rynku finansowego nałożono kary w łącznej wysokości 22 mln zł - najwięcej w historii). Dwie porażki (z tym że druga nie jest definitywna) Andrzej Jakubiak poniósł na polu rekomendacji - najważniejszego instrumentu wpływania na funkcjonowanie instytucji finansowych. Pierwsze niepowodzenie polega na tym, że wbrew zdaniu przewodniczącego (i jego zastępcy) KNF złagodziła rekomendację dotyczącą kredytów konsumpcyjnych. Drugie - na tym, że w projekcie ustawy powołującej Radę ds. Ryzyka Systemowego zaproponowano, by KNF odebrać prawo do wydawania rekomendacji.
łuw
16. Jakub Karnowski
prezes PKP SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.866.jpg@RY2@
RAFAŁ SIDERSKI
Jako pierwszy prezes PKP postawił na prywatyzację. W 2014 r. ma wystartować sprzedaż TK Telekom i PKP Energetyka, która posłuży do spłaty kolejnych transz z 4 mld zł kolejowego długu. Karnowski patronował sprzedaży Polskich Kolei Linowych. Jest przewodniczącym rady nadzorczej PKP Cargo, która po ubiegłorocznym debiucie na GPW ma aspirację wejść do WIG20. Ta spółka ma na kontach 900 mln zł nadwyżki, dlatego w 2014 r. planuje akwizycje m.in. w Polsce. Kierowana przez Karnowskiego Grupa PKP zatrudnia 85 tys. osób i zaplanowała na ten rok 15 mld zł wydatków. Lwia część kwoty przypadnie na modernizacje torów przez PKP Polskie Linie Kolejowe i program zakupu taboru przez PKP Intercity. Od 2014 do 2020 r. Bruksela ma przeznaczyć na projekty kolejowe w Polsce co najmniej 28 mld zł, a większość z tych pieniędzy rozdysponują spółki PKP. Karnowski stanął na czele PKP w kwietniu 2012 r. Od 2008 r. był prezesem PKO TFI, wcześniej zastępcą dyrektora wykonawczego w Banku Światowym i dyrektorem departamentu zagranicznego w NBP. Starzy kolejarze nazywają go bankomatem.
maj
17. Robert Łaniewski
prezes Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.867.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
Gdyby nie Robert Łaniewski, obniżenie prowizji od transakcji kartami nie byłoby możliwe. Batalia o to toczyła się w Polsce od co najmniej kilkunastu lat. Do niedawna głównym orędownikiem redukcji prowizji na tym rynku były sieci handlowe oraz koncerny paliwowe. Ich starania nie przynosiły efektu, bo banki i organizacje płatnicze skutecznie potrafiły się bronić przed niekorzystnymi dla siebie zmianami. Dopiero pojawienie się FROB, na której czele niemal od początku stoi Łaniewski, przestawiło walkę o redukcję tych kosztów na zupełnie inne tory. Łaniewski potrafił wypracować sobie opinię reprezentanta wszystkich firm akceptujących i zamierzających akceptować karty płatnicze, przy tym w miarę obiektywnego i niezależnego od wpływów pojedynczych podmiotów. Jego lobbing ukierunkowany na administracyjną regulację maksymalnej wysokości prowizji interchange, odprowadzanej przez handlowców z tytułu transakcji kartami, okazał się skuteczny. Polska stała się jednym z niewielu krajów na świecie, któremu udało się utrzeć nosa dwóm globalnym organizacjom płatniczym, czyli MasterCardowi i Visie. Wbrew ich woli interchange została ustawowo ograniczona.
jsu
18. Oisin Fanning
prezes San Leon Energy plc
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.868.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
To najprawdopodobniej najmniej znana ze wszystkich osób, które znalazły się na liście. Choć bardzo rzadko odwiedza Polskę, jego nazwiska nie mogło w tym roku zabraknąć wśród tych, którzy mają największy wpływ na naszą gospodarkę. Gdy w ubiegłym roku tak wielkie koncerny jak Talisman Energy, ExxonMobil czy Marathon Oil Corporation zniechęcone brakiem efektów wierceń poszukiwawczych niekonwencjonalnego gazu opuszczały nasz kraj, Fanning wierzył w potencjał drzemiący w polskich łupkach. Zdecydował, że Polska zostanie utrzymana na liście priorytetów kierowanego przez niego koncernu (choć ma on koncesje w prawie 10 europejskich państwach). Już jesienią 2013 r. okazało się, że z jednego z odwiertów na Pomorzu firma San Leon Energy uzyskała nadspodziewanie duże ilości gazu z łupków. To rozpaliło u innych posiadaczy koncesji nadzieję na bliski sukces prowadzonych poszukiwań. Dziś Fanning byłby gościem honorowym każdej zorganizowanej w Polsce konferencji poświęconej gazowi niekonwencjonalnemu.
bam
19. Dariusz Blocher
prezes Budimexu SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.869.jpg@RY2@
SZYMON ŁASZEWSKI
Kierowany przez niego Budimex jest liderem rynku budowlanego w Polsce. Według wyliczeń PKO Securities na koniec 2013 r. portfel zleceń tej firmy wynosił 4,2 mld zł. Z przychodami powyżej 6 mld zł oraz zyskiem netto prawie 190 mln zł spółka otwiera ranking liderów polskiej budowlanki opracowany przez Deloitte. Budimex zajmuje także 40. pozycję w równoległym rankingu superpotęg europejskiej budowlanki opracowanym na podstawie wyników za 2012 r. W osiągnięciu tych wyników spółce nie przeszkodziło nawet zaangażowania w uchodzące za nierentowne kontrakty drogowe GDDKiA. Grupa Budimex zatrudnia dziś 7 tys. osób i suchą nogą przeszła przez kryzys. Dariusz Blocher do budowlanki trafił w 2002 r. To wtedy przejmująca Budimex hiszpańska grupa Ferrovial powierzyła mu misję przekształcenia wywodzącego się z PRL molocha w nowocześnie kierowaną firmę. Na czele Grupy Budimex stoi od 2009 r. (wcześniej był m.in. prezesem Budimeksu-Dromeksu).
maj
20. Adam Góral
prezes zarządu Asseco Poland SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.870.jpg@RY2@
SZYMON ŁASZEWSKI
Zarządza największą spółką informatyczną notowaną na GPW. Asseco Poland jest też wymieniane wśród największych producentów oprogramowania w Europie. W 2012 r. spółka wypracowała przychody na poziomie 1 mld euro. Asseco może odgrywać ważną rolę w budowaniu systemów informatycznych mających wesprzeć polską e-administrację, na której budowę w najbliższych latach rząd wyda ponad 4 mld zł. Rozwój Asseco jest możliwy dzięki wzrostowi przychodów ze sprzedaży własnych rozwiązań informatycznych. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2013 r. stanowiły one 78 proc. przychodów ogółem i wyniosły niemal 3,23 mld zł. Adam Góral podkreśla, że sukces wynika ze sprzedaży oprogramowania przeznaczonego dla różnych sektorów gospodarki, dzięki czemu Asseco jest dobrym partnerem m.in. dla amerykańskich firm dostarczających sprzęt, systemy operacyjne, bazy danych i narzędzia programistyczne. Asseco Poland jest największym polskim pracodawcą w sektorze IT. Zatrudnia ok. 4,5 tys. pracowników. Adam Góral jest także współzałożycielem Wyższej Szkoły Zarządzania w Rzeszowie, Międzynarodowej Szkoły Bankowości i Finansów w Sandomierzu, Podkarpackiego Klubu Biznesu oraz konsulem honorowym Republiki Słowackiej. Jego majątek jest wyceniany na 500 mln zł, co zapewnia mu miejsce na liście najbogatszych Polaków.
pfd
21. Jacek Krawiec
prezes PKN Orlen SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.871.jpg@RY2@
WOJTEK GÓRSKI
Jesienią zeszłego roku minęło pięć lat od momentu, w którym Jacek Krawiec został prezesem największej polskiej firmy - PKN Orlen. To rekord, który świadczy o bardzo mocnej pozycji politycznej menedżera (firmę kontroluje Skarb Państwa). W blisko 15-letniej historii tego koncernu żadnemu z poprzedników obecnego prezesa nie było dane pełnić tej funkcji nawet trzy lata. Krawiec jest więc człowiekiem, który ma zdecydowanie największy wpływ na ceny paliw w Polsce. Płocka rafineria dostarcza benzynę i olej napędowy nie tylko na stacje sieci Orlen czy Bliska, lecz także do dużej części placówek działających m.in. pod markami zachodnich koncernów. Już samo to gwarantuje Krawcowi miejsce na naszej liście - od kosztów zakupu paliwa zależy stan wielu branż, a także poziom inflacji. Jednak wpływ szefa Orlenu na gospodarkę jest znacznie większy. Opracowana pod jego kierunkiem strategia koncernu zakłada poszerzenie profilu jego działalności, m.in. rozpoczęcie funkcjonowania w segmencie elektroenergetyki i intensyfikację poszukiwań węglowodorów. Wiosną zeszłego roku koncern rozpoczął budowę elektrociepłowni gazowo-parowej we Włocławku. Oczkiem w głowie prezesa są prace poszukiwawcze na należących do Orlenu koncesjach łupkowych.
bam
22. Andrzej Klesyk
prezes PZU SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.872.jpg@RY2@
WOJTEK GÓRSKI
Tylko jeden szef zakładu ubezpieczeniowego w tym kraju może dyktować ceny na rynku. Tylko jeden też jest w stanie stanąć w szranki o przejęcie banków w Polsce. Andrzej Klesyk od siedmiu lat kieruje PZU, które kontroluje jedną trzecią rynku ubezpieczeniowego w kraju. Nic dziwnego, że cała reszta wnikliwie śledzi ruchy jego firmy. Co prawda nie udało mu się zastopować wojny cenowej, która toczyła się praktycznie we wszystkich segmentach rynku w ubiegłym roku. Z pewnością jednak tym, kto ma szansę z tej wojny wyjść z tarczą, jest właśnie PZU. Dlatego Klesyk może myśleć o fuzjach i przejęciach. W ubiegłym roku bił się o BGŻ i chorwackiego ubezpieczyciela Croatia Osiguranje. Przegrał. Ale to go nie zraziło. Zapowiada, że nadal będzie szukał okazji. Interesują go wszelkie inwestycje finansowe, na których można zarobić. Twierdzi, że ma już kilka na oku, ale oczywiście szczegółów nie zdradzi. Podkreśla przy tym, że nie jest sztuką kupić jakąś firmę, sztuką jest stworzyć dochodową inwestycję. O środki na te przedsięwzięcia nie musi się martwić. Wynik finansowy netto Grupy PZU po trzech kwartałach 2013 r. wyniósł ponad 2,7 mld zł i był zbliżony do wyniku netto za analogiczny okres poprzedniego roku. Składki przypisane brutto w tym czasie wzrosły o 2 proc. i wyniosły ponad 12,4 mld zł.
eg
23. Bożena Lubińska-Kasprzak
prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.873.jpg@RY2@
ARTUR CHMIELEWSKI
Biznes zna ją z rozlicznych konferencji poświęconych środkom unijnym dla przedsiębiorców, na których zawsze otacza ją wianuszek rozmówców. W przeciwieństwie do wielu państwowych urzędników stara się być dostępna dla przedstawicieli środowiska. Jeśli są pytania, chętnie na nie odpowie w trakcie przerwy albo po konferencji, z której nie ucieka jak tylko mikrofony zostaną wyłączone. To jedna strona działalności szefowej PARP. Druga jest taka, że agencja stała się miejscem bardziej przyjaznym przedsiębiorcom, m.in. dzięki uproszczeniu procedur. Będzie to ważne w nadchodzących latach, bo dzięki środkom unijnym PARP będzie nadal w rozwoju przedsiębiorczości odgrywał dużą rolę. Co prawda zwiększeniu ma tutaj ulec rola wojewodów, jednak agencja chce się skupić na zachęcaniu funduszy kapitału zalążkowego i venture w angażowanie się w projekty wysokiego ryzyka.
jk
24. Wojciech Dąbrowski
prezes Agencji Rozwoju Przemysłu SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.874.jpg@RY2@
WOJTEK GÓRSKI
Kierowana przez niego instytucja jest przede wszystkim ostatnią deską ratunku dla najbardziej zagrożonych upadkiem firm polskiej gospodarki, i to nie tylko państwowych. Z jego pomocy korzysta m.in. budowlany Polimex. Jako akcjonariusz tej ostatniej firmy decyduje o powodzeniu największych projektów inwestycyjnych polskiej gospodarki, budowy elektrowni w Kozienicach i Opolu. Dąbrowski wspiera też innowacje w naszym kraju. Zrewolucjonizował np. podejście państwa do nauki i skomercjalizował poprzez spółkę Nano Carbon badania nad technologią produkcji grafenu. Nano Carbon, wykorzystując wiedzę polskiego Instytutu Technologii Materiałów Elektronicznych, rozpoczął seryjną produkcję grafenu na podłożach z miedzi i węglika krzemu. To pierwsza w kraju udana próba komercjalizacji grafenu, uważanego za materiał przyszłości do produkcji układów scalanych. Dąbrowski odgrywa też najważniejszą po ministrze skarbu państwa rolę w polskiej zbrojeniówce. Został szefem Polskiej Grupy Zbrojeniowej, do której ma być wniesiony cały majątek zbrojeniowy państwa.
cez
25. Bruno Duthoit
prezes Orange Polska SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.875.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
Kierowana przez niego spółka odgrywa jedną z kluczowych ról w kształtowaniu polskiego rynku telekomunikacyjnego. Spółka Orange, którą Duthoit zarządza od września 2013 r., ma duże szanse na wygranie aukcji przesądzającej o nowym układzie sił na rynku operatorów mobilnych w Polsce. Prawdopodobnie wspólnie z T-Mobile stworzy sieć szybkiego internetu LTE, która będzie mogła skutecznie konkurować z jak dotychczas jedyną siecią LTE w Polsce, która należy do Polkomtelu. Przejmując we wrześniu stery od poprzedniego prezesa Orange Macieja Wituckiego, otrzymał w spadku trudny program restrukturyzacyjny sprowadzający się do cięcia kosztów i zwalniania pracowników, ale też dobrze funkcjonujący alians z T-Mobile w ramach spółki Networks, budującej wspólną sieć obu operatorów, oraz nową markę Nju Mobile, skutecznie powstrzymującą odpływ klientów z Orange do Playa. Nadal spadają przychody Orange, ale dzieje się to wolniej niż do tej pory. W trzecim kwartale 2013 r. wyniosły one 3,196 mld zł, w porównaniu do 3,472 mld zł rok wcześniej.
pfd
26. Cezary Stypułkowski
prezes mBanku SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.876.jpg@RY2@
SZYMON ŁASZEWSKI
O Stypułkowskim można powiedzieć wiele, ale nie to, że boi się podejmowania odważnych decyzji. Dowodem może być najnowsza strategia mBanku, którą w pewnym sensie firmuje swoim nazwiskiem. Strategia zakłada pogrzebanie dwóch z trzech marek, pod jakimi działał dotąd zarządzany przez Stypułkowskiego bank. Logo BRE znane jest na naszym rynku od zarania współczesnego systemu bankowego. Ale dla szerszej publiczności BRE funkcjonował jako MultiBank oraz mBank. I to właśnie pod tą drugą nazwą instytucja będzie dalej funkcjonować, a BRE i MultiBank przepadną na wieki. Decyzja odważna, tym bardziej że przy okazji zdecydowano się na odnowienie samego logo mBanku. Czy decyzja Stypułkowskiego była słuszna, okaże się niedługo. Tymczasem prezes mBanku nie bał się zainwestować 100 mln zł w budowę nowego systemu transakcyjnego. Wystartował w połowie ubiegłego roku i zdobył entuzjastyczne opinie za granicą. W Polsce zbiera zróżnicowane recenzje.
jsu
27. Jan Kulczyk
Kulczyk Investments SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.877.jpg@RY2@
MARCIN KALIŃSKI
Najbogatszy Polak, który od lat pociąga za sznurki nie tylko polskiej, ale i światowej gospodarki. W zeszłym roku za jego sprawą zjechali nawet do nas najwięksi biznesmeni z Afryki, a potem na Czarny Ląd pojechała rządowa delegacja z Polski. Jest właścicielem firmy Kulczyk Holding oraz międzynarodowej grupy inwestycyjnej Kulczyk Investments z siedzibą w Luksemburgu oraz biurami w Dubaju, Londynie i Kijowie. Od zeszłego roku działa też w Ameryce Północnej. W połowie 2013 r. sfinalizował przejęcie kanadyjskiej spółki poszukiwawczo-wydobywczej Winstar Energy. Transakcja była przełomowa dla Kulczyk Oil Ventures, bo oznaczała ponad 50-proc. wzrost produkcji, trzykrotne zwiększenie rezerw i rozszerzony portfel aktywów, który obejmuje 13 koncesji w pięciu krajach. KOV, już pod nową nazwą - jako Serinus Energy, zadebiutował na parkiecie w Toronto, który jest jednym z największych rynków dla branży oil & gas. W tym sektorze Kulczyk chce także odgrywać coraz większą rolę w Polsce. Zamierza od podstaw zbudować wartą 10 mld zł Elektrownię Północ i zaopatrywać w Energię północną część Polski.
cez
28. Mirosław Bieliński
prezes Energi SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.878.jpg@RY2@
ŁUKASZ OSTALSKI
Końcówka ubiegłego roku na warszawskiej giełdzie bez wątpienia należała do Energi i jej prezesa Mirosława Bielińskiego. Debiut ostatniego z czterech polskich koncernów energetycznych nie wypadł wprawdzie okazale - w pierwszym dniu notowań na warszawskim parkiecie akcje spółki potaniały o ponad 5 proc. - udana była za to, szczególnie z punktu widzenia Skarbu Państwa, oferta publiczna, która poprzedzała wprowadzenie Energi na GPW. I to bez wątpienia był sukces Bielińskiego, prezesa spółki wciąż kontrolowanej przez MSP. Dzięki sprzedaży ponad 34 proc. akcji spółki do budżetu trafiło 2,4 mld zł. Być może Bieliński przejdzie do historii jako szef ostatniej wielkiej spółki sprywatyzowanej poprzez giełdę. Energa - najbardziej zielony z polskich koncernów energetycznych - ma w najbliższych latach wydać na różnego rodzaju inwestycje aż 21 mld zł. Bieliński będzie zatem decydował o proekologicznych projektach i bezpośrednio wpływał na to, w jakim stopniu Polska spełnia unijne wymogi dotyczące ochrony środowiska.
bam
29. Adam Maciejewski
prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.879.jpg@RY2@
GPW
Pod kierownictwem Adama Maciejewskiego GPW staje się głównym rozgrywającym na rynku giełdowym w naszej części Europy. Pierwszym sygnałem świadczącym o międzynarodowych ambicjach firmy było przystąpienie w 2013 r. do Aquis Exchange, konkurencyjnej dla tradycyjnych giełd platformy obrotu akcjami europejskich firm. GPW jest właścicielem 30 proc. udziałów w tej spółce; platforma ruszyła pod koniec listopada i obecnie można na niej handlować walorami największych publicznie notowanych przedsiębiorstw z Wielkiej Brytanii, Francji i Holandii. To dopiero przedsmak zagranicznych ambicji GPW. Maciejewski rozpoczął rozmowy o połączeniu z CEESEG, grupą giełd kontrolowanych przez Wiedeń. W jej skład wchodzą też rynki z Pragi, Budapesztu i Lublany. Według GPW projekt Aquis Exchange w połączeniu z innymi międzynarodowymi planami może w nieodległej przyszłości pozwolić spółce na wejście do wyższej ligi światowych giełd.
mk
30. Dariusz Kacprzyk
prezes Banku Gospodarstwa Krajowego
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.880.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
W czerwcu wygrał konkurs na prezesa BGK i odtąd zarządza jedną z najważniejszych instytucji finansowych w kraju. To w BGK odbywa się konsolidacja finansów publicznych (publiczne instytucje lokują tu swoje nadwyżki finansowe); to przez ten bank Ministerstwo Finansów wymienia na złote euro otrzymywane z Unii Europejskiej; to przy BGK działa Krajowy Fundusz Drogowy, który wyemitował obligacje warte kilkadziesiąt miliardów złotych, żeby sfinansować budowę dróg; to BGK zarządza dopłatami do kredytów w ramach programu Rodzina na Swoim, a teraz będzie odpowiadał za realizację nowego programu Mieszkanie dla Młodych; to BGK zarządza bardzo popularnym wśród firm w 2013 r. programem gwarancji kredytowych de minimis. Na tym oczywiście nie koniec: BGK jest także jednym z filarów programu Inwestycje Polskie (sam udziela kredytów w ramach tego programu, jest też udziałowcem spółki Polskie Inwestycje Rozwojowe). Kacprzyk przyszedł do BGK z BRE Banku, gdzie był szefem departamentu współpracy z korporacjami.
łuw
31. Herbert Wirth
prezes KGHM SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.881.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
Niedługo po tym, jak wiosną zeszłego roku miejsce Mikołaja Budzanowskiego w gabinecie ministra Skarbu Państwa zajął Włodzimierz Karpiński, zaczęto spekulować o szykujących się zmianach na stanowiskach prezesów kilku dużych firm kontrolowanych przez MSP. Wymieniano m.in. nazwisko Herberta Wirtha. A nie była to wcale pierwsza próba odwołania go z funkcji szefa najbogatszego polskiego przedsiębiorstwa. Mimo to stanowiska nie stracił i dziś ma mocną pozycję. Gwarantuje mu ona decydujący głos w kwestiach wyboru kierunków rozwoju miedziowego giganta, którym od czterech i pół roku kieruje. Chodzi m.in. o projekty inwestycyjne. Z końcem 2013 r. wygasła, podpisana półtora roku wcześniej, umowa, zgodnie z którą KGHM oraz PGNiG, PGE, Tauron i Enea miały współpracować przy poszukiwaniu i wydobyciu w Polsce gazu z łupków. Teraz od Wirtha będzie zależało to, czy koncern z Lubina ponownie zaangażuje się w tego rodzaju przedsięwzięcia.
bam
32. Solange i Krzysztof Olszewscy
Solaris Bus & Coach SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.882.jpg@RY2@
SOLARIS
Właściciele i szefowie jednej z najprężniejszych firm autobusowych w Europie, która jest ambasadorem polskiej gospodarki na świecie. Produkty firmy Solaris znane są w Niemczech, we Włoszech, w Grecji, Francji czy Skandynawii. W zeszłym roku firma zawojowała Belgrad, sprzedając serbskiej stolicy 200 przegubowych pojazdów. Na Solaris nie ma też mocnych w Polsce, choć nasz kraj należy do wiodących producentów autobusów w Europie: fabryki mają przecież u nas MAN, Scania oraz Volvo. Jednak to solarisy są najchętniej wybierane przez nasze miasta. Olszewscy udowadniają, że potrafią poradzić sobie z konkurentami. Firma zdobywa przecież kontrakty na bardziej skomplikowane pojazdy, np. dostarczy 42 niskopodłogowe autobusy hybrydowe dla Hanoweru. Ten kontrakt jest kolejnym dużym zamówieniem z niemieckiego rynku, na który polski producent dostarczył już prawie 2 tys. pojazdów. Małżeństwo Olszewskich nie chce spocząć na laurach. Firma z Bolechowa szykuje się do produkcji autobusów elektrycznych. Już dziś wiadomo, że niewielu w Europie i na świecie jest w stanie przebić polską technologię w tym zakresie.
cez
33. Zbigniew Jakubas
inwestor giełdowy
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.883.jpg@RY2@
TEDI/NEWSPIX.PL
Jeden z największych inwestorów giełdowych, którego decyzje są punktem odniesienia dla dużej części inwestorów. Ze sprzedaży na GPW akcji nowosądeckiego Newagu Zbigniew Jakubas uzyskał pod koniec 2013 r. 324 mln zł. Wpływy z tego debiutu, który Jakubas okrasił zdaniem "Kto ma w głowie olej, inwestuje w kolej", mają posłużyć dofinansowaniu Funduszu Inwestycji Polskich TFI. To nowe dziecko Jakubasa, którego celem ma być przejmowanie i restrukturyzacja krajowych przedsiębiorstw, m.in. chemicznych. Jakubas zapowiedział, że przy jego pomocy planuje przejęcie w 2014 r. trzech firm, w tym pakietu kontrolnego w spółce przemysłowej wartej ok. 3 mld zł. Jakubas posiada też m.in. 52 proc. udziałów w giełdowej Mennicy Polskiej i 38 proc. w Zakładach Automatyki Polna. Jeden z najbogatszych Polaków jest absolwentem Wydziału Elektrycznego Politechniki Częstochowskiej. Zaczynał w 1979 r., tworząc sieć butików w centrum Warszawy. Filarem działalności miliardera jest grupa kapitałowa Multico, w skład której wchodzą m.in. deweloperski Wartico Invest, budowlany Energopol i spółka wykonawstwa kolejowego Feroco.
maj
34. Paweł Olechnowicz
prezes Grupy Lotos SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.884.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
Na czele pomorskiej spółki paliwowej, której największym akcjonariuszem jest Skarb Państwa, stoi prawie 12 lat. Przetrwał pięciu premierów i aż dziesięciu ministrów skarbu, reprezentujących wszystkie opcje polityczne. Już to wskazuje, jak silną pozycję ma Olechnowicz. Z pewnością jednak nie zasiadałby tak długo w fotelu prezesa Grupy Lotos, gdyby nie jego biznesowe dokonania. To właśnie za jego rządów, dzięki rozbudowie gdańskiej rafinerii, jej zdolności produkcyjne wzrosły z 4,5 mln ton do 10,5 mln ton ropy rocznie. Koncern stworzył też ogólnopolską sieć stacji, którą powiększa i rozpoczął wydobycie surowców za granicą. W tym kierunku podążał także w zeszłym roku. Nawiązał współpracę z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem, razem z którym planuje poszukiwania ropy i gazu ziemnego zarówno ze złóż konwencjonalnych, jak i łupkowych. Grupa Lotos zdecydowała też, że będzie badać zawartość skał łupkowych pod dnem Bałtyku. Wiele wskazuje na to, że gdański zakład będzie nadal rozbudowywany: koncern podpisał z Grupą Azoty umowę dotyczącą wspólnego postawienia instalacji petrochemicznych. Wartość przedsięwzięcia szacowana jest obecnie na ok. 12 mld zł.
bam
35. Lech Witecki
p.o. dyrektor Generalnej Dyrekcji Dród Krajowych i Autostrad
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.885.jpg@RY2@
WOJTEK GÓRSKI
Architekt drogowej polityki przetargowej opartej na kryterium ceny. Jako szef Głównej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w 2008 r. obniżył kryteria dostępu do rynku, w efekcie czego prawie pięciokrotnie zwiększył liczbę generalnych wykonawców. W połączeniu z kumulacją budów i wzrostem cen dało to falę upadłości, ale doprowadziło też do wydłużenia sieci dróg szybkiego ruchu z 1 tys. do 2,7 tys. km. Od 2014 do 2020 r. Lech Witecki obiecuje zbudować 1,8 tys. km nowych dróg ekspresowych. Wyczekiwane przez spółki budowlane pierwsze wydatki GDDKiA z nowej perspektywy finansowej UE mają się zacząć w drugiej połowie tego roku. Według PwC drogi zbudowane przez dyrekcję w latach 2007-2013 tylko z powodu skrócenia podróży generują roczne oszczędności w wysokości 6 mld zł, czyli 0,3 proc. PKB. Witecki jest absolwentem Wydziału Ekonomicznego Politechniki Radomskiej. W latach 1998-2007 pracował w NIK, m.in. przy nadzorze nad wykorzystaniem funduszy UE. Od kiedy w 2008 r. Witecki został szefem, dyrekcja realizowała projekty o wartości 78 mld zł (wkład unijny to 46 mld zł). W latach 2014-2020 pieniędzy na drogi ma być co najmniej tyle samo.
maj
36. Krzysztof Kurzydłowski
prezes Narodowego Centrum Badań i Rozwoju
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.886.jpg@RY2@
ANDRZEJ STAWIŃSKI/REPORTER
Kierowane przez niego NCBiR jest główną instytucją finansującą naukę w Polsce. Dzięki środkom budżetowym, ale przede wszystkim pieniądzom z Brukseli, rok w rok Centrum wylewa na polską naukę deszcz pieniędzy. W rekordowym 2012 r. było to 4,2 mld zł, a niedługo tych pieniędzy ma być jeszcze więcej, bo resort nauki chciałby podwojenia budżetu Centrum do 9 mld zł. Dzięki tak poważnemu finansowemu zastrzykowi NCBiR w nowej perspektywie finansowej w latach 2014 - 2020 mógłby przeznaczyć na współpracę nauki z biznesem łącznie 30 mld zł. Przyciągnięcie do siebie tych dwóch światów, tradycyjnie w Polsce dość odległych, to główne zadanie stojące przed Centrum. Cel ten realizowany jest w dziesiątkach programów poświęconych komercjalizacji wynalazków na różnych stadiach zaawansowania, od wsparcia badań naukowych prowadzących do prototypu, do środków przeznaczonych na wdrożenie do produkcji. Nie do przecenienia w związku z tym jest chwalony system oceny wniosków, jaki udało się stworzyć w Centrum, a który pozwala na sprawną dystrybucję środków. Jeśli w Polsce miałby się kiedyś spełnić sen o innowacyjnej gospodarce, to instytucja kierowana przez Kurzydłowskiego będzie w tym dziele kluczowa.
jk
38. Mateusz Morawiecki
prezes BZ WBK SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.887.jpg@RY2@
MARIUSZ MORAWIECKI
Mateusz Morawiecki stoi na czele banku, który pod jego kierownictwem awansował na trzecie miejsce na polskim rynku. O ile przypisywanie tego sukcesu Morawieckiemu może znaleźć wielu krytyków, bo przecież stało się to głównie w rezultacie fuzji z Kredyt Bankiem przeprowadzonej z namaszczenia hiszpańskiego właściciela BZ WBK, o tyle systematyczna poprawa wyników finansowych tej instytucji jest w dużej mierze zasługą Morawieckiego. Dzieje się to mimo niesprzyjającego otoczenia makroekonomicznego. Gdy większość banków musi zmagać się ze spadającymi przychodami odsetkowymi i ze stagnacją wyniku prowizyjnego, Morawieckiemu udaje się systematycznie powiększać zysk. W III kw. ubiegłego roku BZ WBK zarobił na czysto ponad pół miliarda złotych. Wynik ten kompletnie zaskoczył rynek. Analitycy spodziewali się, że kierowana przez Morawieckiego instytucja osiągnie zysk mniejszy aż o jedną czwartą. Prezes BZ WBK umiejętnie trzyma w ryzach koszty i podnosi przychody, czerpiąc korzyści z połączenia z Kredyt Bankiem. Kontynuuje też strategię zatrudniania w reklamach banku zagranicznych gwiazd. Obecnie bierze w nich udział bodaj najbardziej znana postać, jaką udało się dotąd zatrudnić w reklamach instytucji finansowych w naszym kraju - Kevin Spacey.
jsu
39. Jerzy Pruski
prezes Bankowego Funduszu Gwarancyjnego
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.888.jpg@RY2@
SZYMON ŁASZEWSKI
Kieruje BFG, który gwarantuje bezpieczeństwo depozytów klientów polskich banków (a od listopada 2013 r. także spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych). Jako doradca ekonomiczny prezydenta cieszy się jego zaufaniem na tyle, że reprezentuje Bronisława Komorowskiego w Komisji Nadzoru Finansowego. Jako szef BFG od października 2013 r. jest pełnoprawnym członkiem Komitetu Stabilności Finansowej (wcześniej tworzyli go minister finansów oraz szefowie NBP i KNF). Równocześnie kierowana przez Pruskiego instytucja zyskała nowe kompetencje - w ramach ustawy o rekapitalizacji instytucji finansowych może udzielać pomocy bankom, które wpadłyby w kłopoty (ustawa obowiązuje od 2010 r.; jak dotąd żaden bank z niej nie skorzystał). Przy okazji sam BFG wzmocni się kapitałowo: to właśnie funduszowi banki co roku będą płacić bowiem podatek bankowy (formalnie: opłatę na fundusz stabilizacyjny). Znaczenie BFG jeszcze wzrośnie: powstał już projekt ustawy, która przewiduje, że BFG będzie odgrywał kluczową rolę w uporządkowanej likwidacji banków, czyli będzie przejmował odpowiedzialność za upadające instytucje i próbował np. sprzedawać część ich działalności.
łuw
37. Paweł Jarczewski
prezes Grupy Azoty SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.889.jpg@RY2@
WOJTEK GÓRSKI
Grupa Azoty, w skład której wchodzą cztery zakłady wielkiej syntezy chemicznej i kilkanaście mniejszych spółek, to największy koncern branży chemicznej w kraju. Na czele kontrolowanej przez państwo firmy stoi Paweł Jarczewski. W maju zeszłego roku dość nieoczekiwanie zastąpił na tym stanowisku Jerzego Marciniaka, który przed laty rozpoczął proces konsolidacji krajowej chemii. Jarczewski, długoletni prezes zakładów z Puław, teraz wchodzących w skład azotowej grupy, awansował zaledwie miesiąc po tym, jak w fotelu ministra skarbu zasiadł pochodzący z Puław Włodzimierz Karpiński. Trudno tych dwóch wydarzeń nie wiązać ze sobą. Dziś to właśnie Jarczewski ma decydujący głos w kwestii rozwoju branży w Polsce. Od niego zależy m.in. to, czy Grupa Azoty podejmie się wraz z Grupą Lotos budowy wartego ok. 12 mld zł kompleksu petrochemicznego w Gdańsku.
bam
40. Torsten Weber
prezes Remondis Polska Sp. z o.o.
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.890.jpg@RY2@
ANDRZEJ GRYGIEL/PAP
Torsten Weber ma powody do zadowolenia. W ubiegłym roku przeprowadzono śmieciową rewolucję: w życie weszła nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Nowe prawo - pomimo wielu kontrowersji, opóźnień i wpadek - stało się dla firm z branży doskonałą okazją do zarobku. Na mocy przepisów noweli gminy w całym kraju musiały rozpisać nowe przetargi na wywózkę śmieci. Do podziału był tort o wartości prawie 4 mld zł, a największą jego część udało się wyszarpać właśnie Remondisowi. Między październikiem 2012 r. a końcem sierpnia ub.r. firma w całym kraju wygrała, jak policzył "Przegląd Komunalny", 207 przetargów o wartości 662 mln zł. Rok 2014 zapowiada się więc dla firmy znakomicie, bo większość samorządów podpisywała umowy na 12 lub 18 miesięcy. Chociaż dzięki temu Remondis będzie dalej obsługiwał miliony Polaków, nic nie jest dane raz na zawsze. Nikomu nie udało się zmonopolizować rynku usług śmieciowych, a lokalne firmy mogą jeszcze chcieć podgryźć rynkowego lidera.
jk
41. Janet Yellen
przewodnicząca Rady Gubernatorów Systemu Rezerwy Federalnej
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.891.jpg@RY2@
BLOOMBERG
Przed nową szefową Fed stoi w nadchodzącym czasie kilka zadań, które będą miały konsekwencje nie tylko dla największej gospodarki, ale także dla reszty świata. Przykład pierwszy z brzegu: kiedy w grudniu ubiegłego roku Fed zapowiedział, że zmniejszy liczbę skupowanych obligacji z 85 mld dol. do 75 mld dol. miesięcznie, doszło do zawirowań na rynkach. Yellen będzie musiała więc rozważyć, czy i w jakim wymiarze podtrzymywać luzowanie ilościowe, tym bardziej że krytycy polityki banku centralnego USA wskazują, że powoduje ona zwiększenie ryzyka kolejnych baniek spekulacyjnych. A to właśnie bańka na rynku nieruchomości uruchomiła lawinę, która w 2008 r. doprowadziła świat na skraj gospodarczej przepaści. Od tego, jak daleko od urwiska nowa szefowa Fed będzie trzymała amerykańską gospodarkę, zależy także kondycja polskiej zielonej wyspy.
jk
42. Mario Draghi
prezes Europejskiego Banku Centralnego
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.892.jpg@RY2@
BLOOMBERG
Mało kto został poddany testowi tak wymagającemu, jak szef EBC. To na kadencję Mario Draghiego przypadły apogeum kryzysu zadłużeniowego w Europie i konieczność ratowania krajów strefy euro przed bankructwem. W tym roku będzie kontynuował jej uzdrawianie, w związku z czym wpływu Draghiego i na polską gospodarkę nie sposób przecenić. Za jego kadencji zainicjowano Long Term Refinancing Operation (LTRO), która w kluczowych chwilach kryzysu zapewniła europejskim bankom bilion euro. Należy pamiętać, że skorzystały z niej także te banki, które mają filie w Polsce, ale ich centrale znajdują się w innych krajach europejskich. W państwach strefy euro znajdują się także nasi najwięksi partnerzy handlowi. Jeśli u nich wszystko gra, mamy gdzie sprzedawać.
jk
43. Luigi Lovaglio
prezes Banku Pekao SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.893.jpg@RY2@
ARTUR HOJNY
Szef drugiego co do wielkości banku w Polsce ma znaczący wpływ nie tylko na to, co dzieje się na rynku finansowym, ale też w realnej gospodarce. Jeśli chodzi o sektor bankowy, to wiadomo, że Pekao, któremu szefuje Lovaglio, chciałby zaistnieć na rynku fuzji i przejęć, dzięki czemu mógłby się zbliżyć do największego konkurenta - PKO BP - i uciec BZ WBK. Próba kupienia Banku BGŻ zakończyła się niepowodzeniem, ale Pekao zawsze będzie poważnie brane pod uwagę przez chętnych do sprzedania banku w Polsce, bo teoretycznie może sobie pozwolić nawet na zakup za 8-9 mld zł. Wpływ na realną gospodarkę to kredyty na duże inwestycje (które jednak czasem przynoszą kłopoty, jak w przypadku Polimeksu-Mostostalu).
łuw
44. Władysław Kosiniak-Kamysz
minister pracy i polityki społecznej
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.894.jpg@RY2@
MARCIN KALIŃSKI
Kosiniak-Kamysz ma za sobą ciężki rok, a obecny zapowiada się równie pracowicie. Kiedy zapadła decyzja o zmianach w II filarze emerytalnym, wziął na siebie obowiązek opracowania projektu przekuwającego ideę w prawo. Co prawda nie udało mu się przekonać ówczesnego ministra finansów Jacka Rostowskiego do przekazania większych środków na aktywizację bezrobotnych, jednak nie spełniły się najczarniejsze zapowiedzi dotyczące bezrobocia w Polsce, według których miało ono przekroczyć 14 proc. W tym roku zaś ministra czeka inne, być może nawet trudniejsze zadanie - reforma instytucji rynku pracy.
jk, go
45. Mateusz Szczurek
minister finansów
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.895.jpg@RY2@
WOJTEK GÓRSKI
Niespodziewany następca Jacka Rostowskiego na stanowisku ministra finansów objął je w idealnym momencie: najgorsze w gospodarce najwyraźniej jest już za nami i teraz można mówić nie o przeciwdziałaniu recesji, lecz o ponad trzyprocentowym wzroście gospodarczym w najbliższych latach. Równocześnie najtrudniejsza i najważniejsza operacja z punktu widzenia finansów publicznych w 2014 r., czyli przeniesienie aktywów OFE do ZUS, właściwie została już przeprowadzona (a dodatkowo formalnie załatwiał ją nie minister finansów, tylko pracy). Co dalej? Minister od początku postawił sprawę jasno, że jego celem jest to, by nie przeszkadzać w rozwoju gospodarki i umożliwić wykorzystanie 100 mld euro, jakie w najbliższych siedmiu latach mogą trafić do Polski w ramach nowej unijnej perspektywy budżetowej. Wiele będzie zależało od tego, jak Szczurek ustali polską perspektywę na sprawy unijne w nieco szerszym kontekście: tu dał się już poznać jako dość sceptycznie nastawiony zarówno do członkostwa Polski w strefie euro, jak i w unii bankowej.
łuw
46. Maciej Grabowski
minister środowiska
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.896.jpg@RY2@
WOJTEK GÓRSKI
Przez ostatnie pięć lat Maciej Grabowski był wiceministrem w resorcie finansów, gdzie zajmował się m.in. opodatkowaniem wydobycia kopalin. Kwestie poszukiwań i eksploatacji wszelkiego rodzaju złóż nie są mu zatem obce. Teraz, jako minister środowiska, będzie miał na nie znacznie większy wpływ. Od niego w największym stopniu zależeć będzie również postęp w priorytetowym dla rządu wydobyciu gazu z łupków. Staje się to tym ważniejsze, że w tym roku wygasa jedna trzecia koncesji dotyczących tego typu złóż. Prace nad projektem ustawy o wydobyciu gazu łupkowego muszą więc przyspieszyć. Grabowski podjął już jedną z kluczowych decyzji personalnych: odwołał ze stanowiska głównego geologa kraju Piotra Woźniaka i powierzył tę funkcję Sławomirowi Brodzińskiemu.
bam
47. Mariusz Grendowicz
prezes Polskich Inwestycji Rozwojowych SA
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.897.jpg@RY2@
WOJTEK GÓRSKI
W najbliższych latach kierowana przez niego spółka ma wydać na projekty inwestycyjne 10 mld zł. To on będzie decydował, które z państwowych czy prywatnych projektów uzyskają wsparcie powołanej przez państwo firmy. PIR jako rodzaj funduszu inwestycyjnego może zaangażować się w projekt do kwoty 750 mln zł. W zeszłym roku podpisał trzy porozumienia: z Hawe na budowę sieci światłowodowej, Lotosem na projekt wydobywczy na Morzu Bałtyckim, Grupą Azoty na budowę instalacji petrochemicznej. W tym roku Grendowicz zamierza doprowadzić do podpisania co najmniej trzech umów inwestycyjnych i od trzech do pięciu kolejnych porozumień. Szacuje, że na sfinansowanie projektów inwestycyjnych w 2014 r. przeznaczy około 1 mld zł.
cez
48. Włodzimierz Karpiński
minister skarbu państwa
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.898.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
Włodzimierz Karpiński decyduje o losach największych krajowych spółek, np. PGE czy PGNiG. Na własnej skórze przekonali się o tym Grażyna Piotrowska-Oliwa i Krzysztof Kilian, którzy w ubiegłym roku pożegnali się ze stanowiskami prezesów. Od niego uzależniony jest też kształt budżetu w związku z prowadzonymi przez resort prywatyzacjami. W zeszłym roku udanie dla Skarbu Państwa przeprowadził m.in. największą od lat publiczną sprzedaż akcji. Co prawda inwestorzy, którzy kupili akcje Energi, czwartej polskiej grupy energetycznej, po debiucie spółki na warszawskim parkiecie mieli mniej powodów do radości, bo notowania spółki były niższe od zaoferowanej w zapisach ceny, jednak ten fakt potwierdził, że MSP zainkasowało za spółkę więcej, niż gotowi byli dać inni. Na konto państwa wpłynęło aż 2,4 mld zł. Karpiński decyduje również o firmach zbrojeniowych. Decyzja o utworzeniu faktycznie nowej spółki zbrojeniowej pod auspicjami Agencji Rozwoju Przemysłu zakończyła spór ambicjonalny Huty Stalowa Wola z Polskim Holdingiem Obronnym.
cez
49. Leszek Balcerowicz
założyciel Forum Obywatelskiego Rozwoju
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.899.jpg@RY2@
MARCIN KALIŃSKI
Od początku przeciwstawiał się demontażowi OFE, twierdząc, że to zamach na pieniądze obywateli. Stworzył koalicję ekonomistów, którzy wykazywali, że "zagarnięcie" 150 mld zł nie wpłynie długoterminowo na poprawę finansów publicznych. Rząd jednak zrobił swoje - przesłał ustawę do parlamentu, który ją przyjął, a prezydent podpisał. Ale to nie oznacza, że Balcerowicz złożył broń. Nieustannie krytykuje rząd za to, że nie usuwa patologii w życiu publicznym i gardzi konstytucją. - To obrazuje degradację polskiej polityki - stwierdził niedawno w TOK FM. Ogromną zasługą profesora jest też rozkręcenie społecznej akcji "Nie zagłosuję", w której wezwał Polaków do zbojkotowania w najbliższych wyborach tych polityków, którzy przyczynili się do zawłaszczenia środków emerytalnych z OFE. - Nie jest to moja sprawa osobista, nie załapałem się do OFE. Protestuję, bo w tej sprawie ogniskują się trzy wielkie patologie, którym trzeba się przeciwstawiać - tak Balcerowicz tłumaczy swój sprzeciw wobec zmian w OFE.
eg
50. Janusz Piechocińśki
wicepremier, minister gospodarki
@RY1@i02/2014/016/i02.2014.016.14000020a.900.jpg@RY2@
MARCIN KALIŃSKI
Szef PSL ma wpływ na politykę regulacyjną państwa w zakresie gospodarki. Przekonali się o tym energetycy. W pierwszym pełnym roku urzędowania na stanowisku szefa resortu doprowadził do uchwalenia małego trójpaku energetycznego, pakietu ustaw, które uporządkowały prawo energetyczne. Na Piechocińskiego zwrócone są też oczy inwestorów zagranicznych, którzy chcą wejść do Polski. Nadzoruje on Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych i to od niego uzależnione jest, czy i w jakim zakresie państwo wesprze finansowo zagraniczny projekt. Jak zapewnia, jest nawet bliski w tej dziedzinie przełamania impasu w przyciągnięciu do Polski inwestora z branży motoryzacyjnej.
cez
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu