Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

J. C. Penney chce zacząć zarabiać

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Branżowy weteran Marvin Ellison został zatrudniony przez amerykańskiego giganta handlu detalicznego. Ma zatrzymać zjazd wyników po równi pochyłej

O tym, że Ellison zastąpi na stanowisku prezesa zarządu Mikea Ullmana, było wiadomo już w październiku ubiegłego roku. Władze spółki postanowiły jednak dać nowemu prezesowi dużo czasu na przygotowanie się do przyszłej roli. Do końca lipca br. firmą zarządzał Ullman, który po opuszczeniu fotela prezesa pozostanie w strukturach firmy jako dyrektor zarządzający.

Współpraca dwóch menedżerów będzie miała duże znaczenie dla firmy. - To wielka przyjemność powitać Marvina w J. C. Penney. W ciągu swojej kariery wielokrotnie udowadniał zdolność do budowania dobrych wyników, jest lojalny wobec klientów i potrafi świetnie motywować - wylicza Ullman i dodaje, że jego doświadczenie i zdolności przywódcze to właśnie to, czego obecnie potrzebuje przedsiębiorstwo. Ellison, cytowany przez amerykańskie media, o sobie mówi niewiele. Skupia się raczej na nowej roli i przekonuje, że jako nowy prezes skoncentruje się na podniesieniu konkurencyjności firmy w szybko zmieniającym się środowisku. Obecnie sieć funkcjonuje w 49 stanach USA (nie ma jej tylko na Hawajach). W 1020 placówkach zatrudnia ok. 117 tys. pracowników. W punktach handlowych klienci mogą nabyć odzież, kosmetyki, artykuły użytku domowego i zabawki.

Ostatnie lata dla spółki były bardzo trudne i to właśnie w wynikach finansowych należy upatrywać głównej przyczyny roszad w zarządzie. W minionych czterech latach J. C. Penney nie wypracowało zysku netto, a ostatni rok zakończył się stratą na poziomie 771 mln dol. (strata za 2013 r. wyniosła 1,39 mld dol.). Nieuniknione stały się zatem redukcje. Efektem oszczędności było zamknięcie kilkunastu sklepów i zwolnienie 2250 pracowników. Sieć traci także na giełdzie. W lutym 2012 r. jedna akcja J. C. Penney była wyceniana na ponad 42 dol. Dziś można ją kupić za nieco ponad 8 dol. Wokół tego poziomu kurs spółki oscyluje od końca ubiegłego roku. To wszystko jednak nie przeszkadzało jej w wydawaniu olbrzymich pieniędzy na marketing. W ciągu ostatnich pięciu lat J. C. Penney było najhojniejszym reklamodawcą podczas gali wręczania Oscarów, wydając na ten cel ponad 50 mln dol.

Choć Ellison w tym roku skończy dopiero 50 lat, ma już 30-letnie doświadczenie w branży detalicznej. 12 lat spędził w Home Depot (właściciel sieci hipermarketów budowlanych), w którym od 2008 r. pełnił funkcję wiceprezesa. Wcześniej odpowiadał tam m.in. za sprzedaż w 700 sklepach usytuowanych w północnej części Stanów Zjednoczonych.

Nowy prezes J. C. Penney jest także filantropem, regularnie angażuje się w remont miejskich szkół, a także w programy mentorskie mające na celu rozwój młodzieży. Na starcie swojej kariery łączył pracę ze studiami. Ukończył marketing na Uniwersytecie w Memphis. Kilka lat później zdobył także tytuł MBA na Uniwersytecie Emory w Atlancie.

@RY1@i02/2015/151/i02.2015.151.000001600.803.jpg@RY2@

mat. prasowe

Priorytet Marvina Ellisona to podniesienie konkurencyjności firmy

Damian Furmańczyk

damian.furmanczyk@infor.pl

Sylwetki innych znanych przedsiębiorców

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.