Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Producent, sprzedawca i lekarz

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Piotr Sucharski wypływa z Neucą na nowe wody. Po sukcesie, jaki spółce przyniosło wytwarzanie własnych leków, firma wzięła na cel rynek usług medycznych. I skupuje przychodnie

Neuca, jeden z największych w Polsce hurtowych dystrybutorów leków, nie zadowala się niemal 30-proc. udziałem w rynku sprzedaży farmaceutyków do aptek. Ostatni pomysł zarządu to podstawowa opieka medyczna. Pierwszą przychodnię firma kupiła w niecały rok temu, a po przejęciu w maju przychodni w Łodzi ma już 12 placówek w pięciu województwach. Obsługują one ponad 50 tys. pacjentów.

- Przychodnie lekarskie już teraz zaczynają być źródłem wzrostów zysków dla całej grupy. W I kwartale wynik netto spółki zależnej zarządzającej tym segmentem sięgnął blisko 0,2 mln zł - mówi Piotr Sucharski, prezes Neuki. W tym roku firma chce kupić jeszcze kilkanaście przychodni, na co, łącznie z poprzednimi inwestycjami w tym segmencie, może przeznaczyć blisko 30 mln zł.

Wejście w opiekę zdrowotną to niejedyna rewolucyjna zmiana, jaka zaszła w Neuce od czasu, kiedy Piotr Sucharski przejął stery w firmie. Kilka lat temu spółka zaczęła budować segment własnych leków i produktów farmaceutycznych. Na koniec marca miała ich w portfolio 407, z czego 47 trafiło na rynek na początku roku. W I kw. zyski tego segmentu stanowiły kilkanaście procent wyniku netto Neuki. Od stycznia do marca 2015 r. firma zarobiła w sumie 32,1 mln zł przy 1,88 mld zł przychodów. W całym 2015 r. grupa planuje zwiększyć wynik netto, wyłączając zdarzenia jednorazowe, o 16 proc., do 100 mln zł.

Piotr Sucharski deklaruje, że choć podstawowa działalność na rynku hurtowym pozostaje dla niego najważniejsza, chce wciąż wzmacniać pozycję firmy na rynku. Dlatego wciąż poszukuje nowych obszarów, w których spółka będzie mogła uzyskiwać synergię z hurtową dystrybucją farmaceutyków i własnymi produktami. W tym roku Neuca rozpoczęła np. działalność w obszarze badań klinicznych oraz telemedycyny.

- Chcąc skutecznie konkurować z hurtowniami, które budują swoją pozycję finansową w oparciu o własne sieci detaliczne, musimy mieć swój pomysł na to, co zrobić, żeby nasza oferta nie tylko dorównywała, ale i była lepsza od konkurentów. Celujemy we wszystkie możliwe biznesy, które mogą nam zapewnić synergię z naszą podstawową działalnością. Takich branż w ramach rynku ochrony zdrowia jest dość dużo - tłumaczy Piotr Sucharski.

Choć na razie pomysły spółki na rozwój sprawdzają się dobrze nie tylko w teorii, ale i w praktyce, szef Neuki nie wskazuje ich jako swoje najważniejsze sukcesy zawodowe.

- Myślę, że największy sukces to fakt, że ciągle udaje się mi podnosić poprzeczkę. Każdy rok jest wyzwaniem w pracy ze względu na stawiane cele. Jako firma przełamujemy kolejne bariery, osiągamy nowe poziomy, jeśli chodzi o wynik, ale jednocześnie nieustannie stawiamy sobie nowe wyzwania. Tylko takie podejście gwarantuje rozwój - deklaruje.

Jako prezes Neuki poprzeczkę podnosi już szósty rok. Stanowisko to objął w styczniu 2009 r. Ze spółką związany jest jednak znacznie dłużej. Pracę w Neuce zaczął w 2001 r., kiedy firma działała jeszcze pod nazwą Torfarm. Zaczynał od stanowiska dyrektora ds. finansowych, a w 2005 r. wszedł do zarządu toruńskiej firmy. Karierę zawodową rozpoczynał w Krakowie, gdzie w 1993 r. ukończył wydział zarządzania na Akademii Górniczo-Hutniczej. Tam przez rok pracował w Hucie im. T. Sendzimira.

- Na początku kariery nie miałem sprecyzowanego poglądu na jej kształt, ważne, że od początku robiłem to, co lubię. Moja aktywność zawodowa była przez pierwsze lata pracy związana z finansowym obszarem działania przedsiębiorstwa - wspomina.

Po Hucie im. T. Sendzimira przez cztery lata związany był z firmą leasingową Leasco, gdzie po przejściu przez stanowisko specjalisty, a następnie dyrektora finansowego został członkiem zarządu. Przed przyjściem do Neuki pracował jeszcze w dwóch firmach na południu Polski - Press Glass i Mostostalu Kraków. Jego wolny czas zajmuje m.in. sport. Przyznaje, że jest zagorzałym kibicem, w szczególności piłki nożnej. Jeśli chodzi o mecze, nie ogranicza się do oglądania. Sam też chętnie wybiega na boisko. Spokój odzyskuje za to w kontakcie z naturą, w czasie spacerów po lesie i wędkowania.

@RY1@i02/2015/111/i02.2015.111.000001600.803.jpg@RY2@

mat. pras.

Firma Sucharskiego tylko w I kw. 2015 r. zarobiła 32,1 mln zł

Małgorzata Kwiatkowska

malgorzata.kwiatkowska@infor.pl

Sylwetki innych znanych przedsiębiorców

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.