Zaczynał od puszek z farbami, jest przy butelkach z alkoholem
Odzyskanie utraconych udziałów na najważniejszym dla spółki rynku - to wyzwanie, z którym będzie musiał się zmierzyć Mirosław Stachowicz, nowy dyrektor generalny Stock Spirits Group
Ostatni rok nie był najlepszy dla tej notowanej na londyńskiej giełdzie spółki. Sprzedała jedynie 106 mln l wódki, podczas gdy w 2014 r. prawie 130 mln l. Odbiło się to na jej przychodach, które zmalały w tym czasie o ponad 30 mln euro, do 262,2 mln. W dużej mierze przyczyniły się do tego wyniki w Polsce, która jest najważniejszym rynkiem dla tej firmy, odpowiadając za ponad połowę sprzedaży. Udziały Stock Spirits Group w polskim rynku alkoholi spadły bowiem o ponad 7 pp, do 30,9 proc. Tym samym powiększył się dystans spółki do największego rywala - CEDC, którego jeszcze kilka lat temu wyprzedzała. Konieczne były zmiany. W ich wyniku za sterami jednego z wiodących światowych producentów wódki zasiadł polski menedżer.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.