Dziennik Gazeta Prawana logo

Drożdżówki na zdrowie

27 czerwca 2018

ŻYWNOŚĆ W połowie kwietnia poznamy dokładną recepturę ciastka, która trafi do szkół

Przepis na zdrową drożdżówkę opracowała Rada Promocji Żywności Prozdrowotnej. Jeszcze w tym tygodniu wystąpi do Głównego Inspektoratu Sanitarnego o akceptację produktu. - GIS musi ją zaaprobować, zanim trafi do sklepików szkolnych, takie są procedury. Zależy nam, by potwierdził, że spełnia kryteria produktu prozdrowotnego. Dopiero potem zaprezentujemy ją na rynku - informuje Bronisław Wesołowski, prezes Stowarzyszenia Naukowo-Technicznego Inżynierów i Techników Przemysłu Spożywczego, przy którym powstała RPŻP.

Wstępnie była mowa o kilkunastu smakach, jednak nie wszystkie spełniły warunki małej zawartości cukru. Drożdżówkę będzie mogła produkować każda firma, która zgłosi się po recepturę i pozytywnie przejdzie weryfikację stowarzyszenia. Organizacja zgłosiła do urzędu patentowego znak "Produkt Prozdrowotny RPŻP". - Chcemy rozwijać tę kategorię produktów, a potem kolejne. Widzimy szansę na wprowadzenie prozdrowotnych napojów - tłumaczy przewodniczący RPŻP Adam Bogacz. - Firmy, które postawią na produkcję żywności prozdrowotnej będą się mogły wyróżnić na konkurencyjnym rynku - dodaje.

Euromonitor International szacuje wartość rynku zdrowych produktów na ponad 1,3 mld zł. W ostatnich latach sprzedaż żywności prozdrowotnej rosła o kilka procent rocznie. - Wzrost przyspieszy, gdy ceny spadną i zrównają się z tymi obowiązującymi dla tradycyjnych produktów. A doprowadzić do tego może większy napływ na rynek artykułów prozdrowotnych - komentuje Ireneusz Lichota, prezes firmy Zentis Polska, która opracowała recepturę nadzienia do radziwiłłówki, jak nazwano drożdżówki, a teraz pracuje nad napojem prozdrowotnym. - Liczymy, że wejście w tę kategorię zwiększy nasze obroty. Krąg odbiorców urośnie choćby o 30 tys. szkół w Polsce - podkreśla.

Swojej szansy upatrują też największe sieci w kraju. Dowiedzieliśmy się, że produktami prozdrowotnymi opracowanymi przez PRŻP zainteresowała się Biedronka. Również dla sklepików szkolnych produkty takie jak radziwiłłówka mogą się stać ułatwieniem. Z 40 kontroli przeprowadzonych w woj. małopolskim wynikało, że właściciele sklepików mają kłopot z asortymentem. - W sklepikach prowadzona jest głównie sprzedaż wody mineralnej, soków, owoców, kanapek, wafli ryżowych i sałatek - mówi Elżbieta Kuras z krakowskiego sanepidu.

Jak wynikało z badań, największe kłopoty były z dobraniem produktów, np. zawartość tłuszczu spełniała normy wymagane przez resort zdrowia, ale węglowodanów już nie. Podobne wnioski płynęły z ankiet prowadzonych przez olsztyński sanepid. Ajenci skarżyli się, że po wprowadzeniu ustawy muszą czytać etykiety i sprawdzać, czy produkt jest dozwolony. Jednym z zaproponowanych rozwiązań było naklejanie przez producentów nalepek z informacją "dozwolone w szkołach".

Patrycja Otto

Klara Klinger

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.