Albo najlepszy, albo go nie ma
W styczniu Sławomir Zawadzki wszedł do zarządu Banku Ochrony Środowiska. Dziś pełni obowiązki prezesa. Szybko musi opracować zarys planu działania i przygotować emisję akcji
Sławomir Zawadzki formalnie nie jest prezesem Banku Ochrony Środowiska, niewielkiej instytucji, której głównym akcjonariuszem jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jest jedynie "pełniącym obowiązki". Podkreśla, że zanim został powołany do zarządu, a później do kierowania bankiem, nie znał członków rady nadzorczej. - Propozycja wynikała prawdopodobnie z tego, że w przeszłości nadzorowałem Bankowy Fundusz Gwarancyjny i byłem wiceprezesem Banku Pocztowego, gdzie odpowiadałem przez całą kadencję m.in. za tworzenie ogólnopolskiej strategii i budowę sieci oddziałów - opowiada.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.