Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Warto mieć partnera na oku

28 czerwca 2018

Dążąc do nawiązania współpracy, wielu polskich przedsiębiorców zaniedbuje sprawdzenie, czy kontrahent jest wiarygodny. To błąd.

Prawdopodobieństwo, że skupienie się wyłącznie na zdobyciu i realizacji zamówienia nie sprawdzi się, jest spore. Problemów z płatnościami od odbiorców towarów i usług doświadcza w Polsce co drugie przedsiębiorstwo. W III kwartale 2017 r. kłopoty miało 52 proc. mikro, małych i średnich firm - wynika z badania BIG InfoMonitor. Zaniedbania w zakresie zarządzania ryzykiem w relacjach z kontrahentami mogą przełożyć się na zachwianie płynności finansowej, a w skrajnych przypadkach mogą prowadzić nawet do upadłości.

Jak w takim razie radzić sobie w biznesie, skoro ryzyko trafienia na nierzetelnego kontrahenta jest tak duże? Najlepiej działać prewencyjnie i nie dopuszczać do tego, aby klient stał się dłużnikiem. Dobrym sposobem jest sprawdzenie, jak do tej pory regulował swoje zobowiązania. Służą do tego bazy dłużników biur informacji gospodarczej. Lider wśród biur informacji gospodarczej - BIG InfoMonitor - od początku swego istnienia do listopada 2017 r. udostępnił już ponad 120 mln raportów informacyjnych, tylko w mijającym 2017 r. było ich ponad 19 mln. - BIG InfoMonitor dostarcza informacje o nieuregulowanych zobowiązaniach firm działających w różnych sektorach gospodarki, a także o konsumentach zwlekających z zapłatą za różne usługi lub towary - informuje Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor. - Średnio co dwie sekundy pobierane są informacje o zadłużeniu osób lub firm. Znaczenie weryfikacji klientów pod kątem ich wypłacalności oraz wiarygodności płatniczej rośnie - dodaje.

Czego dowiesz się z raportu BIG

Raporty BIG InfoMonitor to coś więcej niż wyciąg z rejestru dłużników. W raportach można znaleźć zarówno negatywne jak i pozytywne informacje o kontrahencie. Z informacji pozytywnych można wyczytać, czy firma reguluje swoje zobowiązania terminowo, a także czy spłata nastąpiła przed terminem, czy chwilę po jego upływie. Dla wielu przedsiębiorców to może być bardzo ważne, bo wskazuje na zwyczaje płatnicze kontrahentów. Z informacją negatywną mamy do czynienia, gdy klient zalega z jakąś płatnością powyżej 30 dni. - W raporcie można znaleźć dane na temat kwoty długu, długości jego przeterminowania oraz kto jest wierzycielem, o ile nie zastrzegł on swoich danych - wyjaśnia Sławomir Grzelczak.

Z danych o wierzycielu, jeżeli jest ujawniony, wnioskujemy, z jakiego tytułu jest zaległość: czy chodzi o niezapłacony rachunek telefoniczny, czy np. o zobowiązanie wobec dostawcy. Przedsiębiorcy mają swoją hierarchię płatności - najpierw płacą ZUS, raty w banku i podstawowe rachunki. Jeśli z raportu wynika, że firma nie płaci rachunków umożliwiających jej normalne funkcjonowanie w biznesie (np. za telefon lub dostęp do innych podstawowych usług), może to być sygnał o większych problemach, a nie tylko jednorazowym potknięciu. Warto takiemu kontrahentowi przyjrzeć się dokładniej przed nawiązaniem współpracy.

Jeśli dłużnik spłaci dług, wierzyciel ma obowiązek usunąć wpis w ciągu 14 dni. Ślad po długu znika wtedy z bazy BIG InfoMonitor na zawsze. - To dodatkowo motywuje dłużników, wiedzą, że łatwo mogą odzyskać dobrą reputację - podkreśla Sławomir Grzelczak. Inaczej jest z długami bankowymi - po nich ślad zostaje na znacznie dłużej, bo aż na 5 lat i może spowodować, że w przyszłości dłużnik nie otrzyma kredytu. Dane mówiące o tym, czy pożyczki i kredyty spłacane są prawidłowo, można uzyskać pobierając specjalny raport zawierający informacje z trzech baz danych jednocześnie: BIG InforMonitor, Biura Informacji Kredytowej i bazy Związku Banków Polskich. Jest to możliwe dzięki ścisłej współpracy BIG InfoMonitor z BIK i ZBP. Raport z trzech baz daje pełen obraz kondycji finansowej potencjalnego kontrahenta. Trzeba jednak pamiętać, że dane bankowe można pobrać jedynie za zgodą podmiotu, którego informacje dotyczą. Informacja, jaka płynie z bankowej bazy danych ZBP, jest zero-jedynkowa, to znaczy: czy firma figuruje na czarnej liście, czy nie. To jednak w zupełności wystarcza, by narzędzie było skuteczne.

Długi podatkowe? Już za chwilę

Jeśli dłużnik nie reguluje swoich należności, a od terminu płatności minęło 30 dni, wierzyciel ma możliwość dopisania dłużnika do Rejestru. Kwota długu w przypadku przedsiębiorców musi wynosić co najmniej 500 zł, a w przypadku konsumentów 200 zł.

Jest jeszcze jeden warunek: przed wpisaniem dłużnika do Rejestru, wierzyciel musi wysłać mu ustawowe wezwanie do zapłaty.

Co ważne, całkiem niedawno zmieniły się przepisy i to na korzyść wierzycieli. Dotąd ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, która reguluje działalność biur informacji gospodarczej, mówiła, że dłużnika można wpisać do rejestru po upływie 60 dni od terminu płatności. Nowelizacja ustawy, która weszła w życie 13 listopada 2017 r., skróciła ten czas do 30 dni.

To nie jedyna korzystna dla wierzycieli zmiana jaką przynosi nowelizacja ustawy. Klient BIG InfoMonitor może dzięki niej uzyskać w jednym biurze informacje z kilku BIG-ów na temat sprawdzanej firmy. Dodatkowo raport BIG może zawierać również dane z takich rejestrów jak np. KRS, CEiDG, PESEL, REGON, czy też Centralny Rejestr Restrukturyzacji i Upadłości (CRRiU) oraz Rejestr Należności Publicznoprawnych (RNP). W efekcie z jednego raportu będzie można się dowiedzieć zarówno o zaległościach kontrahenta w BIG InfoMonitor oraz BIK i ZBP, ale także, czy nie toczyła się wobec niego nieskuteczna egzekucja. Można będzie też znaleźć informacje o nieopłaconych cłach lub podatkach na rzecz Skarbu Państwa i samorządów na kwotę co najmniej 5 tys. zł. Stali klienci BIG InfoMonitor nie ukrywają, że wyczekują na dostęp poprzez BIG do innych rejestrów. Ten, na który liczą najbardziej - Rejestr Należności Publicznoprawnych, ma ruszyć na początku 2018 r., a CRRiU nieco później.

@RY1@i02/2017/248/i02.2017.248.00000770a.801.jpg@RY2@

@RY1@i02/2017/248/i02.2017.248.00000770a.802.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.