Polska Agencja Prasowa ma problemy. Zakończy rok na minusie
PAP dostanie w tym roku z budżetu państwa ponad trzy razy większą dotację niż w latach poprzednich, ale na ZUS i ratowanie płynności musiała pożyczać w banku
Nowy zarząd Polskiej Agencji Prasowej uważa, że po odejściu Artura Dmochowskiego sytuacja "nie jest ciekawa" - tak na spotkaniu z przedstawicielami załogi powiedziała Hanna Myjak, która do zarządu weszła 12 października, gdy Dmochowski zrezygnował. Wcześniej Myjak była wiceprezesem Agencji Nieruchomości Rolnych. Rada nadzorcza rekomendowała ją do zarządu PAP (wyboru formalnie dokonała Rada Mediów Narodowych), bo zna się na finansach, co jest teraz agencji potrzebne. To właśnie za sytuację materialną prezes Dmochowski, zanim złożył rezygnację, został przez radę nadzorczą zawieszony.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.