Auto na minuty. Czy warto?
Jeśli samochód w firmie jest potrzebny sporadycznie, to nie opłaca się go kupować czy brać w długoterminowy wynajem. Rozwiązaniem może być car-sharing . Ta rynkowa nowinka ma swoje zalety i wady
Wystarczy specjalna aplikacja w telefonie, udostępniana przez wypożyczalnię po zarejestrowaniu się. Służy ona do znalezienia wolnego samochodu jak najbliżej punktu startu. Po jego zarezerwowaniu użytkownik ma 15 minut na dotarcie do pojazdu. Aplikacja wskazuje optymalną trasę, podaje orientacyjny czas dotarcia oraz numer auta. Zeskanowanie kodu QR z drzwi pojazdu otwiera je. Potem są jeszcze zazwyczaj dwie darmowe minuty na przygotowanie się do jazdy. Kluczyk lub karta służąca do uruchomienia silnika jest w schowku. I można ruszać. Po dotarciu na miejsce samochód można zostawić w dowolnym miejscu umożliwiającym zaparkowanie. Należność za usługę jest pobierana z karty, której numer został podany przy rejestracji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.