Lider sprzed roku pomógł tegorocznemu
Bank Zachodni WBK m.in. za sprawą mocnej spółki zależnej wyprzedził ING Bank Śląski i Pekao
W tej kategorii doszło w tym roku do największych przetasowań w czołówce w porównaniu z poprzednią edycją naszego rankingu. Powód: dotychczas najlepiej radziły tu sobie banki specjalistyczne, które tym razem startowały w osobnej klasyfikacji. Jak się jednak okazało, pierwsze miejsce należy do tej samej grupy kapitałowej co rok temu. Wtedy zwycięzcą okazał się Santander Consumer Bank. Teraz był to Bank Zachodni WBK. Stało się tak nie przez przypadek. Pod uwagę braliśmy brane skonsolidowane, a BZ WBK jest znaczącym udziałowcem SCB i uwzględnia jego rezultaty w swoich raportach. Wysoka dochodowość niewielkiego banku działającego w segmencie kredytów dla ludności ciągnęła w górę pozycję właściciela.
O sukcesie BZ WBK zdecydowały trzy elementy. Bank mógł pochwalić się najwyższą stopą zwrotu z aktywów wśród uczestników konkursu. W 2016 r. wyniósł on 1,5 proc. Osiągnął też najwyższą marżę prowizyjną, czyli proporcję wyniku z prowizji i opłat do średniego stanu aktywów - przekraczała ona 1,3 proc. BZ WBK miał też najniższy wśród uczestników konkursu DGP stosunek kosztów do dochodów, choć akurat tu konkurencja deptała zwycięzcy po piętach. W BZ WBK wskaźnik kosztów był nieznacznie poniżej 44 proc., w Millennium czy mBanku było to 45-46 proc.
Dochodowość i efektywność to kluczowa kategoria z punktu widzenia akcjonariuszy banku, ale i nadzorów. Tym pierwszym liderzy zapewniają najwyższy zwrot z kapitału. Z punktu widzenia tych drugich wysoka efektywność sygnalizuje brak problemów w funkcjonowaniu. Inaczej może to wyglądać z punktu widzenia klientów. Dla nich najbardziej dochodowe banki może również oznaczać najdroższe.
- My zarówno realizujemy cel dochodowości, jak i podobamy się klientom - mówił odbierając nagrodę w tej kategorii Maciej Reluga, członek zarządu BZ WBK. Miał podstawy do takiego twierdzenia. W rankingu bierzemy pod uwagę również wielkość przychodów na klienta. W BZ WBK były one niemal o połowę mniejsze niż w banku, który osiągnął tu najwyższy wynik (choć wiele zależy tu od specyfiki działania: banki koncentrujące się na obsłudze przedsiębiorstw z reguły osiągają wyższe przychody na klienta niż banki działające na rynku detalicznym).
Na drugim miejscu w ocenie dochodowości i efektywności znalazł się ING Bank Śląski. Należał w ubiegłym roku do ścisłej czołówki, jeśli chodzi o stopę zwrotu z kapitału. Był także absolutnym liderem, jeśli chodzi o wzrost marży odsetkowej.
Zwiększyła ją w minionym roku większość uczestników naszego konkursu. Zwykle wykorzystywały do tego dwa sposoby. Pierwszy to obniżanie oprocentowania depozytów, co skłaniało klientów do przenoszenia środków z lokat terminowych na depozyty bieżące, gdzie odsetki są zerowe lub bliskie zera. Drugi to zmiana tzw. miksu produktowego - banki w coraz mniejszym stopniu kładą np. nacisk na sprzedaż długoterminowych kredytów hipotecznych, ze stosunkowo niską marżą. Koncentrują się natomiast na udzielaniu krótkich kredytów konsumpcyjnych - tu ryzyko jest nieco większe, ale jest to z naddatkiem skompensowane przez wysokie oprocentowanie.
W tej edycji "Gwiazd bankowości" trzecia pozycja pod względem dochodowości należy do Banku Pekao. Ta instytucja w żadnej z dziesięciu analizowanych przez nas kategorii nie była liderem, ale w niemal każdej znalazła się w czołówce.
@RY1@i02/2017/112/i02.2017.112.000001000.801.jpg@RY2@
fot. Wojtek Górski
Maciej Reluga, członek zarządu Banku Zachodniego WBK
Dochodowość i efektywność
|
1 |
Bank Zachodni WBK |
58,5 |
|
2 |
ING Bank Śląski |
52,5 |
|
3 |
Bank Pekao |
46,5 |
|
4 |
Bank Handlowy |
40,3 |
|
5 |
Bank Millennium |
38,5 |
|
6 |
mBank |
35,0 |
|
7 |
Alior Bank |
34,5 |
|
8 |
PKO BP |
30,5 |
|
9 |
Eurobank |
28,3 |
|
10 |
Raiffeisen |
20,0 |
ŁW
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu