Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd wyciąga rękę do małych przedsiębiorców

1 lipca 2018

Resort Mateusza Morawieckiego szykuje preferencyjne rozwiązanie, które może obniżyć obciążenia mikrofirm nawet o 20-30 proc.

Propozycja może okazać się szczególnie korzystna dla osób samozatrudnionych i tych mikroprzedsiębiorców, których koszty działalności są niskie. Na grafice pokazaliśmy miesięczne rozliczenie osób zarabiających 4 tys. lub 2500 tys. zł i mających w zależności od wariantu koszty 0 zł lub 500 zł. Niemal w każdym przypadku nowe zasady są korzystniejsze niż obowiązujące dziś. To fakt, że różnice między obecną preferencyjną stawką a nową nie są gigantyczne. Momentami obecne zasady z niższym ryczałtem składek są nawet korzystniejsze - tak jest np. przy przychodzie 5 tys. zł i kosztach 500 zł. Tu obecne preferencje dają o 30 zł większy dochód netto niż po zmianie. Ale im niższy dochód miesięczny, tym nowa forma korzystniejsza. Widać to, zwłaszcza jeśli porównamy ją z obecną niepreferencyjną formą oskładkowania, bo dzisiejsza ryczałtowa składka na ZUS, czyli 1172 zł miesięcznie, to 23 proc. przychodu w wysokości 5 tys. zł, a do tego dochodzi jeszcze PIT. Dlatego już na starcie nowa forma jest o blisko 20 proc. korzystniejsza od obowiązującej. Przedsiębiorcy o przychodzie 5 tys. zł i kosztach 500 zł według obecnych zasad po opłaceniu podatków i składek zostałoby 2718 zł, po zmianie - 3250 zł.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.