Co nas czeka
W poniedziałek wyniki za 2016 r. przedstawi m.in. PKO BP, największy polski bank. Dzień później sprawozdania opublikują Polska Grupa Energetyczna i Grupa Lotos. Kolejnego dnia zrobi to Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, w czwartek Alior Bank, a na koniec tygodnia - deweloper JW Construction.
Analitycy są przekonani, że nie zmieni ona stóp procentowych (oznaczać to będzie utrzymywanie przez równo dwa lata rekordowo niskich stóp - podstawowa wynosi 1,5 proc.). Specjaliści czekać będą jednak na wypowiedzi przedstawicieli RPP odnoszące się do ostatnich wzrostów inflacji, a także na pierwsze dane z nowej projekcji inflacji i PKB (poprzednia - z listopada - wskazywała, że roczna inflacja osiągnie cel banku centralnego, który wynosi 2,5 proc., dopiero w drugiej połowie 2018 r.).
W jego przypadku obserwatorzy będą zwracać uwagę na to samo, na co dzień wcześniej w Polsce. W odróżnieniu od NBP europejski bank prowadzi politykę ujemnych stóp procentowych oraz dodruku pieniądza. A inflacja w Eurolandzie już w lutym osiągnęła 2 proc. (celem europejskiego banku jest utrzymanie jej na poziomie bliskim, ale niższym od 2 proc.). EBC w czwartek także uaktualni swoje prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego i dynamiki cen.
Miesiąc wcześniej wynosiło ono 4,8 proc. Bezrobocie w USA to kluczowa informacja dla rynków finansowych na całym świecie. Pełne zatrudnienie jest bowiem obok stabilności cen podstawowym celem działania Rezerwy Federalnej. Dane będą miały tym większe znaczenie, że w kolejnym tygodniu odbędzie się posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej, na którym może zapaść decyzja o kolejnej podwyżce stóp. ⒸⓅ
ŁW
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu