Dziennik Gazeta Prawana logo

Druga fala COVID. Druga fala wsparcia

14 października 2020
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Gdy firmy zaczną oddawać część pieniędzy, jakie dostały od państwa, zostanie zaburzona ich płynność. Znów będzie potrzebne wsparcie – mówi Tomasz Starus z Euler Hermes

fot. Wojtek Górski

Tomasz Starus, członek zarządu Euler Hermes odpowiedzialny za ocenę ryzyka

Polskie firmy przeszły przez pierwszą fazę pandemii suchą stopą – prawda czy fałsz?

To zależy od branży. Są tacy, którzy nie tylko nie stracili, ale nawet zyskali. Producenci i sprzedawcy środków higieny osobistej, chemii gospodarczej czy artykułów spożywczych mają bardzo dobry rok. Są takie branże, które przetrwały, bo zadziałała pomoc rządu, co pomogło im utrzymać się na powierzchni. Ale mamy także sektory, które wychodzą z tego kryzysu bardzo poobijane, w fatalnej kondycji. A w tej chwili, gdy wzbiera druga fala zakażeń, dostają dodatkowy cios. Gastronomia czy firmy zajmujące się organizacją konferencji i targów – nawet jeśli wcześniej otrzymały pomoc z tarcz, to ona nie wystarczy. Bo najpierw zamrożenie ich działalności trwało najdłużej, powrót oznaczał aktywność ograniczoną wymogami sanitarnymi, a teraz wprowadza się kolejne ograniczenia. A dodatkowych pieniędzy z tarcz już ci przedsiębiorcy nie dostaną.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.