Wojna w Ukrainie zmienia handlową mapę świata
Agresja Rosji i inne wydarzenia ostatnich lat pokazują, że w handlu trzeba myśleć wielotorowo, a elastyczność polskiego eksportu powinna być silniej wspierana – to główne wnioski z debaty „Finansowanie międzynarodowego obrotu handlu”
Przedstawiciele sektora bankowego, prywatnych firm oraz niezależni eksperci dyskutowali podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego na temat nowych rodzajów ryzyka w handlu w świetle wojny w Ukrainie. Zastanawiali się również, jak aktywnie wspierać polskich eksporterów dóbr i usług o charakterze inwestycyjnym oraz mówili o metodach zabezpieczenia transakcji, zwiększenia płynności i badaniu wiarygodności partnerów.
– Napięcie rosło od dawna. Na skutki wojny handlowej między Chinami a USA oraz konsekwencje pandemii nałożyła się jeszcze agresja Rosji na Ukrainę, które to reperkusje mają znaczenie dla całego świata. Jeszcze parę lat temu wydawało nam się, że proces globalizacji współpracy międzynarodowej w handlu będzie niezachwiany, a świat będzie rozwijał się bez zakłóceń. Tymczasem wszystko kompletnie się zmieniło – powiedział Jerzy Kwieciński, wiceprezes zarządu Banku Pekao SA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.