Co nas czeka
Narodowy Bank Polski opublikuje w poniedziałek szacunek bilansu płatniczego za czerwiec. W maju mieliśmy 0,2 mld zł nadwyżki na rachunku obrotów bieżących, obrazującym codzienne transakcje Polska – zagranica. Eksport był o 4,6 proc. wyższy niż rok wcześniej, a import – o 3,6 proc.
We wtorek Główny Urząd Statystyczny poda, w jakim tempie nasza gospodarka rozwijała się w II kwartale. Ekonomiści spodziewają się utrzymania ponad 5-proc. dynamiki z pierwszych trzech miesięcy bieżącego roku. Będą to pierwsze szacunki – bez rozbicia na takie składowe jak konsumpcja czy inwestycje. Tego samego dnia drugie przybliżenie wyniku PKB za II kwartał dla Unii Europejskiej i strefy euro opublikuje Eurostat (według pierwotnych danych w UE produkt był o 2,2 proc. wyższy niż rok wcześniej, wynik unii walutowej był o 0,1 pkt proc. słabszy). Osobno swój wynik podadzą też Niemcy, gdzie w I kwartale wzrost spowolnił do 2,3 proc., z 2,9 proc. w końcówce ub.r.
Na koniec tygodnia poznamy pierwsze twarde dane za lipiec – wysokość średniej płacy i zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw. W czerwcu przeciętna płaca była o 7,5 proc. wyższa niż rok wcześniej, a zatrudnienie od kilku miesięcy rośnie o 3,7 proc. w skali roku.
Na warszawskiej giełdzie trwa sezon publikacji wyników za I półrocze. W poniedziałek sprawozdanie przedstawi m.in. Play. Najwięcej raportów będzie we wtorek, ale mniejszych spółek. W czwartek dowiemy się, jak w II kwartale radził sobie KGHM. Za granicą uwagę inwestorów będą przyciągały wyniki Home Depot i RWE (we wtorek), Cisco (w środę) oraz Wal-Martu (w czwartek). ©℗
ŁW
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu