Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd promuje elektryki, Bruksela chce bronić rynku

Komisja Europejska zgodziła się na zmiany w polskim KPO. Jedną z nich jest zastąpienie opłaty rejestracyjnej dla samochodów spalinowych dopłatami do elektryków. – To, co było wpisane wcześniej w kamienie milowe, miało w zamyśle eliminować najstarsze pojazdy, a zarazem skłaniać do przechodzenia na napędy nisko- i zeroemisyjne. W mojej ocenie stracona została okazja na zbudowanie nowego systemu, stymulującego wymianę pojazdów w ciągu następnych kilkunastu lat – mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. – Należy się spodziewać, że dopłaty będą do samochodów, które kosztują minimalnie 60–80 tys. zł, a zazwyczaj i więcej.

Dopłaty obejmą nie tylko nowe auta, lecz także używane, jeśli mają mniej niż cztery lata, a dopłata będzie większa, jeśli kupujący zezłomuje jednocześnie swój samochód spalinowy. Z wcześniejszych zapowiedzi rządu wynika zaś, że dopłaty obejmą wszystkie auta elektryczne, w tym SUV-y.

Pozostało 49% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.