Więcej energetyków, ale z mniejszą ilością kofeiny i tauryny
Producenci znaleźli sposoby, żeby nie stracić na zmianie przepisów
Od stycznia tego roku sprzedaż napojów energetycznych, czyli zawierających kofeinę w ilości przewyższającej 150 mg/l lub taurynę, z wyłączeniem substancji występujących w nich naturalnie, jest w Polsce utrudniona. Są bowiem traktowane na równi z innymi używkami, czyli papierosami i napojami alkoholowymi, co oznacza, że przy ich zakupie należy okazać dowód.
Do ubiegłego roku rynek rósł w tempie od kilkunastu do kilkudziesięciu procent, zbliżając się do kwoty niemal 4 mld zł. Ten rok miał być pierwszym bez wzrostów lub wręcz spadkowym, z powodu nowych zasad. Po czterech miesiącach widać, że prognozy się nie potwierdzają. Jak wynika z danych badającej rynek firmy Niel sen, Polacy kupili ponad 292 mln opakowań energetyków za ponad 1,2 mld zł. Oznacza to wzrost odpowiednio o ok. 2 proc. i 7 proc. rok do roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.