Ukraińcy nie wystarczą. Trzeba sięgać po Azjatów
Brak rąk do pracy tak bardzo doskwiera firmom, że szukają chętnych nawet na drugim krańcu świata. W ubiegłym roku uzyskały zezwolenia wojewodów na pracę dla ponad 24 tys. pracowników z Nepalu, Indii, Bangladeszu, Chin czy Filipin. To dwa i pół razy więcej niż rok wcześniej - wynika z danych resortu pracy. Z Azji przedsiębiorcy ściągają nad Wisłę m.in. spawaczy, ślusarzy, elektryków, murarzy, tapicerów, szwaczki, ale także informatyków. Aby uzyskać zezwolenie, pracodawca musi udowodnić, że nie jest w stanie znaleźć odpowiedniej osoby na lokalnym rynku. Wszystkich tego typu zgód wydano w minionym roku 234 tys. - niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej. Najwięcej dotyczyło Ukraińców. ⒸⓅ
@RY1@i02/2018/038/i02.2018.038.00000010d.801.jpg@RY2@
Zezwolenia na pracę cudzoziemców w Polsce
A11
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu