Ranking 50 najbardziej wpływowych ludzi polskiej gospodarki - miejsca 41-50
41. JACK MA
@RY1@i02/2018/029/i02.2018.029.00000210f.801.jpg@RY2@
fot. Bloomberg
Jeśli pięć milionów ludzi w Polsce korzysta z jakiejś usługi internetowej, to znaczy, że coś musi być na rzeczy. Tylu internautów znad Wisły zrobiło w ubiegłym roku zakupy w serwisie AliExpress należącym do chińskiego giganta internetowego Alibaba. Twórca Alibaby, Jack Ma, miał prosty pomysł: stworzyć usługę, dzięki której firmy z Państwa Środka będą mogły docierać do konsumentów na całym świecie. Idea się sprawdziła, czego przykładem jest nasz kraj. Nad Wisłą serwis miał w 2017 r. ponad 60 proc. użytkowników więcej niż w rok wcześniej. W realiach polskiego rynku znaczy to tyle, że Jack Ma ma u nas trzecie miejsce i rośnie szybciej od większych konkurentów - Allegro i Ceneo. Polacy korzystają z AliExpress, bo wiele produktów kosztuje tam ułamek tego, co zapłaciliby w polskich sklepach. Dzięki temu AliExpress zmienia nasz e-commerce. A nam w polowaniu na niskie ceny nie przeszkadza nawet czas realizacji zamówień, czasem przekraczający nawet miesiąc. ⒸⓅ
JK
42. KRZYSZTOF KONDRACIUK
@RY1@i02/2018/029/i02.2018.029.00000210f.802.jpg@RY2@
fot. Beata Zawrzeł/Reporter
Szefował Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przez niecały rok - od grudnia 2016 do listopada 2017 r. Dymisja była zaskoczeniem, bo za jego czasów toczące się w ślimaczym tempie przetargi drogowe zaczęły przyspieszać, a GDDKiA stała się niekwestionowanym liderem pod względem wykorzystania środków unijnych. Do końca zeszłego roku podpisano umowy na dofinansowanie budowy głównych dróg na łączną kwotę 48 mld zł. Dzięki temu w obecnej unijnej siedmiolatce udało się zakontraktować już prawie 60 proc. środków na drogi. To wynik znacznie lepszy niż np. w przypadku remontów torów.
Kondraciukowi nie udało się jednak zapobiec poślizgom na budowie kluczowych dróg szybkiego ruchu. W 2017 r. planował oddać 390 km tras ekspresowych i obwodnic. Udało się 340 km. Za jego rządów w GDDKiA wyniknęły też ogromne kłopoty z rozliczeniem podatku VAT przez firmy, które zajmują się utrzymaniem dróg. Drogowcy zgodzili się, by niektóre czynności, np. odśnieżanie, były objęte preferencyjną stawką 8 proc. Ministerstwo Finansów uznało jednak potem, że to powinno być objęte wyższą, 23-proc. stawką. Dla wielu firm może to się wiązać z poważnymi problemami. ⒸⓅ
KŚ
43. DARA KHOSROWSHAHI
@RY1@i02/2018/029/i02.2018.029.00000210f.803.jpg@RY2@
fot. Denis Balibouse/Reuters/Forum
Chociaż licencjonowani taksówkarze sarkają na nieuczciwą konkurencję, z taniego Ubera pod koniec minionego roku korzystało 1,5 mln Polaków w Warszawie, Krakowie, Trójmieście, Poznaniu, Łodzi, aglomeracji śląskiej i we Wrocławiu.
Dara Khosrowshahi, jeden z najlepiej opłacanych menedżerów branży internetowej, przyszedł do Ubera w sierpniu 2017 r., po 12 latach zarządzania platformą rezerwacji hoteli Expedia. Poprzedni prezes zrezygnował pod naciskiem udziałowców, zostawiając firmę z reputacją nadszarpniętą skandalami (od omijania prawa przewozowego po seksizm) i wydrenowaną kadrą dyrektorską. Nowy ma zmienić Ubera z chuligana w poważnego gracza i zapewnić rentowność. Firma, choć zwiększa przychody, to nadal przynosi straty. Naprawa obyczajów też nie następuje błyskawicznie: niedawno UberEats w Indiach promował się hasłem "daj żonie dzień wolnego w kuchni".
Nowy prezes zapowiedział, że chce wprowadzić Ubera na giełdę. Transakcja z japońskim SoftBankiem na początku tego roku określiła wycenę firmy na 48 mld dol. ⒸⓅ
RUT
44. SEBASTIAN KULCZYK
@RY1@i02/2018/029/i02.2018.029.00000210f.804.jpg@RY2@
fot. Piotr Porębski/Wikimedia
Wspólnie z siostrą Dominiką Kulczyk zarządza wycenianym na ok. 16 mld zł majątkiem odziedziczonym po zmarłym latem 2015 r. najbogatszym Polaku Janie Kulczyku. Po sprzedaży wartego ok. 10 mld zł akcji SABMillera, czołowego producenta piwa na świecie, Sebastian Kulczyk dysponuje największym kapitałem ze wszystkich krajowych inwestorów. Pieniądze te inwestował w zeszłym roku przede wszystkim w znajdujące się na wczesnym etapie rozwoju spółki technologiczne.
Kulczykowi nie brak też problemów. Komisja Europejska poparła polski rząd w sporze z firmą Autostrada Wielkopolska, której największym udziałowcem jest Kulczyk Holding. Zarządzająca 149-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 spółka ma oddać budżetowi ok. 1,35 mld zł zawyżonych rekompensat za zwolnienie z opłat ciężarówek. Ze zwrotem tej kwoty Autostrada zwleka, a jednocześnie podnosi stawki za przejazd. Od stycznia cena za kilometr dla samochodów osobowych wzrosła z 38 do 40 gr i jest najwyższa w kraju. Mimo to firma nie jest w stanie zarabiać na swojej podstawowej działalności. ⒸⓅ
TJ
45. GRZEGORZ BIERECKI
@RY1@i02/2018/029/i02.2018.029.00000210f.805.jpg@RY2@
fot. Jacek Domiński/Reporter
Przewodniczący senackiej Komisji Budżetu i Finansów to jedna z najważniejszych funkcji w kraju, jeśli chodzi o stanowienie prawa mającego wpływ na kasę państwa czy funkcjonowanie instytucji finansowych.
Wpływy Grzegorza Biereckiego sięgają jednak szerzej. Najzamożniejszy senator (w samej gotówce miał w końcu 2016 r. - to ostatnie dostępne dane - ok. 27 mln zł) pozycję zawdzięcza stworzeniu systemu spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych. Chociaż w ubiegłym roku mieliśmy zawieszenie działalności przez nadzór kilku kolejnych SKOK-ów, Biereckiemu to nie zaszkodziło. Od Światowej Rady Związków Kredytowych odebrał natomiast Distinguished Service Award - nagrodę za wyjątkową służbę na rzecz spółdzielczości.
Jest też aktywny na rynku mediów. Jego Spółdzielczy Instytut Naukowy to większościowy udziałowiec spółki Fratria, wydawcy tygodnika "Sieci", portalu wPolityce, a od ubiegłego roku również telewizji wPolsce.pl - obecnej nie tylko w internecie, ale też wchodzącej do lokalnych sieci kablowych. ⒸⓅ
ŁW
46. ANNA STREŻYŃSKA
@RY1@i02/2018/029/i02.2018.029.00000210f.806.jpg@RY2@
fot. MK
Jako minister cyfryzacji skupiała się na zadaniach, nie na polityce - na tym drugim polu grała niepolitycznie. Na antenie Radia Zet wypaliła, że nie zgadza się "z niektórymi rozwiązaniami rządu PiS", np. dużymi wydatkami socjalnymi. Mimo to jeden z jej sukcesów dotyczy programu "Rodzina 500 plus". Prowadzona przez Ministerstwo Cyfryzacji do spółki z resortem pracy akcja doprowadziła do tego, że wnioski o świadczenie można składać elektronicznie za pośrednictwem 18 banków.
Z powodzeniem prowadziła też prace nad wdrożeniem unijnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO). Zrobiła wiele, by wszystkie szkoły miały dostęp do internetu w ramach Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej (pierwsze szkoły mają skorzystać z tego we wrześniu).
Część jej starań o cyfryzację naszego życia nie miało happy endu, z priorytetowymi mDokumentami na czele. Z kolei sukcesu prac nad e-usługą zgłoszenia narodzenia dziecka Streżyńska nie doczekała. Rząd przyjął zmiany w przepisach już po rekonstrukcji. ⒸⓅ
RUT
47. REED HASTINGS
@RY1@i02/2018/029/i02.2018.029.00000210f.807.jpg@RY2@
fot. Bartosz Krupa/East News
Mamy za sobą pierwszy pełny rok działania Netfliksa - internetowego serwisu z materiałami wideo - w Polsce. Kierowana przez Reeda Hastingsa spółka jest coraz groźniejszą konkurencją dla telewizji i serwisów VOD. Nie ujawnia, ilu ma subskrybentów w naszym kraju, ale większość z 117,6 mln osób zarejestrowanych w serwisie mieszka poza USA. Netflix w 2017 r. zwiększył przychody ze streamingu treści wideo o ponad jedną trzecią, zyskał 24 mln użytkowników i ponaddwukrotnie zwiększył zysk operacyjny. Kiedy spółka ogłosiła wyniki czwartego kwartału, jej giełdowa wycena przekroczyła 100 mld dol.
Netflix, rozwijając własne produkcje, kręcił nowe seriale i filmy oraz zmagał się ze skandalem związanym z gwiazdą serialu "House of Cards" Kevinem Spaceyem, oskarżonym o molestowanie seksualne. Hastings umiejętnym piarem opanował sytuację, ogłosił rezygnację ze sztandarowego serialu oraz premiery filmu "Gore" ze Spaceyem. "Nieopublikowany kontent" kosztował spółkę 39 mln dol. Ale afera ucichła i w tym roku "House of Cards" wrócił na plan - bez Spaceya. ⒸⓅ
RUT
48. MAREK BELKA
@RY1@i02/2018/029/i02.2018.029.00000210f.808.jpg@RY2@
fot. Rafał Siderski
Odejście z funkcji szefa banku centralnego nie oznacza dla Marka Belki rezygnacji z udziału w życiu publicznym i debacie w sprawach gospodarczych. W zeszłym roku to głównie dzięki niemu wróciła debata nad sensem przystąpienia do strefy euro. Swoje credo Belka wyłożył w udzielonym nam wywiadzie ("Zamknijmy oczy i wskoczmy do basenu ze wspólną walutą", DGP z 7 listopada 2017 r.). Zasadnicze są dla niego argumenty polityczne. Strefa euro będzie się integrować i jeśli chcemy mieć na to wpływ i znaleźć się w wewnętrznym, decyzyjnym kręgu UE, to powinniśmy do niej wejść. Zdaniem Belki, zostając poza strefą euro, w dłuższej perspektywie de facto zostaniemy poza Unią Europejską i pójdziemy raczej na Wschód. Równocześnie były prezes NBP przytacza także argumenty ekonomiczne: obniżka stóp procentowych będzie wsparciem dla inwestycji, a wzrost płac kluczem do jakościowej zmiany w polskiej gospodarce. Choć na wejście do strefy euro nie ma obecnie szans (taką możliwość wykluczają politycy Prawa i Sprawiedliwości), to Marek Belka, stawiając ten postulat, pozwala wracać do dyskusji i przejrzeć jeszcze raz wszystkie argumenty za i przeciw. ⒸⓅ
GOS
49. JANUSZ FILIPIAK
@RY1@i02/2018/029/i02.2018.029.00000210f.809.jpg@RY2@
fot. Paweł Ulatowski
Prowadzony przez niego Comarch wygrał w listopadzie przetarg na utrzymanie przez cztery lata Kompleksowego Systemu Informatycznego (KSI) Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Proponując cenę 242 mln zł brutto, Comarch przebił droższe oferty firm Atos i Asseco. Liczy się szczególnie pokonanie tej drugiej firmy, bo to ona od lat zajmowała się tym najdroższym w utrzymaniu systemem informatycznym w Polsce (służącym do obsługi świadczeń ZUS).
Filipiak jest kluczową postacią nie tylko w naszej branży informatycznej, ale i w polskiej piłce nożnej. Jako prezes klubu piłkarskiego Cracovia Filipiak zakończył jednak rok porażką: podczas grudniowych derbów Krakowa kibice jego drużyny strzelali w zwolenników Wisły racami. Komisja Ligi Ekstraklasy nałożyła na klub 100 tys. zł grzywny, zakazała kibicom wyjazdów do końca sezonu i zamknęła stadion na trzy mecze.
Pod koniec ub.r. Filipiak stwierdził w wywiadzie, że około 2022 r. wycofa się z zarządzania na rzecz syna, Jeremiasza. ⒸⓅ
RUT
50. MAREK DIETL
@RY1@i02/2018/029/i02.2018.029.00000210f.810.jpg@RY2@
fot. Wojtek Górski
Wybór doradcy prezydenta Andrzeja Dudy na prezesa Giełdy Papierów Wartościowych zakończył trwający pół roku wakat na tym stanowisku. Po odwołaniu Małgorzaty Zaleskiej i braku akceptacji nadzoru dla pierwszego kandydata na jej następcę - Rafała Antczaka, jemu udało się usiąść w fotelu prezesa GPW. Ale rolę ma niewdzięczną. Musi zatrzymać odpływ spółek z parkietu, które do obecności na giełdzie zniechęcają m.in zaostrzające się regulacje, a na nie Dietl nie ma większego wpływu. Być może skala ucieczki firm z giełdy nie byłaby tak znacząca - w zeszłym roku z głównego parkietu wycofało się 20 spółek, najwięcej w historii - gdyby krajowi politycy wprowadzili zapowiadaną od dwóch lat reformę systemu emerytalnego. Ma ona doprowadzić do stałego napływu kapitału na rynek, co powinno przyciągnąć na giełdę większą liczbę spółek. Jej wprowadzenie wciąż się przesuwa, na co prezes Dietl także ma ograniczone możliwości oddziaływania. Pozostaje mu skupić się na szlifowaniu najlepszych w historii wyników finansowych GPW. ⒸⓅ
TJ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu