Inwestycja z ochroną kapitału
Choć Polacy się bogacą, są umiarkowanie skłonni do inwestowania. Od zysku wciąż bardziej jest cenione bezpieczeństwo. Ryzyko można jednak spróbować ograniczyć. Na rynku pojawił się nowy służący temu celowi produkt
Jeszcze w 2003 r. udział aktywów finansowych gospodarstw domowych w relacji do PKB wynosił w Polsce 74 proc. W 2020 r. było to już 109 proc. Ostatnie lata przyniosły co prawda spadek do poziomu nieco ponad 90 proc., ale było to spowodowane bardziej szybszym wzrostem PKB w ujęciu nominalnym niż wzrostem wartości aktywów finansowych. Te, jak wynika z danych Narodowego Banku Polskiego, przekroczyły 3 bln zł. Mowa o gotówce, depozytach, pożyczkach, papierach dłużnych, ale też o wartości posiadanych akcji i udziałów oraz pieniądzach zgromadzone w firmach ubezpieczeniowych, funduszach inwestycyjnych i otwartych funduszach emerytalnych. Wlicza się do tego także środki zapisane na subkontach w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych po umorzeniu obligacji znajdujących się w portfelach funduszy emerytalnych.
Posiadanie oszczędności przekłada się na poczucie bezpieczeństwa finansowego. Co trzeci Polak ocenia swoją sytuację finansową dobrze, a co piąty zauważa jej poprawę w ciągu roku – wynika z ubiegłorocznego raportu „Postawy Polaków wobec finansów” wydanego przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Wiedzy Think. Jednocześnie wynika zeń, że 23 proc. Polaków deklaruje posiadanie inwestycji, co jest wzrostem w stosunku do wyników z 2019 r. i lat wcześniejszych. Polacy wolą jednak inwestować bezpiecznie, nawet kosztem zysku. Podobne wnioski płyną z opublikowanego w marcu tego roku raportu „(Nie)inwestycyjny obraz Polaków”, przygotowanego przez Accenture. Również według niego co piąta osoba w naszym kraju deklaruje posiadanie jakichkolwiek produktów inwestycyjnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.