Mieszkania drożeją i będą nadal drożeć
Rynek z powodzeniem odrabia zeszłoroczne straty. Kryzys na razie nie grozi branży, a popyt i rosnące ceny sprzyjają deweloperom
Po słabej pierwszej połowie roku początek drugiej przyniósł wyraźne odbicie w sprzedaży mieszkań. Na sześciu największych rynkach (Warszawa, Trójmiasto, Wrocław, Poznań, Kraków i Łódź) nabywców znalazło 16,1 tys. lokali. Daje to wzrost o 6 proc. w porównaniu do drugiego kwartału i o 13 proc. rok do roku. Dzięki temu sprzedaż po trzech kwartałach jest niemal taka sama jak w tym samym czasie 2018 r. Wyniosła 47,8 tys. mieszkań. Wszystko wskazuje na to, że ten rok ma szanse zakończyć się na podobnym poziomie co ubiegły, a to oznacza, że o głębokiej zapaści nie ma mowy.
– Wszystko oczywiście zależy od wyniku osiągniętego w ostatnim kwartale. Porównując dane od 2013 r., widać, że liczba transakcji była w nim większa niż w poprzednim kwartale od kilku do nawet kilkudziesięciu procent – informuje Katarzyna Kuniewicz, dyrektor działu badań rynku mieszkaniowego w JLL.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.