Sto miliardów jest w naszym zasięgu
João Brás Jorge: Rozważamy różne rozwiązania, również zwrot spreadów. Mogłoby to wyglądać tak: kredyt i raty byłyby przeliczone według kursu średniego NBP i nadwyżkę zaliczylibyśmy na poczet spłaty
fot. Wojtek Górski
João Brás Jorge, prezes Banku Millennium
Na akcje Euro Banku wydaliście 1,8 mld zł. Do tego dochodzi zapewnienie finansowania, które dostarczał poprzedni właściciel, Société Générale. Dziś byłby pan skłonny zapłacić więcej?
Zapłaciliśmy cenę, którą uważaliśmy za właściwą w tamtym momencie. W większości ostatnich transakcji w Polsce banki były kupowane poniżej wartości księgowej. My zapłaciliśmy z premią, ale Euro Bank miał wyższą rentowność niż banki, których dotyczyły inne transakcje. Kupiliśmy – mówiąc w skrócie – wysoko dochodowe aktywa niewymagające wiele kapitału. Głównie kredyty konsumpcyjne, a także portfel hipotek. W Euro Banku nie ma dużych kredytów dla przedsiębiorstw angażujących znaczący kapitał. Takich okazji w ostatnich latach nie było wiele na polskim rynku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.