Były prezes GetBacku dbał o relacje z PiS
Konrad K. bał się, że spory finansowe Abrisa, głównego akcjonariusza spółki z państwem polskim, popsują mu relacje z partią rządzącą
Konard K., który do połowy kwietnia ub.r. był prezesem GetBacku, ma już postawionych wiele zarzutów dotyczących wyrządzenia szkody majątkowej wielkich rozmiarów spółce, którą kierował. W grudniu ub.r. sąd kolejny raz zdecydował o przedłużeniu mu aresztu tymczasowego. Spędzi więc za kratami co najmniej dziewięć miesięcy. Nasi informatorzy wskazują, że w niektórych wątkach składał obszerne wyjaśnienia, ale nie wiadomo, czy przyznał się do któregoś z zarzucanych mu czynów.
Pozostało 95% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 95% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.