Prokuratura sprawdza, co nadzór robił w sprawie GetBacku
Śledczy badają nie tylko, kto wyrządził szkody majątkowe i wyprowadzał pieniądze ze spółki. Przyglądają się też działalności KNF, banków i audytorów
Ten miesiąc ma być sądnym dla znajdującego się na skraju bankructwa wrocławskiego windykatora. Na 22 stycznia zaplanowano bowiem głosowanie układu pomiędzy spółką a jej wierzycielami. Wciąż trwają też negocjacje z instytucjami finansowymi, głównie bankami, których celem jest, aby zrezygnowały z roszczeń wobec GetBacku i zgodziły się na jakąś formę umorzenia części długu, jaki ma wobec nich spółka. Jednocześnie zarząd prowadzi negocjacje z inwestorem – szwedzką firmą windykacyjną Hoist, która jest gotowa kupić większość aktywów GetBacku. Transakcja jest kluczowa dla propozycji układowej i poprawienia wskaźników dotyczących tego, ile zainwestowanych pieniędzy odzyskają obligatariusze. Jeszcze kilka tygodni temu z informacji, jakie płynęły od rady wierzycieli i władz spółki, wynikało, że na więcej niż 30 proc. nie ma co liczyć.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.