Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Winne eksport i zamknięte sklepy

21 kwietnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Choć to nie przemysł jest na pierwszej linii walki z pandemią, to jednak i na nim odciska ona swoje piętno. W marcu wyprodukował o 2,3 proc. mniej niż rok wcześniej

Najbardziej poszkodowani są eksporterzy. Problemy z dostawami części do produkcji komputerów i elektroniki, co w swoich raportach o handlu zagranicznym sygnalizował już Narodowy Bank Polski, przełożyły się na spadek produkcji w tej branży o 11,1 proc. Ale największy zjazd zanotował przemysł motoryzacyjny. Według opublikowanych wczoraj danych GUS produkcja w tej branży spadła aż o 28,6 proc. w porównaniu do marca 2019 r.

Taki wynik był do przewidzenia. Jeszcze przed pandemią popyt na samochody w Europie wyraźnie spadł, co widać po mniejszej liczbie rejestrowanych nowych samochodów osobowych. Według danych European Automobile Manufacturers Association (ACEA), zrzeszającej producentów z tej branży, w pierwszych dwóch miesiącach roku zarejestrowano o 7,4 proc. mniej aut niż rok wcześniej. Wybuch epidemii w marcu dramatycznie pogorszył sytuację: nowych rejestracji w UE było aż o 55,1 proc. mniej. Dane dla Polski są nieco lepsze od unijnej średniej (spadek o niespełna 41 proc. w porównaniu do marca 2019 r.) i nie tak dramatyczne jak w krajach, które mają największy kryzys zdrowotny. We Włoszech popyt był mniejszy aż o ponad 85 proc., we Francji o 72,2 proc., a w Hiszpanii o 69,3 proc.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.