Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

W naszej gospodarce zaczyna się wyścig pensji z cenami

Przestało się poprawiać
Przestało się poprawiać
19 lutego 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Zwiększenie płacy minimalnej podkręciło tempo wzrostu wynagrodzeń w firmach. Ale inflacja zżera dużą część podwyżek

Od stycznia płaca minimalna wynosi 2600 zł brutto. To pierwszy krok z zapowiadanego przez Prawo i Sprawiedliwość w czasie ubiegłorocznej kampanii wyborczej radykalnego podniesienia najniższej pensji do 4000 zł, co ma nastąpić w 2024 r. Już wtedy część ekonomistów zwracała uwagę, jak ryzykowny może to być manewr. Z punktu widzenia pracowników wyższa płaca minimalna powinna podnieść całą siatkę wynagrodzeń, ale dla przedsiębiorstw oznacza wzrost kosztów pracy. A dla całej gospodarki ryzyko wyhamowania wzrostu zatrudnienia i wyższe ceny.

Styczniowe dane GUS z rynku pracy zdają się po części potwierdzać każdą z tych tez. Duża podwyżka najniższych pensji (o 15,5 proc.) przełożyła się na wyższą dynamikę wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw. Wyższą niż w poprzednich miesiącach, ale też większą, niż oczekiwali ekonomiści.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.