Mamy atuty, by poradzić sobie z kryzysem
Jaka przyszłość czeka polską gospodarkę? Czy grozi nam stagflacja, depresja, a może jeszcze jakieś inne niebezpieczeństwo. Na ile ten kryzys jest inny od poprzedniego i co może być jego efektem? – zastanawiali się uczestnicy dyskusji pt. „Czy nadal zielona wyspa?” podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, która odbyła się w ramach projektu „Nie ma przyszłości bez przedsiębiorczości”
Rozpoczynając dyskusję Jan Krzysztof Bielecki porównał kryzysową sytuację z 2009 r. z obecną. – Wtedy było łatwiej – stwierdził i szczegółowo omówił różnice. – Wtedy to był czas, kiedy konkurencyjny, rosnący rynek pracy dostarczał siły roboczej. Chiny dołożyły 240 mln, wschodnia Europa może nawet 200 mln, a Stany i stara Europa tylko 60 mln. A równocześnie wiele krajów jak Bangladesz zaczęło się rozwijać, być miejscem outsourcingu – opowiadał. Podkreślał, że Polska na początku transformacji była krajem najmłodszym w Europie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.