Dłużnicy ponoszą coraz wyższe koszty
Wzrost rentowności obligacji przekłada się na inne rynki. U nas nakłada się na spodziewany duży wzrost potrzeb pożyczkowych
Miniony tydzień na krajowym rynku obligacji należał do udanych. Giełdowy indeks obligacji skarbowych wzrósł o prawie 0,8 proc., do 1920,6 pkt. Rentowność wszystkich papierów, od najkrótszych do 10-letnich, utrzymuje się wyraźnie poniżej 6 proc. Stosunkowo dobre nastroje na naszym rynku są związane z faktem, że cykl podwyżek stóp procentowych został już zakończony i mamy za sobą dwie obniżki. Rada Polityki Pieniężnej we wrześniu i w październiku ścięła stopy w sumie o 1 pkt proc. Główna stopa Narodowego Banku Polskiego wynosi 5,75 proc.
Ale nie wszystkie obligacje drożeją (wzrost cen oznacza spadek rentowności). „Zauważalnie w górę przesunęły się rentowności obligacji na krótkim końcu krzywej dochodowości, co odzwierciedla rynkowe oczekiwania na wolniejsze tempo obniżek stóp procentowych, niż jeszcze niedawno można było oczekiwać na podstawie retoryki RPP. Wpływa na to zarówno spowolnienie skali obniżek stóp w październiku wobec września, jak i oczekiwania, że po wyborach parlamentarnych i prognozach z raportu o inflacji Rada uzna, że inflacja pozostanie powyżej celu NBP przez dłuższy czas” – wskazują w piątkowym raporcie analitycy Banku Handlowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.