Polski przemysł nie daje się słabości naszych zachodnich sąsiadów
Produkcja sprzedana przemysłu wypadła w październiku lepiej od prognoz. W porównaniu z analogicznym okresem ub.r. zwiększyła się o 4,7 proc. Poprzednie dwa miesiące były spadkowe. Przyspieszenie zawdzięczamy głównie wytwórcom dóbr konsumpcyjnych i inwestycyjnych. Ekonomiści nie spodziewają się wiele po przemyśle z uwagi na niski popyt ze strefy euro, przede wszystkim z balansujących na granicy recesji Niemiec. Zdaniem ekspertów końcówka roku może przynieść wzrost gospodarczy w granicach 3 proc. Kluczowe będą jednak wyniki konsumpcji. Popytowi ze strony gospodarstw domowych sprzyja wciąż wysokie tempo wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw, któremu towarzyszy nieznaczny, ale utrzymujący się spadek zatrudnienia. © ℗ A2–3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.