Dochody w dół, deficyt mocno w górę
Ekonomiści spodziewali się, że w ramach nowelizacji tegorocznego budżetu rząd podniesie limit deficytu o 20–30 mld zł. W projekcie przyjętym we wtorek przez Radę Ministrów deficyt rośnie jednak aż o 56 mld zł. W dół przeszacowano wpływy budżetowe. – Nie oznacza to cięcia wydatków – podkreślał premier Donald Tusk.
Większy od oczekiwanego wzrost dziury budżetowej oznacza wyższe potrzeby pożyczkowe. Resort finansów deklaruje, że do końca roku nie będzie znacząco zwiększać podaży obligacji w stosunku do ogłoszonego wcześniej planu na IV kwartał. Ale rentowność papierów skarbowych, która szła w górę już wcześniej, może jeszcze wzrosnąć. ©℗ A2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.