Dziennik Gazeta Prawana logo

Mniej więcej

18 lipca 2025

Komisja Europejska przedstawiła w środę zarysy „długoterminowych ram finansowych” na lata 2028–2034. W tej siedmiolatce unijny budżet ma wynieść niemal 2 bln euro (dla przerażonych kwotą: to 1,3 proc. dochodu narodowego 27 członków UE). Najważniejsza informacja dla nas: w wymiarze netto Polska nadal będzie odbiorcą (podobno wciąż największym), a nie płatnikiem do unijnej kasy. Głównym źródłem wpłat do budżetu UE są unijne stolice, ale KE chce mieć więcej dochodów własnych. Sam wzrost da w ciągu siedmiu lat ok. 400 mld euro. W największym stopniu przyczyni się do tego wprowadzenie opłaty w wysokości 2 euro od kilograma nieodzyskanych elektrośmieci. Kilka miliardów rocznie ma dać nowy podatek, który będą płacić firmy z obrotami przekraczającymi 100 mln euro rocznie. © Ⓟ

Więcej dochodów własnych KE

Źródła zwiększenia budżetu Unii Europejskiej w perspektywie finansowej na lata 2028-2034
Źródła zwiększenia budżetu Unii Europejskiej w perspektywie finansowej na lata 2028-2034

Wysoki deficyt przez niskie wpływy

Nasz budżet pierwsze półrocze zamknął z niemal 120 mld zł deficytu. To 41,5 proc. limitu na cały rok. W 2024 r. między styczniem a czerwcem wykorzystano 38 proc. limitu (pod koniec roku został on podniesiony), a na początku dekady pierwsza połowa roku przynosiła nadwyżki. Prognoza wydatków w pierwszych sześciu miesiącach tego roku została zrealizowana w 41,7 proc. Od początku dekady wskaźnik w tym okresie jeszcze nie był tak niski. Dla ograniczania deficytu to dobrze. Ale plan dochodów jest zrealizowany w 41,8 proc. To mniej nawet niż w słabym ubiegłym roku. I to właśnie jest powód wysokiej realizacji limitu deficytu. W dużej części tłumaczy to jednak podniesienie udziałów samorządów we wpływach z podatków dochodowych, przede wszystkim PIT, gdzie na koniec czerwca budżet notował „ujemne wpływy”. ©

Pozostało 99% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.