Dziennik Gazeta Prawana logo

Elektryczne auta z Chin popłyną do nas nowym szlakiem

Statek na oblodzonym morzu
Jeśli arktyczne połączenie będzie się rozwijać, nasz kraj mógłby stać się kluczowym graczem w obsłudze handlu morskiego z Azjąshutterstock
43 minut temu

Nowy arktyczny szlak między Chinami a Europą może skrócić czas dostaw do ok. 20 dni. Ostatnim przystankiem na trasie chińskiego kontenerowca „Dubai Tower” jest Gdynia. Jednostka ma przypłynąć do polskiego portu 17 września.

– Nowa trasa daje alternatywę dla niestabilnych i dłuższych szlaków prowadzących przez Kanał Sueski i wokół Afryki – mówi Michał Kierśnikiewicz, wiceprezes zarządu ATC Cargo S.A. Czas transportu jest zbliżony do przewozu kolejowego Nowym Jedwabnym Szlakiem, a stawki mają być średnio o 10–15 proc. niższe niż na trasie lądowej. Nowe połączenie to złoty interes dla chińskich eksporterów baterii i części do e-aut, ale zwiększone zagrożenie dla gospodarki UE, która już przegrywa z subsydiowaną technologią z ChRL.

Pozostało 65% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.