Postępy transformacyjne polskiej gospodarki
Przed końcem 2010 roku został opublikowany najnowszy, siedemnasty już raport Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju "Recovery and Reform. Transition Report 2010" na temat gospodarek krajów, które znajdują się w okresie transformacji. Analizą objęto 29 krajów oraz około 12 tysięcy firm.
Globalizacja i transformacja tworzą nowe mapy wygranych i przegranych. Wszystkie dotychczasowe edycje raportu są więc ogromnym i bardzo wartościowym materiałem statystyczno-analitycznym, który obrazuje zmiany na tej mapie. Pomimo że poszczególne roczniki zawierają niekiedy trudno porównywalne między sobą dane, to patrząc na nie z perspektywy historycznej, trudno nie dostrzec ich wielkiego znaczenia informacyjnego. Ułatwiają one bowiem połączenie spojrzenia globalnego, makro- i mikroekonomicznego na dokonujące się przemiany transformacyjne.
W kontekście lektury niniejszego raportu w oczywisty sposób rodzi się pytanie, jak na tle innych radzą sobie obecnie firmy w Polsce.
Warto więc z satysfakcją zauważyć, że Polska jest jedynym krajem w regionie Europy Środkowej i krajów bałtyckich, który uniknął recesji. W pierwszym półroczu 2010 roku tempo wzrostu gospodarczego było powyżej średniej w regionie. Na koniec roku prognozuje się wynik na poziomie 3,7 proc. Trzeba też dodać, że kiedy w latach 2009 - 2010 wszystkie kraje Unii Europejskiej znalazły się w recesji i zarejestrowały średni spadek PKB na poziomie 2,5 proc., to polska gospodarka odnotuje w tym okresie wzrost PKB na poziomie około 5,2 proc. Widoczny był także w tym czasie relatywnie wysoki wzrost konsumpcji prywatnej w Polsce.
Te i inne osiągnięcia polskiej gospodarki były możliwe dzięki wcześniejszym i rozłożonym w czasie reformom strukturalnym, a w szczególności przyjęciu unijnego dorobku prawnego.
Tym bardziej więc - zdaniem autorów raportu - w kontekście tych niewątpliwych polskich osiągnięć większą uwagę trzeba zwrócić na nowe priorytety w ramach reformy strukturalnej oraz jej przyspieszenie. W szczególności odnosi się to do dostosowania gospodarki do gorszych perspektyw dla rynków finansowych na świecie, problemów euro i podjęcia nowych wyzwań fiskalnych.
Niepokój budzi sytuacja w obszarze źródeł finansowania rozwoju przedsiębiorstw. Ma w nim bowiem miejsce zbyt wysoki stopień uzależnienia przedsiębiorstw działających w Polsce od kapitału zewnętrznego. W wielu krajach, które podlegają transformacji, kryzys globalny zaznaczył się przede wszystkim w ich sektorze finansowym, w którym istnieje bardzo duży udział kapitału zagranicznego. Dominuje tam kapitał krótkookresowy, i to najczęściej o charakterze spekulacyjnym. Jednocześnie coraz wyraźniej zaznacza się niedobór lokalnych źródeł finansowania rozwoju przedsiębiorstw, opartych na realnych procesach akumulacji wewnętrznej. Taki stan utrudnia też likwidację przeszkód dla rozwoju kredytowania sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce.
Spojrzenie z perspektywy wszystkich siedemnastu raportów na gospodarki transformujące się potwierdza stwierdzenie ministra finansów Jacka Rostowskiego, że nie istnieje coś takiego jak jakaś zamknięta lista reform - kiedyś przez kogoś napisana, która jeśli będzie dokończona, to Polska stanie się krajem wiecznej szczęśliwości.
@RY1@i02/2010/254/i02.2010.254.130.002b.001.jpg@RY2@
Andrzej Herman, profesor, dziekan Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie
Andrzej Herman
profesor, dziekan Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu