Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Kredyt w rachunku lub pożyczka to najtańsze sposoby sfinansowania urlopu

30 czerwca 2009
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

analityk Open Finance

Najkorzystniejszym rozwiązaniem jest sfinansowanie wakacji z oszczędności. Jeśli pomyślimy o tym wcześniej i odłożymy odpowiednią kwotę, to bank będzie płacił nam odsetki, a nie my jemu. W przypadku kredytów musimy liczyć się z tym, że oddamy bankowi więcej, niż pożyczaliśmy. Jeśli jednak nie mamy własnych pieniędzy, najtańszym rozwiązaniem jest karta kredytowa (pod warunkiem że całość zadłużenia spłacimy w następnym miesiącu, bo nie zapłacimy odsetek). Karta może się więc przydać, jeśli potrzebujemy pożyczyć pieniądze tylko na wydatki na miejscu pobytu i będzie to kwota, jaką będziemy dysponowali w najbliższym czasie. Jeśli jednak potrzebujemy sfinansować cały koszt wyjazdu i chcemy oddawać dług przez najbliższe kilka czy nawet kilkanaście miesięcy, lepszym rozwiązaniem może być kredyt w rachunku lub pożyczka gotówkowa. Kredyt w rachunku może być tańszy, bo płacimy odsetki tylko od wykorzystanego zadłużenia. Jeśli w tym czasie na nasze konto wpłynie np. pensja, dług automatycznie się zmniejszy i odsetki też będą niższe. Minusem jest fakt, że sami musimy zmobilizować się do spłaty długu. Bank nie wyznacza miesięcznych rat, a jedynie pobiera odsetki z konta. Może się więc okazać, że po roku zostaniemy z takim samym kredytem. Dla osób, które nie wierzą we własną silną wolę, lepsza więc będzie pożyczka gotówkowa, czyli tradycyjny kredyt ze spłacanymi co miesiąc ratami. Ten jednak może być nieco droższy (nie ma tu mechanizmu bilansowania kredytu z wpływami na konto). Wyższa może też być prowizja za udzielenie takiego kredytu. W przypadku limitu w koncie rzadko przekracza ona 2 proc., ale przy kredycie gotówkowym może sięgać nawet 5 proc. Trzeba zwrócić uwagę na ubezpieczenia dołączane do pożyczek, które mogą znacznie zawyżać ich koszt. Innym rozwiązaniem jest kredyt ratalny proponowany bezpośrednio przez biuro podróży. To może być o tyle wygodne, że w trakcie zakupu wycieczki możemy równocześnie załatwić obie sprawy. Trzeba tylko dokładnie sprawdzić warunki: oprocentowanie, prowizję i koszty ubezpieczeń. Trzeba upewnić się, czy nie jest on dużo droższy niż zwykły kredyty gotówkowy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.